Czy można osiągać dochód w każdych warunkach rynkowych?
Pomysł stworzenia funduszu inwestycyjnego lokującego aktywa w akcjach, który osiągałby dodatnią stopę zwrotu w każdych warunkach, jest bardzo kuszący.
I wydaje się prosty: wystarczy w czasie trendu wzrostowego posiadać w aktywach głównie akcje, natomiast przed zmianą trendu na spadkowy, przenieść środki na lokaty bezpieczne, takie jak obligacje i bony skarbowe.
Doświadczenie pokazuje jednak, że spełnienie takich oczekiwań jest prawie niemożliwe. Już 10 lat temu pojawiły się pierwsze fundusze aktywnej alokacji i po doświadczeniu bolesnych porażek, większość tego typu funduszy zniknęła z rynku: łącząc się z innymi lub zmieniając politykę inwestycyjną.
Moda na fundusze aktywnej alokacji lub jak teraz są nazywane: absolute return, nagle wróciła. Dlaczego? Przyczyn jest zapewne kilka. Po pierwsze oczekiwania klientów. Bolesne doświadczenia ostatnich 3 lat skutecznie zniechęciły wielu inwestorów do klasycznych funduszy akcji. Kolejny powód to brak pokory wobec praw rynku części zarządzających, którzy „wierzą”, że są w stanie przewidywać ruchy rynku w krótkim terminie. Według mnie to wyłącznie przejaw wiary lub właśnie braku pokory. Trzeci powód, który stanowi jakościową zmianę w stosunku do przeszłości to obawy części zarządzających o to, że długoterminowy trend wzrostowy na rynku akcji należy do przeszłości.
A jakie wyniki osiągają tego typu fundusze w ostatnim czasie? Zbadała je firma analityczna, Analizy Online, która opublikowała kilka dni temu wyniki swoich analiz. Najpierw zajmijmy się wynikami bieżącymi. W czerwcu niemal wszystkie tego typu fundusze poniosły straty. Najwięcej straciły certyfikaty jednego z najdłużej działających funduszy - OPERA FIZ -12,2%. Inny fundusz - Opera Za 3 Grosze FIZ poniósł stratę 5,3%. Wynik na podobnym poziomie -5,2% wypracowali zarządzający funduszem Agio-Multistrategia (AGIO SFIO) . Dodatnią stopę zwrotu wypracował najmłodszy fundusz: Quercus Absolute Return FIZ (+2,4%). Zyski wypracowały również Superfund Absolute Return (Superfund SFIO) (+1,8) oraz MCI Gandalf Aktywnej Alokacji SFIO (+0,4%).
A w dłuższym terminie? W okresie ostatnich 12 miesięcy największe zyski wypracowały tzw. fundusze okazji. Jednostka ALIOR Selektywny (ALIOR SFIO) zyskała +27,2%, QUERCUS Selektywny (Parasolowy SFIO), którego celem jest osiąganie dwucyfrowych zysków w ujęciu nominalnym rocznie (+22,6%), natomiast ING Selektywny (ING FIO) +20,3%. Bardzo dobry wynik osiągnął w tym czasie również Total FIZ (+27,2%). Najsłabiej w tym okresie wypadły natomiast Opera Za 3 Grosze FIZ, której certyfikaty straciły na wartości aż -15,4%, Superfund Absolute Return (Superfund SFIO) (-5,2%) oraz Investor FIZ (-4,3%). W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy WIG zyskał +29,5%, a więc można oceniać, że wszystkie fundusze osiągnęły słaby lub zaledwie średni wynik, biorąc pod uwagę bardzo dużą zmienność rynku w analizowanym okresie 12-tu miesięcy.
Jaka będzie przyszła stopa zwrotu tych funduszy? Zobaczymy, ale jak uczy doświadczenie osoba, która wybiera tego rodzaju fundusz ma dużo mniej niż 50% szans na to, że w długim terminie osiągnie wynik lepszy od tradycyjnego funduszu akcji. Czy tak jak w przeszłości po większości z nich za 5-10 lat, pozostanie tylko wspomnienie? Myślę, że tak.
Maciej Rogala, Blog Union Investment
Reklama
08.07.2010



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania