Inflacja w styczniu spadła mocniej, niż przewidywano
W styczniu 2024 roku inflacja w Polsce w ujęciu rocznym wyhamowała, i to mocniej, niż stanowił konsensus prognoz, ale przyspieszyła miesiąc do miesiąca.
Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego w styczniu 2024 roku inflacja wyniosła 3,9% rok do roku i 0,4% miesiąc do miesiąca. Na tak niskim poziomie rdr inflacja po raz ostatni była w maju 2021 roku.
Reklama
Ekonomiści spodziewali się, że w styczniu inflacja w Polsce spowolni do 4,1% rok do roku z 6,2% w grudniu 2023. W ujęciu miesięcznym spodziewano się natomiast przyspieszenia do 0,4% z 0,1% w grudniu wobec listopada.
– Rok 2024 rozpoczynamy od miłej niespodzianki: inflacja w styczniku obniżyła się do 3,9%. Główne składowe bliskie naszych oczekiwań. Można szacować, że inflacja bazowa obniżyła się do 6,2% – wyliczają ekonomiści mBanku.
Wskaźniki inflacji bazowej za styczeń i luty Narodowy Bank Polski poda dopiero 18 marca.
W ujęciu rocznym najmocniej podrożały używki: alkohole i tytoń, o 8,8%. Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 4,9%, natomiast nośniki energii oraz paliwa były tańsze niż rok wcześniej, odpowiednio o 2,1% i 8,1%.
– Po trzech miesiącach spowolnienia dezinflacja znów nabiera impetu. Odczyt przybrał wartość nieco poniżej rynkowych prognoz, jak i szacunków Prezesa NBP Adama Glapińskiego przedstawionych na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej. Mimo to najnowsze informacje nie zwiększają prawdopodobieństwa wznowienia obniżek stóp procentowych. W marcu dynamika CPI ma szansę po trzech latach osiągnąć 2,5-proc. cel NBP. Później wzrost cen nieodzownie przyspieszy pod wpływem wygasania tarcz antyinflacyjnych, ale także rozpędzania się tempa wzrostu gospodarczego do ok. 3% – przewiduje Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.
Dane za styczeń i luty są jedynymi w roku, gdy ogłaszane w połowie miesiąca odczyty nie są poprzedzane szybkim szacunkiem dwa tygodnie wcześniej. To dlatego, że w marcu Główny Urząd Statystyczny publikuje aktualizację systemu wag stosowanego w obliczeniach wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Pierwszy szybki szacunek poznamy więc w tym roku 29 marca.
Przypomnijmy, że cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego wynosi 2,5% z możliwym odchyleniem o 1 pkt proc. w górę i w dół. Wskaźnik wyszedł ponad dopuszczalną granicę w I kwartale 2020 roku, potem jednak wskutek pandemii i lockdownów nastąpiło jego cofnięcie. Rok później, w kwietniu 2021 roku inflacja przekroczyła jednak 3,5% i zaczęła szybko przyspieszać, osiągając szczyt w lutym 2023 (18,4%). W kolejnych miesiącach dość szybko hamowała, ekonomiści spodziewają się jednak, że w II kwartale br. znów może powrócić do wzrostów.
15.02.2024
Źródło: Bartolomiej Pietrzyk / Shutterstock.com





Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania