Przegląd prasy (2026-03-24)
Ropa w dół i znowu w górę, ale gorsza od wysokich cen jest niepewność co do kierunku rozwoju sytuacji. Posiadacze obligacji liczą straty, lecz zdaniem prezesa Quercus TFI panicznych odpływów z funduszy nie widać. Za to złoto i srebro mają już wkrótce zakończyć spadki, jak przewiduje ekspert. Na rynkach akcji wczoraj zielono po słowach D. Trumpa.
Obligacje tracą biliony przez wojnę
Artykuł opisuje gwałtowne załamanie na globalnym rynku długu, wywołane obawami przed stagflacją w obliczu konfliktu zbrojnego z Iranem. W marcu 2026 roku obligacje straciły na wartości ponad 2,5 biliona dolarów, co wynika z rosnących cen energii oraz prognoz dotyczących dalszych podwyżek stóp procentowych. Eksperci wskazują, że niestabilna sytuacja geopolityczna i groźba blokady szlaków handlowych napędzają presję inflacyjną, uderzając w wyceny papierów skarbowych i korporacyjnych. Rentowność dziesięcioletnich obligacji w USA i Europie osiągnęła wieloletnie maksima, odzwierciedlając niepokój inwestorów o przyszły wzrost gospodarczy. Mimo obecnej wyprzedaży analitycy sugerują, że ewentualna deeskalacja napięć mogłaby przynieść szybkie odbicie na rynkach finansowych.
Za: Parkiet (2026-03-24), Przemysław Szubański, Światowe obligacje straciły w marcu ponad 2,5 biliona dolarów
Reklama
Od paniki po euforię
Kolejna odsłona gwałtownych wahań nastrojów na globalnych rynkach finansowych wywołanych dynamiczną sytuacją militarną i dyplomatyczną na Bliskim Wschodzie. Początkowa panika inwestorów, objawiająca się silnymi spadkami na giełdach oraz wzrostem cen ropy, została zahamowana przez optymistyczny wpis Donalda Trumpa o szansie na deeskalację konfliktu z Iranem. Choć prezydent USA ogłosił wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną i postępy w negocjacjach, strona irańska oficjalnie zaprzeczyła tym doniesieniom, co podaje w wątpliwość trwałość rynkowego odbicia. Eksperci podkreślają, że sytuacja pozostaje wyjątkowo płynna, a kluczowym problemem dla światowej gospodarki jest wciąż zablokowana cieśnina Ormuz. Analitycy ostrzegają przed dalszą zmiennością i potencjalnym kryzysem energetycznym, dopóki dyplomatyczne deklaracje nie zostaną potwierdzone przez faktyczne przywrócenie swobody handlu. Ostateczny kierunek zmian na giełdach zależy od tego, czy obecne sygnały o porozumieniu okażą się realnym przełomem, czy jedynie krótkotrwałą interwencją słowną.
Za: Parkiet (2026-03-24), Hubert Kozieł, Wpis Trumpa uskrzydlił rynki, dał nadzieję na koniec wojny / Inwestorzy złapali się nadziei na rozejm bliskowschodni
Quercus TFI o rynku i wynikach
Prezes Quercusa TFI, Sebastian Buczek, przewiduje, że marzec przyniesie odpływ kapitału z polskich funduszy inwestycyjnych ze względu na rynkowe korekty wywołane napięciami geopolitycznymi. Mimo okresowych spadków na rynkach akcji i długu zarządzający spodziewa się powrotu stabilnych zysków z obligacji oraz ponownego zainteresowania klientów po wygaśnięciu konfliktów zbrojnych. Ekspert wskazuje na zmienność wycen kruszców oraz rosnące obawy o inflację, co zmusza inwestorów do rewizji oczekiwań względem stóp procentowych. Jednocześnie sam Quercus odnotowuje rekordowe wyniki finansowe za ubiegły rok i planuje przekazać wypracowany zysk akcjonariuszom. Tekst podkreśla także wysoką konkurencyjność sektora TFI oraz dominację produktów bankowych w kanałach dystrybucji. Artykuł stanowi analizę bieżącej kondycji rynku finansowego oraz strategicznych planów jednej z czołowych instytucji zarządzających aktywami.
Za: Parkiet (2026-03-24), Andrzej Pałasz, Z funduszy trwa ucieczka, ale paniki nie ma
Kruszce blisko dołka
Tomasz Gessler z firmy Tavex analizuje przyczyny gwałtownej korekty cen złota, która nastąpiła mimo eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i blokady cieśniny Ormuz. Główny analityk Tavexu tłumaczy, że obecne spadki wynikają z realizacji zysków przez inwestorów oraz poszukiwania gotówki w obliczu paraliżu handlu ropą i wzrostu kursu dolara. Wysokie ceny energii mogą podsycać inflację, co z kolei opóźnia obniżki stóp procentowych i wywiera dodatkową presję na metale szlachetne. Autor wskazuje jednak, że długofalowe osłabienie systemu petrodolara oraz dążenie państw do uniezależnienia się od amerykańskiej waluty stanowią silny fundament pod przyszłe wzrosty. Mimo ryzyka chwilowego zejścia cen poniżej poziomu 4000 dolarów prognozy sugerują, że złoto pozostaje kluczowym aktywem zabezpieczającym w czasach kryzysu. Jednym z warunków Iranu do zawieszenia walk jest usunięcie baz amerykańskich z regionu. Ostateczne wypchnięcie wpływów USA z regionu mogłoby stać się katalizatorem dla nowej, potężnej hossy na rynku kruszców.
Za: Parkiet (2026-03-24), Aleksandra Ptak-Iglewska, Panika na złocie. Czy widać koniec spadku?
Niepewność gorsza niż droga ropa
Ignacy Morawski analizuje potencjalny wpływ blokady cieśniny Ormuz na globalną gospodarkę na podstawie symulacji amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Autor wskazuje, że światowy system posiada wystarczające bufory bezpieczeństwa, aby przetrwać krótkotrwałe zakłócenia, jednak zamknięcie szlaku na okres dłuższy niż pół roku mogłoby wywołać międzynarodową recesję. Kluczowym czynnikiem ryzyka nie jest sam wzrost cen paliw, lecz powszechna niepewność oraz potencjalne zniszczenia infrastruktury energetycznej. Tekst podkreśla, że współczesna gospodarka jest bardziej elastyczna niż w latach 70., choć regiony takie jak Europa Środkowa pozostają silniej narażone na wstrząsy. W przypadku Polski skutki kryzysu mogą być łagodzone przez napływ funduszy unijnych oraz realizowane inwestycje strukturalne. Ostatecznie główny ekonomista "Pulsu Biznesu" sugeruje, że prawdziwe załamania rynkowe wynikają częściej z pęknięć systemowych niż z samych wahań cen surowców.
Za: Puls Biznesu (2026-03-24), Ignacy Morawski, Droga ropa sama recesji nie wywoła, ale strach już tak
Ropa znowu w górę
Po poniedziałkowej przecenie ropy naftowej nastąpiły ponowne nagłe wzrosty cen surowca wywołane obawami przed rozszerzeniem konfliktu zbrojnego z Iranem na kolejne państwa Bliskiego Wschodu. Sytuacja rynkowa jest niestabilna, a doniesienia o możliwym zaangażowaniu Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich potęgują niepokój inwestorów. Blokada strategicznej cieśniny Ormuz doprowadziła do paraliżu transportu surowców, co skutkuje drastycznymi podwyżkami cen paliw i groźbą globalnego kryzysu energetycznego. Wiele państw, w tym Chile i Filipiny, już teraz zmaga się z poważnymi problemami z dostawami, co uderza bezpośrednio w konsumentów oraz transport lotniczy. Eksperci ostrzegają, że przedłużający się wstrząs na rynku surowców może doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu inflacji na całym świecie. Obecnie losy gospodarki zależą od dalszego rozwoju działań militarnych oraz dyplomatycznych w tym zapalnym regionie.
Za: Bankier.pl, PAP Biznes (2026-03-24), aj/ ana/, Ceny ropy znów w górę. Na rynkach obawy o możliwe przyłączenie się innych krajów do wojny z Iranem
24.03.2026
Źródło: Photo Kozyr/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania