Fundusz nie opublikował jeszcze struktury aktywów 9 copy ikona ikona check r x Fill 1 filmIcon infografikaIcon wywiadIcon Group 2 ! ! whitesvg/lupaWhite whitesvg/megafonWhite Group 3 Page 1 Group Group location checkBigKontakt Group 4 Fill 1 Group 2 Group DO GÓRY W f Group 8 i Group 3 r v x Group 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Kapitał wraca na rynki wschodzące

Po dwóch miesiącach odpływów kapitał portfelowy wrócił w lipcu na rynki wschodzące. Napływ netto sięgnął 18,8 mld USD, ale poprawę napędzały obligacje. Z akcji inwestorzy nadal wycofywali pieniądze, ale tempo znacząco wyhamowało.

Lipiec przyniósł wyraźną poprawę przepływów kapitałowych na rynkach wschodzących. Zagraniczni inwestorzy ulokowali netto 18,8 mld USD w akcjach i obligacjach emerging markets – wynika z najnowszych danych Institute of International Finance (IIF). Tym samym zakończyła się trwająca dwa miesiące seria odpływów. W czerwcu inwestorzy wycofali z EM 18 mld USD, a w maju 25,2 mld USD.

Powrót kapitału nie oznacza jednak, że inwestorzy znów szerokim strumieniem kupują wszystkie aktywa rynków wschodzących. Za poprawę odpowiada przede wszystkim rynek długu. Do obligacji EM napłynęło w lipcu 26,7 mld USD, podczas gdy z akcji odpłynęło kolejne 7,8 mld USD.

Dobra wiadomość dla rynku akcji jest jednak taka, że tempo wyprzedaży mocno wyhamowało. Jeszcze w czerwcu odpływ środków z akcji emerging markets wynosił aż 46,1 mld USD. W lipcu był niemal sześciokrotnie mniejszy. Zdaniem ekonomistów IIF wskazuje to raczej na wygaszanie napięcia, które w poprzednich miesiącach koncentrowało się przede wszystkim na azjatyckich giełdach, niż na pełny powrót apetytu na ryzyko.

Obligacje mają wzięcie

Rozbieżność między zainteresowaniem obligacjami i akcjami jest jeszcze bardziej widoczna w danych od początku roku. Do końca lipca rynek długu państw wschodzących przyciągnął 214,4 mld USD, wobec 177,7 mld USD w analogicznym okresie 2025 r. Z kolei z akcji odpłynęło w tym czasie 86 mld USD, podczas gdy rok wcześniej odpływ wynosił zaledwie 9 mld USD. Co więcej, według IIF po raz pierwszy od 2021 r. dodatnie przepływy notują również aktywnie zarządzane fundusze obligacji emerging markets.

Skąd tak duży popyt? Obligacje rynków wschodzących oferują relatywnie wysokie rentowności, a jednocześnie inwestorom sprzyjała w ostatnim czasie ograniczona zmienność walut. Dzięki temu atrakcyjne pozostawały strategie oparte na tzw. carry, czyli zarabianiu na różnicach w oprocentowaniu między poszczególnymi rynkami. Spready obligacji skarbowych EM wobec bezpieczniejszych papierów zawęziły się w lipcu do najniższych poziomów od niemal dwóch dekad.

Silny popyt pozwala jednocześnie emitentom z rynków wschodzących pozyskiwać rekordowe ilości kapitału. W lipcu państwa EM sprzedały obligacje o wartości 19 mld USD, czyli mniej więcej dwa razy większej od średniej dla lipca z ostatniej dekady. Od początku roku wartość emisji sięgnęła już 187 mld USD, co według IIF jest rekordem dla pierwszych siedmiu miesięcy roku.

Reklama

Odpływy z azjatyckich akcji wyhamowały

Największy zwrot nastąpił w Azji. Jeszcze w czerwcu region zanotował odpływ kapitału w wysokości 27 mld USD, natomiast w lipcu przyciągnął netto 9,3 mld USD. Odpływy z azjatyckich akcji zmniejszyły się z 40,5 do 4,8 mld USD. Rynek długu pozyskał 14,1 mld USD.

W ujęciu regionalnym żadna z głównych grup rynków wschodzących nie zakończyła lipca z łącznym odpływem kapitału. Wyjątkiem w szerszym obrazie pozostają jednak Chiny, gdzie inwestorzy zagraniczni nadal redukowali zarówno ekspozycję na akcje, jak i obligacje. Z chińskiego rynku akcji odpłynęło 3,7 mld USD, a z rynku długu 3,4 mld USD.

IIF zwraca uwagę, że poprawa nastawienia do emerging markets może się szybko odwrócić. Jednym z najważniejszych zagrożeń jest ponowne zaostrzenie polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Wyższe rentowności amerykańskich obligacji zwiększałyby atrakcyjność aktywów dolarowych i mogłyby zmniejszyć skłonność inwestorów do poszukiwania wyższych stóp zwrotu na rynkach wschodzących.

Drugim czynnikiem ryzyka jest sytuacja na rynku walutowym, szczególnie w Japonii. Dalsze działania mające na celu umocnienie jena mogłyby skłonić część inwestorów do zamykania pozycji carry trade, w których tanio finansowany jen jest wykorzystywany do zakupu wyżej oprocentowanych aktywów. Do tego dochodzą napięcia geopolityczne i ryzyko gwałtownych zmian cen energii.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Puls rynku

12.08.2026

Kapitał wraca na rynki wschodzące

Źródło: Pincasso / Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

W co zainwestować 100 tysięcy złotych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych sierpień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.