Klienci TFI przespali hossę japońskiej giełdy
Indeks Nikkei 225 rósł nieprzerwanie od listopada 2012 r. Z każdym miesiącem hossa na rynku akcji Kraju Kwitnącej Wiśni nabierała tempa. W środę 22 maja roczna stopa zwrotu indeksu Nikkei 225 wyniosła aż +65%. Dzień później japoński rynek akcji zanotował spadek o -7%, a na poniedziałkowej sesji przecena powiększyła się jeszcze o kolejne -3%. Wystarczyło więc kilka dni aby tokijska giełda znalazła się o -10% niżej w porównaniu do tegorocznego szczytu (który miał miejsce w zeszłą środę). Po ostatnich zniżkach rynek jest wciąż o +14% wyżej niż na koniec I kwartału i o +36% w porównaniu z końcem 2012 roku.

Wysokie historyczne stopy zwrotu podziałały jak magnes na klientów TFI. Z każdym miesiącem zwyżek na tokijskiej giełdzie saldo wpłat i wypłat do funduszy akcji japońskich było coraz wyższe. Najwięcej wpłacono w marcu i kwietniu. W tym czasie do dwóch rozwiązań oferowanych przez polskie TFI: ING (L) Japonia (ING SFIO) oraz PKO Akcji Rynku Japońskiego (Światowy Fundusz Walutowy SFIO) wpłynęło łącznie +70,0 mln zł, a aktywa w nich zgromadzone wzrosły kilkukrotnie. Od początku roku bilans sprzedaży funduszy akcji japońskich oferowanych przez polskie TFI wyniósł +82 mln zł. We wcześniejszych miesiącach łączne saldo obydwu funduszy nie przekraczało +9 mln zł.
Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w przypadku funduszy oferowanych przez zagraniczne instytucje. Jeszcze w lutym nadwyżka wpłat nad wypłatami nie przekraczała +1 mln zł. W samym marcu bilans sprzedaży przekroczył już +4,0 mln zł, a według naszych szacunków saldo wpłat i wypłat w kwietniu mogło być nawet dwukrotnie wyższe.
Dobra koniunktura na giełdzie w ostatnich miesiącach sprawiła, że większym powodzeniem cieszyły się fundusze akcji japońskich. Niestety, większość środków do tego typu rozwiązań trafiło dopiero ostatnich tygodniach - w efekcie wielu klientów nie odczuwa dużych zwyżek na japońskim rynku. Największe środki do funduszy napłynęły już po dwucyfrowym wzroście głównego indeksu i jak się później okazało tuż przed korektą.
Pocieszeniem dla klientów TFI może być opinia części rynkowych ekspertów, według której zwyżki powrócą na japońską giełdę, a spadki z ostatnich dni należy traktować raczej jako okazję inwestycyjną niż powód do obaw.
/kmk
Rynek funduszy
Puls rynku
28.05.2013



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania