ETF-y w Polsce: czy TFI PZU zbuduje „polskiego Vanguarda”?
Czy Polska może zbudować własny rynek ETF-ów na miarę największych światowych graczy pasywnych? O tym, co musi się wydarzyć, aby krajowe fundusze ETF stały się realną alternatywą dla zagranicznych rozwiązań, mówi Jarosław Leśniczak, wiceprezes TFI PZU, podczas XX Forum Funduszy w Nałęczowie.
W rozmowie poruszamy temat perspektyw rozwoju ETF-ów w Polsce, potrzebnych zmian regulacyjnych oraz strategii TFI PZU, które chce budować szeroką, niskokosztową ofertę dla inwestorów. Kluczowe znaczenie ma wprowadzenie standardu UCITS, możliwość przekształcania istniejących funduszy w ETF-y oraz tworzenia klas jednostek ETF w ramach działających już funduszy.
Jarosław Leśniczak opowiada również o aktualnej i planowanej ofercie TFI PZU: ETF-ach na akcje polskie i globalne, złoto, a także przygotowywanych funduszach dłużnych. Wyjaśnia, dlaczego krajowe ETF-y mogą mieć przewagi nad zagranicznymi odpowiednikami, m.in. dzięki ekspozycji na polski rynek i zabezpieczeniu walutowemu dla inwestycji zagranicznych.
Reklama
W rozmowie nie zabrakło także wątku barier dystrybucyjnych, w tym ankiet MiFID, które dziś często utrudniają klientom dostęp do regulowanych produktów inwestycyjnych, mimo że bardziej ryzykowne instrumenty pozostają łatwo dostępne.
Z rozmowy dowiecie się:
- czy Polska potrzebuje „polskiego Vanguarda”,
- jakie zmiany regulacyjne są konieczne dla rozwoju ETF-ów,
- dlaczego standard UCITS jest tak ważny,
- jakie ETF-y rozwija TFI PZU,
- czym polskie ETF-y mogą konkurować z zagranicznymi,
- jak ankiety MiFID wpływają na decyzje inwestorów,
- co może przyciągnąć kapitał zagraniczny na GPW.
Rozmowa została nagrana podczas XX Forum Funduszy w Nałęczowie.
17.06.2026



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania