Fed, EBC i Bank Japonii zdecydują o stopach. Rynek czeka na sygnały o kolejnych podwyżkach
Trzy dni, trzy ważne decyzje banków centralnych. W środę poznamy wynik posiedzenia Fed, w czwartek EBC, a w piątek Banku Japonii. Oczekiwania wskazują na utrzymanie stóp, ale przerwa w podwyżkach nie musi oznaczać końca zacieśniania polityki pieniężnej.
We wtorek, 27 października, rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Decyzję poznamy w środę o godz. 19:00 czasu polskiego, a pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa Kevina Warsha.
Według „The Wall Street Journal” rynek przypisuje około 90% prawdopodobieństwa pozostawieniu przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 3,75–4,00%. Uwaga inwestorów będzie skupiona na wskazówkach dotyczących grudnia, kiedy możliwa jest kolejna podwyżka.
Associated Press zwraca uwagę, że mimo utrzymującej się presji inflacyjnej przedstawiciele Fed studzili ostatnio oczekiwania na natychmiastowy ruch. Ważny będzie zarówno przekaz prezesa Kevina Warsha, jak i wynik głosowania. Agencja wskazuje na możliwość sprzeciwu części członków komitetu, którzy opowiadają się za wyższymi stopami.
Reklama
W czwartek, 29 października, decyzję ogłosi Europejski Bank Centralny. Według „Financial Times” oczekiwane jest utrzymanie stopy depozytowej na poziomie 2,50%. W centrum uwagi pozostają ceny energii oraz sytuacja na francuskim rynku długu.
Ekonomiści ING w analizie z 15 października wskazywali, że argumenty za kolejną podwyżką mogą przemawiać za ruchem w grudniu. Jednocześnie wzrost rentowności obligacji sam zaostrza warunki finansowania.
– W rzeczywistości wzrost rentowności niemieckich obligacji od wrześniowego posiedzenia miał już mniej więcej taki sam wpływ na wzrost i inflację, jak dodatkowa podwyżka stóp o 25 pb. – wskazują w raporcie globalnbi ekonomiści ING. – Dla Francji nawet bliżej 50 pb. Ponieważ rynki obligacji wykonują pracę EBC, niektórzy urzędnicy banku centralnego mogą być mniej chętni do dalszej wędrówki niż na wrześniowym posiedzeniu.
Z tej perspektywy EBC musi uwzględniać zarówno zagrożenia inflacyjne, jak i wpływ droższego kredytu na gospodarkę. I znowu najistotniejsze będą sygnały wysłane przez Christine Lagarde, szefową EBC, podczas konferencji po posiedzeniu.
Tydzień zamknie Bank Japonii, którego posiedzenie potrwa 29–30 października. W piątek opublikowana zostanie również część prognostyczna raportu o gospodarce i cenach.
Scenariuszem bazowym opisywanym przez „Financial Times” jest na różnicę między oczekiwaniami rynku a własną prognozą: podczas gdy wielu uczestników rynku zakłada ruch w grudniu, bank dostrzega możliwość przesunięcia go na styczeń.
– Widzimy ryzyko, że następna podwyżka może zostać przesunięta na styczeń. Dzięki temu BoJ może trochę więcej czasu na monitorowanie gospodarki – zwracają uwagę ekonomiści ING. – Rząd premier Sanae Takaichi pozostaje nastawiony na naciski na popyt wewnętrzny, a my mamy pewne przekonanie, że kolejne dwie podwyżki są zaplanowane na styczeń i kwiecień, tuż przed obniżeniem stawki podatku konsumpcyjnego od żywności do 1% z 8%.
Dla rynków kluczowe może więc okazać się nie samo utrzymanie stóp, lecz to, jak bankierzy centralni opiszą dalszą walkę z inflacją. Zapowiedź kolejnych podwyżek mogłaby zwiększyć presję na wyceny obligacji i akcji. Łagodniejszy przekaz dawałby natomiast argument za ograniczeniem oczekiwań na dalszy wzrost kosztu pieniądza.
27.10.2026
Źródło: Sergii Gnatiuk / shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania