Na czym stracimy najwięcej w przypadku rozpadu strefy euro?
Ostatnie dane makroekonomiczne ze strefy euro nie należą do korzystnych. Stopa bezrobocia w strefie euro na koniec marca osiągnęła rekordową wartość wynoszącą 10,9%. Mieliśmy także do czynienia z bardzo słabymi danymi dotyczącymi produkcji przemysłowej we Włoszech, czy Hiszpanii. W obliczu tej sytuacji, globalni inwestorzy kontynuują wycofywanie środków z funduszy inwestycyjnych opartych o akcje i obligacje z obszaru strefy euro. Jak podaje EPFR, firma analizująca globalny rynek funduszowy, z funduszy akcji europejskich wycofano 6 tydzień z rzędu ponad 1 mld USD. Z kolei w przypadku funduszy obligacji europejskich, przewaga umorzeń nad wpłatami ma miejsce od 4 tygodni.
W obliczu negatywnych danych warto zastanowić się zatem jak zachowają się rynki finansowe w przypadku znacznego pogorszenia się sytuacji w strefie euro skutkującego jej częściowym lub całościowym rozpadem. Brytyjska spółka technologiczna Sungard, w oparciu o swój system komputerowy, zaprogramowała kilka scenariuszy bazujących na wystąpieniu takiej sytuacji, o czym możemy przeczytać m.in. na blogu Union Investment TFI. Przyjęty w firmie model komputerowy APT został oparty przede wszystkim na rynkowej analizie skutków niedawnych kryzysów długów państwowych z marca 2010 i sierpnia 2011 r. Przeanalizowano następujące warianty wydarzeń: wyjście tylko Grecji, wyjście Grecji i Portugalii, wyjście wszystkich krajów PIIGS (Portugalii, Włoch, Irlandii, Grecji, Hiszpanii), wyjście Niemiec oraz całkowity rozpad UE.
W oparciu o modele założeń dokonano symulacji rezultatów na rynku walut, stóp procentowych, akcji, notowań ropy naftowej i wahania spreadów kredytowych.
Reklama
- Wariant pierwszy (wyjście Grecji): 10% wzrost euro do dolara, 5% spadek rentowności europejskich obligacji, 10% spadek europejskich akcji i 15% wzrost spreadów kredytowych (ITRAXX).
- Wariant drugi (wyjście Grecji i Portugalii): 15% wzrost euro do dolara, 20% spadek rentowności obligacji, 15% spadek akcji w Europie, 20% wzrost ITRAXX.
- Wariant trzeci (wyjście PIIGS): 25% wzrost euro do dolara, 40% spadek krzywej rentowności w strefie euro, 20% spadek akcji europejskich i 15% - amerykańskich, 25% spadek akcji europejskich banków, 100% wzrost spreadów ITRAXX.
- Wariant czwarty (rozpad całkowity strefy): 40% spadek europejskich akcji, 30% globalnych akcji, rentowność obligacji w dół 75%, ITRAXX plus 150-200%, 20% straty notowań korporacyjnych obligacji).
- Wariant piąty (wyjście Niemiec): podobne skutki jak wariant poprzedni. W zależności od scenariusza, ropa naftowa potaniałaby 5-50%; brytyjski funt wzrósłby 5-25%.
Warto przy tym zauważyć, że w lutym, według niezależnych ekonomistów AXA Investment Managers, ryzyko rozpadu strefy euro wynosiło 15%. Niejako dyskontując przyszłe problemy strefy euro, pod koniec lutego br., Opera TFI uruchomiła fundusz Eurogeddon, autorski pomysł prof. Krzysztof Rybiński przeznaczony dla inwestorów, którzy zakładają czarny scenariusz rozwoju sytuacji dla strefy euro. Od początku działalności, stopa zwrotu funduszu wynosi 5,35%.
Krzysztof Peć,
Analizy Online
08.05.2012



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania