Przegląd prasy (2026-09-30)
W prasie dziś m.in. o taniejącej ropie i wysokich rentownościach, które przyciągają kupujących obligacje, ale uderzają w kapitały banków. Do tego spór o dalsze ruchy NBP, rosnący dług publiczny i przyszłą konsolidację fiskalną, odporność Wall Street na przecenę długu oraz boom na walutowe fundusze obligacji.
Ropa tanieje, eksport z Bliskiego Wschodu wraca niemal do normy
Ceny ropy ustabilizowały się po największym od ponad tygodnia spadku. Brent kosztuje ok. 96 USD za baryłkę, a WTI ok. 90 USD. Według JPMorgan 10-dniowa średnia eksportu ropy z Bliskiego Wschodu wzrosła do 17,5 mln baryłek dziennie, czyli 98 proc. poziomu sprzed wojny. Pomogło wznowienie przez Arabię Saudyjską przesyłu rurociągiem East-West oraz rosnące przepływy przez Ormuz. Goldman Sachs ocenia, że we wrześniu globalny rynek ropy był mniej więcej zbilansowany. Presję na ceny ogranicza jednak wciąż napięta sytuacja w paliwach: eksport produktów z Bliskiego Wschodu pozostaje na poziomie zaledwie 58 proc. przedwojennej normy.
Za: Bloomberg (2026-09-30), Kanoko Matsuyama, Oil Holds Decline as Middle East Exports Seen Near Pre-War Level
Wysokie rentowności przyciągają kupujących japońskie obligacje
Aukcja dwuletnich obligacji Japonii przyniosła wyraźnie mocniejszy popyt niż miesiąc wcześniej. Wskaźnik bid-to-cover wzrósł do 3,89 z 2,97, przewyższając również 12-miesięczną średnią na poziomie 3,75. Mocny wynik aukcji wspierały podwyższone rentowności. O dużym zainteresowaniu świadczy też spadek tzw. tail, czyli różnicy między średnią a najniższą zaakceptowaną ceną, do 0,014 z 0,034 miesiąc wcześniej. Po publikacji wyników kontrakty terminowe na japońskie obligacje ograniczyły wcześniejsze spadki.
Za: Bloomberg (2026-09-30), John Cheng, Japan’s Two-Year Bond Sale Draws Stronger Demand on High Yields
Reklama
Sadoch: wysokie rentowności nie muszą zatrzymać hossy na Wall Street
Rafał Sadoch z BM mBanku ocenia, że wzrost rentowności obligacji i droższa ropa zwiększają awersję do ryzyka, ale nie są dziś wystarczającym czynnikiem, by zatrzymać wzrosty amerykańskich akcji napędzane przez AI. Rynek wycenia dalsze podwyżki stóp, a Sadoch mówi już o „mini-cyklu” zacieśniania. Kluczowe pozostają inflacja i sytuacja na rynku ropy, a nie pojedyncze dane z rynku pracy. Jego zdaniem sezon wyników spółek technologicznych może ponownie wesprzeć indeksy. Na rynku długu potencjał odbicia pojawi się dopiero po uspokojeniu sytuacji na Bliskim Wschodzie i spadku cen ropy.
Za: Parkiet (2026-09-30), Przemysław Tychmanowicz, Rynek obligacji nie musi zatrzymać hossy
Wyprzedaż obligacji uszczupla kapitały banków
Wzrost rentowności polskich obligacji już odbija się na bilansach banków. Według ZBP przecena papierów w portfelach handlowych obniżyła do końca lipca kapitały sektora o 3,5 mld zł, co teoretycznie zmniejsza możliwości udzielania kredytów o ok. 20 mld zł. Przy szokowym wzroście rentowności o 3 pkt proc. ubytek kapitałów mógłby sięgnąć 25-34 mld zł, a potencjał finansowania gospodarki spaść nawet o ok. 200 mld zł. Jednocześnie banki pozostają naturalnym nabywcą długu skarbowego, m.in. dlatego, że obligacje są zwolnione z podatku bankowego i mają niższą wagę ryzyka niż kredyty.
Za: Puls Biznesu (2026-09-30), Marek Chądzyński, Wyprzedaż obligacji trwa, a polskie banki już liczą straty. Pieniędzy na kredyty będzie mniej
PKO BP nie wierzy w podwyżki stóp mimo wyższej inflacji
Ekonomiści PKO BP prognozują, że inflacja we wrześniu wyniesie 4,1 proc. i przez kilka miesięcy pozostanie powyżej 4 proc., ale nie będzie to trwały wzrost. Średnioroczna inflacja ma spaść z 4,3 proc. w 2026 r. do 2,1 proc. w 2027 r. Bank zakłada cenę ropy na poziomie 90 USD za baryłkę na koniec przyszłego roku, ale ocenia, że szok podażowy nie rozleje się na inflację bazową. Dlatego wbrew wycenom rynku nie oczekuje podwyżek stóp NBP, a w połowie 2027 r. dopuszcza nawet powrót do obniżek. PKO BP zwraca jednocześnie uwagę, że rentowności 10-letnich obligacji blisko 6,5 proc. stają się coraz większą konkurencją dla rynku akcji.
Za: Puls Biznesu (2026-09-30), Kamil Kosiński, NBP nie podniesie stóp mimo wyższej inflacji? Prognozy PKO BP pod prąd rynkowi
Polska zbliża się do ustawowego progu długu
Ministerstwo Finansów prognozuje, że państwowy dług publiczny netto wzrośnie z 54,7 proc. PKB w 2027 r. do 57,4 proc. w 2028 r., przekraczając ustawowy próg ostrożnościowy 55 proc. PKB. Tomasz Prusek z Fundacji Przyjazny Kraj uważa jednak, że może do tego dojść już rok wcześniej, jeśli pojawią się niekorzystne szoki gospodarcze. Przekroczenie progu uruchomiłoby obowiązek przygotowania programu naprawczego, obejmującego m.in. silne ograniczenie deficytu, zamrożenie płac w budżetówce i ograniczenie waloryzacji świadczeń. Ekspert ostrzega też przed dalszym przenoszeniem wydatków do funduszy pozabudżetowych.
Za: money.pl (2026-09-30), Tomasz Setta, Drugi próg. Tego nie da się już ignorować. Włos od katastrofy
Morawski: redukcja deficytu może odbyć się bez wielkiej reformy podatków
Deficyt sektora finansów publicznych ma w tym i przyszłym roku przekroczyć 7 proc. PKB, a dług do końca dekady może zbliżyć się do 80 proc. PKB. Ignacy Morawski ocenia, że przyszła konsolidacja fiskalna prawdopodobnie będzie przypominała tę sprzed kilkunastu lat i obejmie raczej stopniowe działania niż jedną dużą reformę. Wskazuje na relatywne ograniczanie wynagrodzeń w sektorze publicznym, słabsze inwestycje państwa, wzrost podatków sektorowych oraz częściowe zamrażanie transferów społecznych. Za mniej prawdopodobne uważa szerokie podwyżki podatków dochodowych i majątkowych. Na razie wysoki dług nie odstrasza inwestorów m.in. dzięki szybkiemu wzrostowi gospodarki i rosnącym oszczędnościom Polaków.
Za: Puls Biznesu (2026-09-30), Ignacy Morawski, Kto zapłaci w przyszłości za redukcję deficytu budżetowego
TFI stawiają na fundusze obligacji w euro i dolarze
Krajowe TFI coraz mocniej rozwijają ofertę walutowych funduszy dłużnych, które pozwalają łączyć ekspozycję na zagraniczne obligacje z potencjalnym zyskiem na osłabieniu złotego. Takie produkty mają już m.in. ING TFI, PKO TFI, Erste TFI, Alior TFI i Pekao TFI, a nad podobnym rozwiązaniem pracuje Millennium TFI. Wysokie rentowności obligacji bazowych zwiększają atrakcyjność tej klasy aktywów, a tegoroczne osłabienie złotego dodatkowo poprawiło wyniki części funduszy walutowych. ING ocenia jednocześnie, że złoty może pozostawać zmienny, choć w 2027 r. fundamenty krajowej gospodarki powinny wspierać jego umocnienie.
Za: Parkiet (2026-09-30), Andrzej Pałasz, Fundusze na wypadek osłabienia złotego. Będzie ich coraz więcej
Biały Dom rozważa zakaz eksportu diesla
Administracja Donalda Trumpa analizuje ograniczenie eksportu oleju napędowego i inne działania mające obniżyć rekordowe ceny paliw przed wyborami do Kongresu. Diesel w USA kosztował w ubiegłym tygodniu 6,53 USD za galon, ponad 70 proc. więcej niż przed wojną z Iranem. Za restrykcjami opowiada się część republikanów z rolniczych stanów, obawiających się politycznych skutków drożyzny, natomiast koncerny naftowe ostrzegają, że zakaz mógłby podbić ceny w regionach USA zależnych od importu. Biały Dom rozważa też m.in. ulgi podatkowe i ułatwienia w transporcie paliw. Decyzja nie zapadła.
Za: Financial Times (2026-09-30), Myles McCormick, Jamie Smyth, David Sheppard, White House holds crunch talks on diesel export ban as midterms near
30.09.2026
Źródło: Red_Baron / Shutterstock.com


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania