Bank Światowy lekko tnie prognozy PKB dla Polski
Najnowsze prognozy Banku Światowego dla Polski pokazują, że gospodarka nadal ma rosnąć solidnie, ale nieco wolniej, niż zakładano jeszcze na początku roku.
Według opublikowanego 8 kwietnia raportu Banku Światowego wzrost PKB Polski w 2026 r. ma wynieść 3,1%, a w 2027 r. spowolnić do 2,6%. Sama instytucja podkreśla też, że cały region Europy i Azji Centralnej wchodzi w fazę słabszego tempa wzrostu.
Reklama
W porównaniu ze styczniowym outlookiem to lekkie, ale wyraźne pogorszenie perspektyw. W styczniu Bank Światowy zakładał dla Polski wzrost na poziomie 3,2% w 2026 r. i 2,9% w 2027 r., więc obecna rewizja oznacza cięcie odpowiednio o 0,1 pkt proc. i 0,3 pkt proc. To sygnał, że prognozy dla Polski pozostają relatywnie dobre, ale otoczenie zewnętrzne stało się bardziej wymagające.
Skąd ostrożniejsze podejście? Bank Światowy wskazuje przede wszystkim na konflikt na Bliskim Wschodzie, napięcia geopolityczne oraz postępującą fragmentację handlu. Dla regionu oznacza to wyższe koszty energii, większą niepewność i słabszą skłonność firm do inwestowania. Dodatkowo znaczenie ma wolniejsze ożywienie w Unii Europejskiej, która pozostaje kluczowym partnerem gospodarczym dla Polski.
Mimo tego obraz nie jest pesymistyczny. Bank Światowy ocenia, że Polska należała do gospodarek, które pomagały równoważyć słabość innych krajów regionu, a wzrost w 2025 r. przyspieszył do 3,6% dzięki mocniejszej konsumpcji, większym inwestycjom i odporności eksportu. W praktyce oznacza to, że prognozy gospodarcze dla Polski nadal są korzystne na tle regionu, choć droga do szybszego wzrostu będzie zależeć od sytuacji w Europie, cen energii i tempa napływu środków unijnych.
Czytaj także: Wojna w Iranie mocno zrewidowała prognozy PKB i inflacji (marzec 2026)
09.04.2026
Źródło: Brian A Jackson / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania