Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Kraje wysokorozwinięte synonimem ryzyka?

Maciej Rogala, Blog Union Investment

Które kraje są najbardziej ryzykowne? Jeszcze do niedawna niemal każdy inwestor wskazałby na kraje rozwijające się. Inwestycje na tzw. emerging market jednoznacznie kojarzyły się z dużo wyższym ryzykiem w porównaniu do inwestycji w USA, Europie Zachodniej czy Japonii.

Być może jesteśmy właśnie świadkami zmiany warty i zmiany definicji. Być może to rynki krajów dotychczas uważanych za stabilne staną się synonimem ryzyka, szczególnie w długim terminie. Co może być tego przyczyną? Wysokość długu publicznego w tych krajach. Niektórzy nawet mówią o nowym kryzysie: wyszliśmy z kryzysu, którego podłożem były kłopoty branży finansowej a dzisiaj weszliśmy w kryzys długu publicznego. Międzynarodowy Fundusz Walutowy podał, że średni poziom długu publicznego w stosunku do PKB w krajach rozwijających się wynosi 40% a krajach wysokorozwiniętych aż 107%. Już te liczby przerażają – kraje wysokorozwinięte są prawie 3 razy bardziej zadłużone. Ale to nie jedyny czynnik ryzyka inwestycji na rynkach uznawanych jeszcze wczoraj za stabilne. Bardzo ważne jest również pytanie o możliwości spłaty długu. Jak wiemy pierwsza batalia rządów o ograniczanie wydatków socjalnych wygląda na wygraną (szczególnie w Grecji) ale z drugiej strony zapowiada się bardzo gorąca druga połowa września w takich krajach jak Francja i Hiszpania, gdzie związkowcy zapowiadają masowe demonstracje i strajki.

Ograniczanie wydatków socjalnych, ograniczenie drukowania pieniędzy, przekłada się wprost na konsumpcję, na wzrost gospodarczy w krajach wysokorozwiniętych i tym samym na zyski przedsiębiorstw. HSBC Global Asset Management, Morgan Stanley i Deutsche Bank AG (informacja podana przez Bloomberga) w swoim raporcie tak definiują rynki wschodzące: mniejszy dług, bardziej rentowne firmy i dwa razy szybszy rozwój gospodarczy w porównaniu do krajów wysoko rozwiniętych. Philip Pole z HSBC Global twierdzi wręcz, że „już najwyższy czas dokonać zmiany ratingu rynków wschodzących i krajów wysokorozwiniętych. Fundamenty się zmieniły”. Najlepsze wyniki w drugim kwartale br. osiągnęły takie kraje jak Korea Południowa, Indonezja i Chile (ponad 6%) i oczywiście Chiny (10,3%), które stały się drugą (wyprzedzając Japonię) gospodarką na świecie. W tym samym czasie kraje o prawie trzykrotnie wyższym poziomie długu publicznego rosły o wiele wolniej (gospodarka Japonii wzrosła o zaledwie 0,4% natomiast wzrost w USA spowolnił do 1,6%).

Największym optymistą wśród zarządzających jest Mark Mobius z Templeton Asset Management, który w wywadzie dla Bloomberga udzielonym 20 sierpnia br. powiedział, że jest „ bardzo, bardzo przekonany” do kupowania akcji na rynkach rozwijających właśnie ze względu na niskie zadłużenie i wysokie tempo wzrostu.

Jestem ciekaw kiedy agencje ratingowe zareagują na te zmiany obniżając poziom wiarygodności kredytowej takich krajów jak USA, Japonia, Wielka Brytania czy Francja.

/kp

Reklama

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter
Puls rynku

08.09.2010

Generali Investments TFI

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych czerwiec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.