Warto inwestować w akcje
Mamy wciąż dobry czas na inwestowanie w akcje, uważają zarządzający funduszami Aviva Investors TFI. Czas wysokich zysków mieliśmy w 2009 roku, w minionym roku rynek wrócił do normalności. A co ta normalność oznacza? Według rozkładu rocznych stóp zwrotu indeksu S&P 500, liczonych od 1927 roku, w ¾ przypadków roczna stopa zwrotu zawiera się w przedziale od -15% do +25%, a średni wynik to 9%. Zdaniem zarządzających z Aviva Investors TFI, miniony rok, jak i obecny należy właśnie do tych 75% przypadków. To oznacza, iż w tym roku należy się spodziewać, iż nasza giełda urośnie o kilkanaście procent.
Polską giełdę wspierają poprawiające się wyniki spółek. zarządzający z Avivy spodziewają się, iż w tym roku ich zyski wzrosną o 20-30%. Ich zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem rozwoju na ten rok to globalny ale dość rozwarstwiony wzrost. Zdaniem Grzegorza Latały, głównego ekonomisty Avivy, najszybciej będą się rozwijać kraje wschodzące, podczas gdy gospodarka Stanów Zjednoczonych urośnie o 3%, a Europy Zachodniej o 2%. Zarządzający bardzo optymistycznie wypowiadają się o prognozach dla naszej gospodarki, wspieranej m.in. przez rozwój Niemiec. Według ich prognoz polskie PKB ma w tym roku urosnąć o 4,6% (podobnie w 2012), podczas gdy rynek szacuje 4-procentowy wzrost. Jednocześnie inflacja sięgnie, ich zdaniem, 3,5% (wobec rynkowych oczekiwań na poziomie 3,3%), poza tym RPP dokona w tym roku jeszcze 2 podwyżek stóp procentowych, każda po 25 pb do poziomu 4,25%.
Normalność oznacza, iż nie powinniśmy się zastanawiać "czy warto inwestować w akcje", ale raczej w które, to samo dotyczy funduszy, mówi Rafał Janczyk, dyrektor ds. inwestycyjnych Aviva Investors Poland TFI. Duży rozrzut wypracowywanych przez zarządzających wyników powoduje, iż ogromne znaczenie ma wybór takiego funduszu, który przynosi satysfakcjonujące wyniki. Do takich należy m.in.Aviva Investors Polskich Akcji (Aviva Investors FIO) , który niedawno otrzymał od nas najwyższą możliwą ocenę - 5 gwiazdek.
Mimo, iż hossa trwa już 2 lata, wciąż napływy nowych środków do funduszy akcyjnych są niewysokie, co wynika m.in. ze słabej wiedzy inwestorów i braku wsparcia po stronie doradców. Istnieje duże prawdopodobienstwo, iż masowe wpłaty pojawią się u szczytu hossy, tak jak miało to miejsce w 2007 roku. Z tego powodu Aviva wprowadziła dla swoich klientów nowe rozwiązanie ułatwiające podejmowanie decyzji w trakcie inwestycji, w postaci tzw. prognoz. Dają one dokładne wskazania jak należy zbudować portfel w danym momencie w zależności od poziomu akceptowalnego ryzyka.
/az
Reklama
11.03.2011



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania