Finansowy portret Polaków 2026: Polacy wiedzą co to lokata, ale niekoniecznie co to ETF
Polacy najlepiej radzą sobie z codziennymi finansami, ale wciąż niepewnie czują się przy inwestowaniu i emeryturze. Tylko 41% deklaruje dziś bezpieczeństwo finansowe, a 52% nie szuka wiedzy ekonomicznej.
Tylko 41% Polaków (18–65 lat) czuje się dziś bezpiecznie finansowo
Z badania „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2026” wynika, że mniej niż połowa respondentów czuje się dziś bezpiecznie finansowo. Taką deklarację składa 41% badanych, podczas gdy 24% mówi wprost, że raczej lub zdecydowanie nie ma takiego poczucia. O finansowym spokoju decydują przede wszystkim rzeczy podstawowe: stabilne zatrudnienie, wskazywane przez 49% ankietowanych, oraz poduszka finansowa, na którą wskazuje 41%. Co trzeci badany za kluczowy uznaje także poziom dochodów.
Nie jest to zresztą wynik zaskakujący. Ostatnie 12 miesięcy skłoniły Polaków raczej do ostrożności niż do większej skłonności do ryzyka. Po 32% respondentów mówi, że po minionym roku doszło do wniosku, iż trzeba więcej oszczędzać na czarną godzinę i bardziej myśleć o przyszłości. Kolejne 30% deklaruje większą niechęć do zadłużania się, a 26% – potrzebę ograniczania wydatków i skromniejszego życia.
70% ocenia swoją wiedzę jako co najmniej przeciętną, ale test pokazuje coś innego – tylko 37% posiada wiedzę podstawową
Najmocniejszą stroną Polaków pozostają finanse codzienne. Średnia samoocena wiedzy finansowej wynosi 2,9 w pięciostopniowej skali, a najwyżej respondenci oceniają swoją orientację w zarządzaniu budżetem domowym, oszczędzaniu i płatnościach bezgotówkowych. Najsłabiej wypadają natomiast przedsiębiorczość, zasady działania GPW i inwestowanie.
Ten obraz potwierdza część testowa badania. W sprawdzianie najlepiej wypadły podatki i finanse publiczne oraz system emerytalny – po 2,3 pkt na 4 możliwe. Relatywnie dobrze badani poradzili sobie też z lokatami i kontami oszczędnościowymi – 2,2 pkt. Najgorzej było przy ETF-ach, gdzie średni wynik wyniósł zaledwie 0,9 pkt, a słabo wypadły też obligacje, akcje i fundusze inwestycyjne. To oznacza, że praktyczna wiedza o ochronie oszczędności jest wyraźnie lepsza niż rozumienie instrumentów rynku kapitałowego.
Skala niewiedzy w bardziej złożonych obszarach jest duża. Obligacje skarbowe i akcje zna dokładnie odpowiednio 40% i 39% badanych, ale przy ETF-ach, opcjach i kontraktach terminowych 41–49% respondentów w ogóle o nich nie słyszało, a pełną znajomość deklaruje mniej niż 13%. Jeszcze słabiej wygląda znajomość dodatkowych produktów emerytalnych: większość Polaków słyszała o IKE, IKZE, PPE i PPK, ale szczegółową wiedzę deklaruje jedynie 26–36%, a o OIPE nie słyszało aż 58% badanych.
52% Polaków nie szuka wiedzy finansowej
Badanie pokazuje także, że problemem nie jest wyłącznie poziom wiedzy, ale również sposób jej zdobywania. Aż 52% Polaków nie podejmuje celowych działań, by lepiej rozumieć finanse, i przyswaja informacje raczej przy okazji niż systematycznie. Polacy najchętniej rozwijają wiedzę w obszarach związanych z codziennym zarządzaniem pieniędzmi (np. budżet domowy, oszczędzanie, płatności bezgotówkowe, cyberbezpieczeństwo) – i właśnie w tych obszarach czują się najbardziej kompetentni. Z kolei inwestowanie pozostaje tematem rzadziej pogłębianym przez Polaków i tym, w którym czują się mniej pewnie, choć jednocześnie badani trafniej oceniają swoje kompetencje w tym obszarze niż w innych. To pokazuje, jak duży potencjał tkwi w „odczarowaniu” inwestowania i pokazaniu go jako naturalnego elementu codziennych decyzji finansowych.
Głównym źródłem wiedzy pozostaje internet, ale z wyraźnym podziałem pokoleniowym. Osoby w wieku 25–34 lata najczęściej sięgają po blogi i portale internetowe, starsi respondenci po strony instytucji finansowych, a najmłodsi po media społecznościowe. Co ważne, mimo rozwoju kanałów cyfrowych największym autorytetem pozostają eksperci finansowi, wskazywani przez 47% ankietowanych. Za nimi są rodzina i znajomi oraz własne doświadczenie. W praktyce oznacza to, że internet jest ważny, ale nie zastąpił ani zaufania do specjalistów, ani wiedzy wyniesionej z życia codziennego.
Reklama
74% nie wydaje wszystkich pieniędzy, ale tylko 24% inwestuje – barierą częściej są przekonania niż brak środków
Około jedna czwarta badanych inwestuje dziś na rynku kapitałowym, a niemal połowa tych, którzy jeszcze tego nie robią, deklaruje chęć rozpoczęcia inwestowania. Co istotne, 32% nieinwestujących mówi, że miałoby na to środki, lecz powstrzymują ich obawy i przekonania. Wśród już aktywnych inwestorów 84% chciałoby inwestować więcej.
Największą barierą nie jest więc wyłącznie brak pieniędzy. Na pierwszym miejscu znalazł się brak wiedzy – 36% wskazań. Dalej są strach przed stratą, obawa przed ryzykiem oraz brak poduszki finansowej. Stosunkowo niewielu badanych obawia się opinii innych czy samych instytucji finansowych. Problem tkwi raczej w psychologii decyzji i niedostatku kompetencji niż w braku dostępu do narzędzi.
Bezpieczne formy nadal wygrywają
Z tego samego powodu Polacy pozostają wierni rozwiązaniom uznawanym za bezpieczne. Połowa badanych oszczędza, 21% oszczędza i inwestuje, a 26% nie robi ani jednego, ani drugiego. Oszczędności najczęściej trafiają na lokaty i konta oszczędnościowe, rzadziej na zwykłe rachunki, a niemal co piąty badany trzyma pieniądze w domu. Inwestycje w akcje, fundusze, ETF-y czy kryptowaluty mają znacznie mniejszy zasięg.
Równie zachowawczo wyglądają cele finansowe. W oszczędzaniu dominuje zabezpieczenie przyszłości i emerytury, a w inwestowaniu – budowanie bezpieczeństwa finansowego w długim terminie. Badani za najlepsze narzędzie dla drobnych i krótkoterminowych celów uznają odkładanie pieniędzy na koncie osobistym lub w gotówce, dla większych zakupów – konto oszczędnościowe lub lokatę, a inwestowanie rezerwują głównie dla emerytury, przyszłości i budowania majątku.
Edukacja finansowa do poprawki
Najważniejszy wniosek z badania jest taki, że Polacy nie startują od zera. Potrafią zarządzać domowymi pieniędzmi, rozumieją potrzebę oszczędzania i coraz częściej łączą wiedzę ekonomiczną z bezpieczeństwem finansowym oraz lepszymi warunkami życia. Ale ten kapitał kompetencji urywa się tam, gdzie zaczynają się bardziej złożone decyzje: emerytura, inwestowanie, instrumenty rynku kapitałowego i mechanizmy systemowe.
To oznacza, że edukacja finansowa w Polsce nie powinna już koncentrować się wyłącznie na podstawach. Potrzeba kolejnego kroku: przejścia od wiedzy o budżecie domowym do wiedzy o budowaniu kapitału, ryzyku i długoterminowym zabezpieczeniu przyszłości. Bez tego trudno będzie zwiększyć nie tylko aktywność inwestycyjną Polaków, ale przede wszystkim ich poczucie finansowego bezpieczeństwa.
Badanie „Poziom wiedzy finansowej Polaków” jest realizowane corocznie od 2018 r. przez Fundację Warszawski Instytut Bankowości oraz Fundację GPW. W tegorocznym badaniu poszerzony został zakres diagnozy, która dotyczy teraz m.in. samooceny i rzeczywistego poziomu wiedzy finansowej w różnych obszarach, preferencji, wyzwań i oczekiwań społecznych w obszarze szeroko rozumianej wiedzy na temat finansów osobistych, bankowości i inwestowania oraz powiązanych z nią postaw, przekonań i zachowań oszczędnościowych i inwestycyjnych Polaków. Autorami badania są dr Michał Polak (WIB), dr hab. Katarzyna Sekścińska prof. UW oraz Alina Bączar (FGPW).
Badanie zrealizowano w lutym 2026 roku wśród mieszkańców Polski w wieku 18-65 lat. W badaniu wzięło udział 1099 osób. Próba miała charakter ogólnopolski i została dobrana w taki sposób, aby zapewnić reprezentatywność wyników dla populacji ludności Polski w wieku 18+ pod względem płci, wieku oraz miejsca zamieszkania (wielkości miejscowości).
10.04.2026
Źródło: Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania