Sebastian Buczek: Mamy nadzieję, że w 2024 r. nasze aktywa zwiększymy do 5 mld zł
Chcemy umacniać pozycję rynkową i tworzyć dobrze zarządzane produkty. Spodziewamy się istotnego napływu zarówno na cały rynek, jak i do funduszy Quercusa. Mamy nadzieję, że w 2024 r. nasze aktywa zwiększymy do 5 mld zł - mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.
- Chcemy umacniać naszą pozycję rynkową i tworzyć dobrze zarządzane produkty. Skupiamy się na dwóch grupach docelowych: klientach zamożnych (private banking) i klientach instytucjonalnych. Naszym celem jest powrót z aktywami pod zarządzaniem do poziomu 5 mld zł w 2024 r. - wskazał Sebastian Buczek prezes Quercus TFI, podczas konferencji poświęconej omówieniu wyników finansowych spółki za I połowę 2023 r. - Osiągnięcie tego poziomu będzie możliwe dzięki większej sprzedaży i wzrostowi wartości aktywów. Jeżeli będziemy mieli miesięczną sprzedaż na poziomie 50 mln zł, uznamy to za dobry wynik. Jeżeli będzie ona na poziomie 100 mln zł, to będzie bardzo dobry wynik - dodał.
Reklama
Przypomnijmy, że w lipcu do funduszy detalicznych klienci wpłacili prawie 2,3 mld zł, najwięcej od marca 2021 roku. Łącznie z funduszami PPK i niedetalicznymi bilans sprzedaży sięgnął 2,9 mld zł. Podobnie jak w poprzednich miesiącach sprzedaż zdominowały fundusze dłużne - prawie 2,3 mld zł. Licząc od początku roku do krajowych funduszy trafiło na czysto już ponad 11,4 mld zł, a aktywa pod zarządzaniem wzrosły w tym czasie o 30 mld zł. Zdaniem Sebastiana Buczka, druga połowa tego roku i 2024 r. również będą sprzyjać napływom do funduszy.
- Od maja tego roku miesięczne saldo sprzedaży jest na plusie, po wielu miesiącach odpływów środków netto. W lipcu trafiło do naszych funduszy na czysto 119 mln zł, w pierwszych dniach sierpnia dobre momentum, jeśli chodzi o napływy nowych środków, utrzymuje się, i mamy nadzieję, że to zapowiedź tego, co nas czeka w drugiej połowie roku. Spodziewamy się istotnego napływu zarówno na cały rynek, jak i do funduszy Quercusa. Spodziewamy się dużych przepływów z depozytów zwłaszcza do funduszy dłużnych. Przed branżą funduszy inwestycyjny jest lepszy okres, przynajmniej w perspektywie najbliższych kilku kwartałów. Szczególnie w 2024 r. wygląda to apetycznie, jeśli zestawimy to z szansami na obniżki stóp procentowych przez RPP i poszukiwaniem przez klientów posiadających znaczne oszczędności w bankach jakieś alternatywy do coraz niżej oprocentowanych lokat - uważa Sebastian Buczek.
Na koniec czerwca Quercus TFI miał pod zarządzaniem ponad 3,4 mld zł aktywów, w lipcu ich wartość wzrosła do 3,7 mld zł. W II kwartale towarzystwo zarobiło na czysto 4 mln zł, o 24 proc. więcej niż rok wcześniej. W całym pierwszym półroczu zarobek netto wyniósł 7,3 mln zł i był niższy r/r o 5 proc. Quercus zawiązał też sporą rezerwę na opłatę zmienną, która na koniec czerwca wyniosła 11,3 mln zł. Kapitał własny spółki sięga 75,7 mln zł.
Quercus TFI podtrzymuje gotowość udziału w konsolidacji branży funduszy inwestycyjnych, ale wskazuje, że na razie nie ma chętnych do rozmów w tej sprawie. - Na rynku M&A dużo się nie dzieje. Była prowadzona jedna transakcja sprzedaży, ale jest ona w tej chwili nieco wstrzymana. Mogę powtórzyć to, co zawsze mówię: jesteśmy zainteresowani, ale wiadomo, że przy transakcjach M&A do tanga trzeba dwojga, a teraz nie ma za bardzo chętnych do sprzedaży czy konsolidacji rynku. Na pewno jednak w tym obszarze pozostaniemy aktywni i zawsze chętnie siadamy do stołu - zaznaczył Sebastian Buczek. Dodał też, że towarzystwo pracuje obecnie nad nowością w ofercie produktowej, ale na razie nie ujawnił szczegółów.
11.08.2023
Źródło: analizy.pl



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania