Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

KupFundusz.pl

Odkryj naszą platformę do inwestowania w fundusze. Bez opłat manipulacyjnych!

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Przegląd prasy (2026-05-08)

Obligacje po przecenie znów zaczynają wyglądać atrakcyjnie, NBP nie chce ścigać się z jastrzębiami, Rex ożywił rynek IPO, rozejm przy Ormuzie jest coraz bardziej iluzoryczny, a niemiecki przemysł znów zawodzi - donosi prasa.

Rozejm przy Ormuzie coraz bardziej iluzoryczny

Mimo formalnie obowiązującego zawieszenia broni napięcie wokół Iranu znów wyraźnie wzrosło. Jak wynika z depeszy Bloomberga, amerykańskie siły uderzyły w irańskie wyrzutnie rakiet i dronów po tym, jak Teheran miał zagrozić okrętom USA przepływającym w pobliżu cieśniny Ormuz. Donald Trump utrzymuje, że rozejm nadal obowiązuje, ale jednocześnie grozi jeszcze silniejszymi atakami, jeśli Iran szybko nie zaakceptuje amerykańskich warunków porozumienia. To pokazuje, że negocjacje prowadzone za pośrednictwem Pakistanu toczą się pod ogromną presją i w każdej chwili mogą się załamać. Rynek zareagował nerwowo: ropa Brent wzrosła powyżej 101 dol. za baryłkę, spadły giełdy azjatyckie, a gaz w Europie podrożał. W praktyce inwestorzy znów muszą brać pod uwagę scenariusz dłuższej wojny, utrzymania blokady Ormuzu i dalszej presji na ceny energii.

Reklama

Za: Bloomberg (2026-05-08), Jennifer A. Dlouhy, Patrick Sykes, Omar Tamo, „US, Iran Clash Near Hormuz as Response on Proposed Deal Awaited”

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Obligacje po przecenie znów zaczynają wyglądać atrakcyjnie

Marcowa wyprzedaż długu, wywołana wojną w Zatoce Perskiej i skokiem cen ropy, mocno uderzyła w fundusze obligacyjne, ale rynek wciąż nie odrobił tych strat tak jak akcje. To właśnie dlatego część zarządzających zaczyna patrzeć na obligacje coraz przychylniej. Polskie papiery długoterminowe są dziś oprocentowane wyraźnie powyżej stopy referencyjnej NBP, co może oznaczać, że rynek zbyt agresywnie wycenia scenariusz podwyżek stóp. Podobnie w USA poziom 5 proc. rentowności 30-latek znów okazał się bardziej sygnałem do zakupów niż początkiem trwałej przeceny. Jeśli napięcie na Bliskim Wschodzie wygaśnie, a ceny surowców spadną, polski rynek długu może wrócić do wzrostowej ścieżki. A gdyby globalna gospodarka mocniej zwolniła, obligacje mogłyby stać się jednym z głównych beneficjentów takiego scenariusza.

Za: Parkiet (2026-05-08), Andrzej Pałasz, „Inwestycje. Obligacje jeszcze zbierają paliwo do odreagowania”

NBP nie chce ścigać się z jastrzębiami

Majowa konferencja prezesa NBP przyniosła wyraźnie bardziej jastrzębi przekaz niż miesiąc wcześniej. Adam Glapiński przyznał, że od kwietniowego posiedzenia RPP wzrosło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych, a bezpośrednim impulsem do takiego ruchu byłoby przekroczenie przez inflację poziomu 3,5 proc. r/r przy perspektywie utrwalenia tego zjawiska. Nawet jeśli sam wskaźnik pozostawałby jeszcze poniżej tej granicy, ale projekcje NBP sugerowałyby jej nieuchronne przekroczenie, Rada – jak zapowiedział – mogłaby zareagować. Jednocześnie prezes banku centralnego zaznaczył, że obniżki stóp są dziś „bardzo, bardzo mało prawdopodobne”, chyba że szybko doszłoby do trwałego porozumienia w Zatoce Perskiej i odblokowania Ormuzu. Na razie NBP ocenia, że obecny szok paliwowy jest słabszy niż ten z lat 2021–2022, ale wzrost inflacji bazowej i niepewność wokół surowców każą zachować ostrożność. Dodatkowo Glapiński poinformował, że NBP ma już 595 ton złota i nadal je dokupuje.

Z kolei w światowej polityce pieniężnej zaczyna się nowy etap: po serii obniżek pierwsze banki centralne znów podnoszą stopy procentowe, reagując na wzrost cen paliw i ryzyko inflacyjne. Ignacy Morawski wskazuje, że symbolicznym przełomem była decyzja Norges Banku, który jako pierwszy rozpoczął cykl podwyżek już po wybuchu szoku naftowego. Na tym tle Narodowy Bank Polski zachowuje większy spokój. Autor dopuszcza scenariusz pojedynczych ruchów w górę, nawet latem, ale podkreśla, że ewentualny cykl byłby krótki. Stopy są już relatywnie wysokie, a ryzyko spirali płacowo-cenowej pozostaje ograniczone.

Za: Puls Biznesu (2026-05-08), Ignacy Morawski, „Zaczynają się podwyżki stóp na świecie. Na szczęście NBP zachowuje chłodną głowę”

Za: Parkiet (2026-05-08), Mikołaj Fidziński, „Polityka pieniężna. Podwyżka stóp procentowych bardziej możliwa”

Rex ożywił rynek IPO

Debiut Rex Concepts był ważny nie tylko dla samej spółki, ale też dla całej warszawskiej giełdy. Operator Burger Kinga i Popeyesa przeprowadził pierwsze od wielu miesięcy klasyczne IPO na GPW. To sygnał, że rynek ofert publicznych po długim zastoju zaczyna się odblokowywać. Jednocześnie inwestorzy od początku pokazali ostrożność: kurs na otwarciu spadł o 2,9 proc. do 13,6 zł, a sama spółka musiała sprzedać akcje z wyraźnym dyskontem wobec ceny maksymalnej. Oferta była jednak pełna i pozwoliła pozyskać niemal 450 mln zł na dalszy rozwój. Rex chce agresywnie rosnąć: z 159 lokali na koniec 2025 r. dojść do 850 lokalizacji w 2032 r., rozwijać Burger Kinga i Popeyesa, wejść z nową marką i szerzej wyjść za granicę. To więc debiut symbolicznie bardzo ważny dla GPW, ale też przypomnienie, że kapitał wrócił na rynek na własnych, bardziej wymagających warunkach.

Za: Parkiet (2026-05-08), Katarzyna Kucharczyk, „Giełda. Rex już na GPW. Czyli szósty, a tak naprawdę pierwszy debiut”

Za: Puls Biznesu (2026-05-08), Łukasz Rawa, MZAT, „Rex Concepts, operator Burger Kinga i Popeyes, zadebiutował na GPW. Kurs w dół”

Niemiecki przemysł znów zawodzi

Marcowe dane z Niemiec pokazują, że przemysł największej gospodarki Europy wciąż nie potrafi wejść na trwałą ścieżkę odbicia. Produkcja przemysłowa spadła o 0,7 proc. miesiąc do miesiąca, choć ekonomiści oczekiwali wzrostu. Najmocniej ciążyły energetyka oraz produkcja maszyn i urządzeń. O ile eksport zdołał jeszcze lekko wzrosnąć, o tyle import wyraźnie przyspieszył, głównie za sprawą dostaw z Chin. Tekst Bloomberga sugeruje, że niemiecki przemysł był słaby jeszcze przed pełnym uderzeniem skutków wojny z Iranem, a obecny kwartał może być trudniejszy z powodu droższej energii, niepewności i możliwych braków w dostawach półproduktów. To podważa nadzieje Berlina na wyraźniejsze przyspieszenie gospodarki w 2026 r. i pokazuje, że nawet duże wydatki infrastrukturalne i obronne nie wystarczają, by szybko odwrócić trend stagnacji. Dodatkowym ryzykiem pozostają możliwe nowe amerykańskie cła na europejską motoryzację.

Za: Bloomberg (2026-05-08), Nick Heubeck, „German Industrial Production Unexpectedly Falls for Second Month”

Puls rynku

08.05.2026

Przegląd prasy (2026-05-08)

Źródło: Pressmaster/ Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych kwiecień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.