Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

UniCredit wprowadza funduszowy parasol jakiego w Polsce jeszcze nie było

UniCredit wprowadza do Polski onemarkets – luksemburski parasol z funduszami globalnych zarządzających. Na start inwestorzy otrzymują 38 rozwiązań w EUR, USD i PLN. Docelowo oferta ma urosnąć do blisko 60 funduszy. Największą nowością ma być możliwość zmiany strategii i zarządzających bez każdorazowego podatku.

UniCredit poszerza ofertę inwestycyjną w Polsce o onemarkets, czyli luksemburski fundusz parasolowy z subfunduszami zarządzanymi przez globalnych asset managerów. Wśród partnerów są m.in. Amundi, Allianz Global Investors, BlackRock, Capital Group, Fidelity, J.P. Morgan, Pictet, PIMCO oraz Rockefeller.

Reklama

–  Wprowadzamy na polski rynek nową kategorię produktu inwestycyjnego, która zapewnia klientom dostęp – w ramach jednej, spójnej struktury parasolowej – do funduszy zarządzanych przez renomowanych globalnych asset managerów. Co istotne, część z oferowanych strategii nie była dotychczas dostępna dla inwestorów w Polsce, a część z nich nie była oferowana z hedgingiem walutowym – mówi Tomasz Wróblewski, head of treasury UniCredit NV/SA.

Na start w Polsce dostępnych jest 38 funduszy: 25 w euro, 8 w dolarze i 5 w złotych. Klasy PLN mają być rozwijane etapami. Obecnie w złotych dostępne są m.in. onemarkets Balanced Eastern Europe Fund, Capital Group US Balanced Fund, PIMCO Global Short Term Bond Fund, Rockefeller Global Innovation Equity Fund oraz UC Global Equity Selection Fund. W kolejce są kolejne klasy PLN, m.in. fundusze Allianz, Amundi, BlackRock, Fidelity, J.P. Morgan i Pictet.

Jeden parasol, wielu zarządzających

Najważniejsza różnica wobec klasycznego funduszu parasolowego polega na tym, że inwestor nie jest ograniczony do subfunduszy jednego TFI. W onemarkets pod jednym parasolem znajdują się strategie różnych światowych firm inwestycyjnych. W praktyce oznacza to, że inwestor może bez tzw. podatku Belki przenosić środki pomiędzy funduszami o różnych profilach – akcyjnymi, dłużnymi, mieszanymi czy tematycznymi – i jednocześnie korzystać z know-how różnych globalnych zarządzających.

– W ramach funduszu parasolowego inwestorzy mogą zmieniać nie tylko strategie inwestycyjne, ale również wybierać spośród ofert różnych zarządzających, korzystając z portfolio czołowych światowych dostawców. Dzięki temu zyskują możliwość dynamicznego dostosowywania portfela do zmieniających się warunków rynkowych, a zróżnicowane cele inwestycyjne i poziomy ryzyka poszczególnych subfunduszy w ramach parasola umożliwiają skuteczną dywersyfikację – mówi Tomasz Wróblewski.

W klasycznym modelu sprzedaż jednostek funduszu i zakup innego produktu (zwłaszcza zarządzanego przez inne TFI) oznacza konieczność rozliczenia podatku od zysków kapitałowych. 

Fundusz luksemburski dostępny w aplikacji

Onemarkets jest luksemburskim funduszem typu SICAV, działającym jako fundusz parasolowy z wieloma subfunduszami. Zarządza nim UniCredit Invest Lux S.A., wcześniej funkcjonująca jako Structured Invest S.A. 

– Fundusz oferowany w Polsce jest de facto funduszem luksemburskim, prowadzonym przez spółkę z grupy UniCredit. To jeden fundusz parasolowy, w ramach którego funkcjonuje wiele subfunduszy. Część z nich jest zarządzana bezpośrednio przez UniCredit i inwestuje bezpośrednio w instrumenty finansowe, takie jak akcje czy obligacje. Część działa natomiast w formule master-feeder, czyli lokuje aktywa w jednostki innych funduszy zarządzanych przez zewnętrznych partnerów – tłumaczy Tomasz Wróblewski.

Parasol z subfunduszami ma być dostępny bezpośrednio z poziomu aplikacji UniCredit. Onemarkets jest bowem elementem szerszej strategii budowania oferty inwestycyjnej w modelu all-in-one, czyli w jednej aplikacji obejmującej bankowość, inwestycje i produkty oszczędnościowe.

Oferta onemarkets nie jest budowana jako konkurencja dla najtańszych ETF-ów czy prostych funduszy indeksowych na MSCI World lub S&P 500. UniCredit pozycjonuje ją raczej jako paletę aktywnie zarządzanych strategii, w których inwestor płaci za selekcję, zarządzanie ryzykiem, dywersyfikację i dostęp do wyspecjalizowanych pomysłów inwestycyjnych.

– Nie chcemy, żeby była to oferta prostych funduszy indeksowych typu tracker MSCI World czy S&P 500. To raczej selekcja aktywnie zarządzanych strategii, często mocno zdywersyfikowanych geograficznie albo tematycznych. Skoro klient płaci za zarządzanie, to powinien otrzymywać coś więcej niż czystą ekspozycję na indeks – mówi Wróblewski.

W ofercie są m.in. strategie globalnych akcji, fundusze dłużne, fundusze mieszane, rozwiązania tematyczne oraz produkty z określonym horyzontem inwestycyjnym. Na liście dostępnych funduszy są m.in. strategie BlackRock z horyzontem 6, 9 i 12 lat, fundusze PIMCO z segmentu obligacyjnego, fundusze Fidelity, J.P. Morgan, Capital Group i Rockefeller oraz rozwiązania tematyczne, takie jak Fidelity Longevity & Leisure czy Pictet Thematic Intelligence.

Opłaty mają zależeć od konkretnego funduszu i klasy jednostki, ale mieszczą się w przedziale od ok. 0,70 do 1,70 proc. rocznie. UniCredit liczy, że przewagą onemarkets będzie skala grupowa. Platforma nie jest budowana wyłącznie na potrzeby Polski, lecz działa już na wielu rynkach europejskich. Po debiucie we Włoszech, Niemczech i Austrii w 2022 r. została później wprowadzona m.in. w Czechach, na Słowacji, w Bułgarii, na Węgrzech, w Rumunii i Słowenii. Według danych na koniec 2025 r. aktywa netto całego onemarkets wynosiły 18,4 mld euro.

Onemarkets rozwija też ofertę ETF-ów, choć na razie poza Polską. Jak wskazuje Wróblewski, grupa uruchomiła takie rozwiązania na rynku niemieckim. Polska nie jest dla onemarkets dziś pierwszym rynkiem ETF-owym w Europie, ale bank obserwuje lokalne zmiany regulacyjne i nie wyklucza, że w przyszłości podobne rozwiązania mogłyby zostać rozszerzone również na polską ofertę. 

Co dalej? 

Onemarkets jest kolejnym etapem budowy szerszej oferty inwestycyjnej UniCredit w Polsce. Poza szeroką ofertą ETF-ów i akcji dostępnych w ramach self-investingu oraz aktywnie zarządzanymi portfelami inwestycyjnymi, bank planuje udostępnić klientom także produkty krajowych TFI. W dłuższym horyzoncie nie wyklucza również modelu white label, w którym fundusze inwestujące w polskie aktywa byłyby oferowane pod marką banku. Nie jest to jednak element aktualnych planów.

– Po zakończeniu integracji europejskiego onemarkets planujemy uruchomić pierwszą pulę zagranicznych oraz polskich funduszy. Będziemy je wdrażać stopniowo. Na dziś zakładamy, że docelowo będzie to ponad 10 lokalnych TFI, choć jeszcze nie przesądzamy, które z nich trafią do segmentu detalicznego, a które będą oferowane wyłącznie w private bankingu lub w wybranych kanałach dystrybucji. Ten podział jest jeszcze przed nami i będzie zależał od charakteru konkretnych produktów – zapowiada Tomasz Wróblewski.

Kolejnym kierunkiem mogą być dłużne produkty strukturyzowane lub obligacyjne. Punktem odniesienia byłyby najprawdobniej detaliczne obligacje skarbowe Ministerstwa Finansów, które w ostatnich latach przyciągnęły ogromną bazę inwestorów, ale wraz ze spadkiem oprocentowania stały się mniej atrakcyjne.

Myślimy o tym, żeby budować także ofertę produktów dłużnych lub obligacyjnych. Naturalnym punktem odniesienia są detaliczne obligacje skarbowe, które przez ostatnie lata bardzo mocno urosły i zgromadziły ogromną bazę inwestorów. Dziś ich atrakcyjność jest jednak mniejsza, więc pojawia się miejsce na alternatywne rozwiązania – mówi Wróblewski.

UniCredit wkrótce wprowadzi także hedging walutowy dla wprowadzonych niedawno portfeli inwestycyjnych.

– Portfele są rozwiązaniem dla inwestorów, którzy nie śledzą na bieżąco rynków kapitałowych i wolą powierzyć swoje aktywa profesjonalnym zarządzającym. W ramach tego rozwiązania postawiliśmy na wygodę i demokratyzację dostępu do globalnych inwestycji, oferując jedne z najniższych kosztów aktywnego zarządzania na poziomie od 0,35 proc. do 0,9 proc. rocznie – zależnie od strategii – co stanowi atrakcyjną alternatywę dla rynkowego standardu funduszy. Ofertę w najbliższym czasie uzupełnimy o hedging walutowy, którego założeniem jest ograniczenie ryzyka kursowego przy inwestycjach w instrumenty zagraniczne – mówi Tomasz Wróblewski.

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Tylko u nas

13.05.2026

UniCredit wprowadza funduszowy parasol jakiego w Polsce jeszcze nie było

Źródło: Shutterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych maj 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.