Pierwszy rok hossy na mniejszych spółkach
Początek br. jest udany dla średnich i mniejszych spółek notowanych na warszawskiej GPW. sWIG80 zyskał już ponad 5% od k. 2019 r.
Jeszcze lepiej sytuacja tego segmentu rynku wygląda, jeśli popatrzymy na nią z dłuższej (np. 10-letniej) perspektywy.
Reklama
Dno notowań mniejszych spółek miało miejsce w grudniu 2018 r., po 2 latach ciężkiej bessy, która sprowadziła sWIG80 z ponad 16 do poniżej 11 tys. pkt. Sytuacja w tym segmencie rynku na szczęście zmieniła się o 180 stopni. Od roku mamy do czynienia z hossą, która właśnie została potwierdzona mocnym wybiciem tego indeksu w ostatnich tygodniach.
Kluczowe pytanie, jakie zadają sobie teraz inwestorzy, to jak długo może potrwać dobra passa? Oczywiście nie bez znaczenia będą notowania na globalnym rynku akcji. Zakładając jednak, iż amerykański rynek zasługuje jedynie na korektę (a nie na bessę), to przy sprzyjającym splocie wydarzeń jest spora szansa na kontynuację dobrej passy mniejszych spółek w 2020 r. Podobnie zresztą było w latach 2012-13, kiedy po załamaniu kursów w 2011 r., mieliśmy do czynienia z 2-letnią hossą, która wywindowała sWIG80 z poziomu poniżej 9 do 15 tys. pkt.
Reasumując, od roku mamy hossę w segmencie mniejszych spółek na GPW. Przy sprzyjających okolicznościach dobra passa powinna być kontynuowana w 2020 r. Na razie fundamenty sprzyjają – wyceny wielu spółek są nadal niskie.
Sebastian Buczek, prezes zarządu Quercus TFI
27.01.2020
Źródło: Shutterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania