Pomysły inwestycyjne HSBC
Według Simony Paravani, głównej zarządzającej funduszami HSBC Portfolios, nie powinniśmy mieć wątpliwości, że obecnie znajdujemy się w trakcie ożywienia gospodarczego. Świadczą o tym wskaźniki makroekonomiczne oraz chociażby wskaźnik zaufania biznesu oraz zaufania konsumentów w USA. Zdaniem zarządzającej ożywienie gospodarcze na świecie będzie raczej słabe, a dynamika PKB dla większość głównych gospodarek rozwiniętych wyniesie od 1 % do 3%. Niewielki wzrost gospodarczy sprawia, że banki centralne będą utrzymywać stopy procentowe w 2010 roku na niskim poziomie. Zagrożeniem dla tego umiarkowanie optymistycznego scenariusza jest wysoki deficyt sektora finansów publicznych, który np. w USA przekracza poziom 10%. Niepokojący jest również wysoki poziom bezrobocia oraz słaba konsumpcja. Z tych względów preferowanym segmentem akcji w przypadku krajów rozwiniętych są sektory defensywne, szczególnie telekomunikacja oraz ochrona zdrowia.
W 2010 roku rynkom akcji będzie pomagała dobra płynność, ale nadal istnieje ryzyko rozczarowania poziomem przyszłych zysków. Mimo to zarządzająca uważa, że obecny poziom wycen akcji trzeba uznać za umiarkowany. Spośród licznego grona rynków wschodzących ogólnie najlepiej wygląda sytuacja w Ameryce Łacińskiej oraz w Turcji, gdzie akcje są oferowane z dyskontem w stosunku do rynków azjatyckich. Według Paravani szczególnie w przypadku Ameryki Łacińskiej nadal możliwe są pozytywne niespodzianki w odniesieniu do dynamiki PKB.
Obok wybranych rynków akcji, atrakcyjną klasą w segmencie papierów dłużnych w dalszym ciągu są obligacje wysokodochodowe (High Yield). Zgodnie z oczekiwaniami, dalsze zawężanie spreadów będzie oznaczało realizację wyższych zysków.
Za: Simona Paravani, HSBC Global Asset Management
/md
Reklama
19.02.2010



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania