Coraz mniej miejsca w najlepszych funduszach akcji MiŚS
Ostatnie miesiące to na warszawskim parkiecie okres hossy napędzanej przez małe i średnie spółki.
Po osiągnięciu minimów na początku drugiego kwartału bieżącego roku, indeks sWIG80 w kolejnych miesiącach wzrósł o blisko +27%. W tym czasie fundusze akcji małych i średnich spółek wypracowały średnio +25,1% zysku. Doskonałym stopom zwrotu towarzyszy wzmożone zainteresowanie ze strony inwestorów. Od maja do września do funduszy akcji małych i średnich spółek wpłacono blisko 1 mld złotych nowego kapitału. W niektórych przypadkach przestrzeń do zakupu jednostek może się jednak już wkrótce zakończyć. Spośród 22 funduszy akcji małych i średnich spółek, jakie obecnie działają na naszym rynku, w 13 ustalono tzw. limity aktywów, po których przekroczeniu zarząd towarzystwa ma możliwość podjęcia decyzji o zawieszeniu przyjmowania wpłat.

Ryzyko zawieszenia wpłat dotyczy przede wszystkim rozwiązań, które ostatnio cieszą się podwyższonym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Jeden z trzech funduszy, które mogą się pochwalić najwyższą oceną (5a) w naszym rankingu,PZU Akcji Małych i Średnich Spółek, limit wpłat zawarty w statucie funduszu osiągnął we wrześniu. Póki co jednak nie wiadomo, aby TFI miało podjąć decyzję o zawieszeniu wpłat. Blisko przekroczenia limitu jest Skarbiec Małych i Średnich Spółek, którego aktywa na koniec września warte były 124 mln zł, a limit został ustalony na 150 mln zł. Od zarządzającego funduszem z oferty Skarbiec TFI otrzymaliśmy informację, że TFI trzyma rękę na pulsie, dbając o efektywność tego produktu. W przypadku pozostałych wysoko ...
ocenionych w naszych rankingu funduszu, sprawa przekroczenia limitu wygląda nieco inaczej. Noble Fund Akcji Małych i Średnich Spółek, który w 12-miesięcznym rankingu Analiz Online posiada ocenę 5a, zarządzający obecnie największymi aktywami, w ogóle nie ma ustalonego limitu. Podobnie jest z niektórymi funduszami ocenionymi na 4a, gdzie albo nie ma ww. limitu, albo jest on ustalony na wysokim poziomie (np. w Pioneer Małych i Średnich Spółek Rynku Polskiego limit wynosi 0,5 mld złotych).
Możliwość zawieszenia wpłat nie powinna być negatywnie odbierana przez inwestorów. Limit aktywów działa bowiem jak hamulec bezpieczeństwa, który ma ochronić inwestorów i fundusz przed negatywnymi skutkami utraty płynności. W 2007 roku, czyli w okresie boomu na fundusze małych i średnich spółek nie wszystkie TFI skorzystały z prawa zawieszenia wpłat, a niektóre TFI podwyższyły nawet wcześniej ustalony limit. Zbiegło się to w czasie z końcem bardzo dobrej koniunktury w segmencie małych i średnich spółkach i wyrządziło dużą szkodę inwestorom. Czy dzisiaj można już szukać analogii z ówczesną sytuacją? Różnica polega na tym, że obecnie w ofercie jest znacznie więcej funduszy małych i średnich spółek, niż miało to miejsce w 2007 roku. Z drugiej jednak strony, na koniec września aktywa w nich zgromadzone wyniosły około +3,1 mld złotych - mniej więcej tyle co w marcu 2007 roku. Wówczas w ciągu 5 miesięcy aktywa zgromadzone w funduszach akcji MiŚS niemalże potroiły się, osiągając poziom +9,3 mld zł we wrześniu 2007 roku. Obecnie, czwarty miesiąc z rzędu saldo wpłat i wypłat przekroczyło +140 mln złotych.
Maciej Leśniewski, młodszy analityk
Analizy Online

Ryzyko zawieszenia wpłat dotyczy przede wszystkim rozwiązań, które ostatnio cieszą się podwyższonym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Jeden z trzech funduszy, które mogą się pochwalić najwyższą oceną (5a) w naszym rankingu,PZU Akcji Małych i Średnich Spółek, limit wpłat zawarty w statucie funduszu osiągnął we wrześniu. Póki co jednak nie wiadomo, aby TFI miało podjąć decyzję o zawieszeniu wpłat. Blisko przekroczenia limitu jest Skarbiec Małych i Średnich Spółek, którego aktywa na koniec września warte były 124 mln zł, a limit został ustalony na 150 mln zł. Od zarządzającego funduszem z oferty Skarbiec TFI otrzymaliśmy informację, że TFI trzyma rękę na pulsie, dbając o efektywność tego produktu. W przypadku pozostałych wysoko ...
ocenionych w naszych rankingu funduszu, sprawa przekroczenia limitu wygląda nieco inaczej. Noble Fund Akcji Małych i Średnich Spółek, który w 12-miesięcznym rankingu Analiz Online posiada ocenę 5a, zarządzający obecnie największymi aktywami, w ogóle nie ma ustalonego limitu. Podobnie jest z niektórymi funduszami ocenionymi na 4a, gdzie albo nie ma ww. limitu, albo jest on ustalony na wysokim poziomie (np. w Pioneer Małych i Średnich Spółek Rynku Polskiego limit wynosi 0,5 mld złotych).
Możliwość zawieszenia wpłat nie powinna być negatywnie odbierana przez inwestorów. Limit aktywów działa bowiem jak hamulec bezpieczeństwa, który ma ochronić inwestorów i fundusz przed negatywnymi skutkami utraty płynności. W 2007 roku, czyli w okresie boomu na fundusze małych i średnich spółek nie wszystkie TFI skorzystały z prawa zawieszenia wpłat, a niektóre TFI podwyższyły nawet wcześniej ustalony limit. Zbiegło się to w czasie z końcem bardzo dobrej koniunktury w segmencie małych i średnich spółkach i wyrządziło dużą szkodę inwestorom. Czy dzisiaj można już szukać analogii z ówczesną sytuacją? Różnica polega na tym, że obecnie w ofercie jest znacznie więcej funduszy małych i średnich spółek, niż miało to miejsce w 2007 roku. Z drugiej jednak strony, na koniec września aktywa w nich zgromadzone wyniosły około +3,1 mld złotych - mniej więcej tyle co w marcu 2007 roku. Wówczas w ciągu 5 miesięcy aktywa zgromadzone w funduszach akcji MiŚS niemalże potroiły się, osiągając poziom +9,3 mld zł we wrześniu 2007 roku. Obecnie, czwarty miesiąc z rzędu saldo wpłat i wypłat przekroczyło +140 mln złotych.
Maciej Leśniewski, młodszy analityk
Analizy Online
Rynek funduszy
Puls rynku
07.10.2013
Źródło: Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania