PIMCO: rynki wschodzące mogą odzyskiwać znaczenie w portfelach [RELACJA]
Rynki wschodzące często pojawiają się w rekomendacjach jako potencjalne źródło wyższych stóp zwrotu, ale dla wielu inwestorów pozostają segmentem trudnym do oceny i jeszcze trudniejszym do wykorzystania w praktyce. Inwestorzy przekonali się o tym zwłaszcza w ostatnich dniach. Czy warto ryzykować, w jakim stopniu i na co zwrócić uwagę?
Podczas 8. Forum Inwestycji Osobistych Grzegorz Prażmo, zarządzający akcjami rynków zagranicznych w TFI Allianz Polska w swojej prezentacji uporządkował podejście do rynków wschodzących z perspektywy inwestora. Czy i w jakiej roli rynki wschodzące mogą dziś znaleźć się w portfelu, które regiony świata mają największy potencjał oraz jaką część środków sensownie przeznaczyć na takie inwestycje? I oczywiście, zwłaszcza w obliczu ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie i związanych z nimi zmianami cen surowców, ropy czy walut – na jakie ryzyka zwracać uwagę, by ekspozycja na rynki wschodzące była uzupełnieniem portfela, a nie źródłem nadmiernej zmienności.
Reklama
Rynki wschodzące nie powinny być już postrzegane wyłącznie jako bardziej ryzykowny dodatek do portfela – ocenia PIMCO. Jak wskazywał podczas prezentacji Grzegorz Prażmo, zarządzający akcjami rynków zagranicznych w TFI Allianz Polska, część gospodarek zaliczanych do emerging markets poprawiła fundamenty makroekonomiczne, a sam segment stał się bardziej zróżnicowany. To, zdaniem firmy, zwiększa znaczenie selekcji i aktywnego zarządzania.
W opinii PIMCO tradycyjny podział na „bezpieczne” rynki rozwinięte i „ryzykowne” rynki wschodzące coraz słabiej opisuje dzisiejsze realia inwestycyjne. Jak argumentował Grzegorz Prażmo, emerging markets nie są już jednorodną klasą aktywów, lecz grupą krajów o zróżnicowanych fundamentach, polityce pieniężnej i profilach ryzyka.
Zdaniem firmy właśnie ta zmiana powinna skłaniać inwestorów do bardziej selektywnego podejścia. Zamiast patrzeć na cały segment w sposób jednolity, warto analizować poszczególne kraje, waluty i emitentów osobno.
Poprawa fundamentów w części gospodarek
PIMCO zwraca uwagę, że w części krajów rynków wschodzących poprawiła się jakość polityki makroekonomicznej. Chodzi m.in. o większą wiarygodność banków centralnych, bardziej restrykcyjne podejście do polityki pieniężnej oraz lepszą odporność na okresy globalnej awersji do ryzyka.
W ocenie firmy oznacza to, że część emerging markets jest dziś lepiej przygotowana na zewnętrzne zawirowania niż w poprzednich cyklach. To nie znaczy, że ryzyko zniknęło, ale – zdaniem PIMCO – coraz trudniej mówić o systemowej słabości całego segmentu.
Jednym z kluczowych argumentów przedstawionych przez PIMCO jest poziom realnych rentowności w wielu krajach rynków wschodzących. W opinii firmy pozostają one atrakcyjne, zwłaszcza na tle części rynków rozwiniętych, gdzie perspektywy wzrostu są słabsze, a wyceny wielu aktywów pozostają wymagające.
To właśnie dlatego, według PIMCO, obligacje emerging markets mogą pozostawać interesującym obszarem dla inwestorów poszukujących dochodu. Firma podkreśla jednak, że nie chodzi o szeroką ekspozycję na cały segment, ale o wybór tych rynków, które najlepiej wyglądają pod względem fundamentów i polityki gospodarczej.
Rynek długu EM jest coraz bardziej zróżnicowany
W prezentacji mocno wybrzmiał także wątek wewnętrznego zróżnicowania rynku długu rynków wschodzących. Obejmuje on zarówno obligacje skarbowe, jak i korporacyjne, papiery denominowane w twardych walutach oraz instrumenty w walutach lokalnych.
Zdaniem PIMCO właśnie dlatego rośnie znaczenie aktywnego zarządzania.
PIMCO wskazuje, że szczególnie interesująco mogą wyglądać obligacje emitowane w walutach lokalnych. Taki scenariusz byłby bardziej prawdopodobny przy mniejszej presji ze strony dolara oraz większej przestrzeni do łagodzenia polityki pieniężnej w części gospodarek wschodzących.
Firma zastrzega jednak, że tego rodzaju inwestycje nadal wiążą się z ryzykiem walutowym. Dlatego – jak podkreślano w prezentacji – kluczowe pozostaje selektywne podejście i ocena lokalnych uwarunkowań makroekonomicznych.
PIMCO: emerging markets mogą zyskiwać na znaczeniu
Z perspektywy portfelowej przekaz PIMCO jest dość jednoznaczny: rynki wschodzące nie powinny być dziś traktowane jedynie jako marginalny dodatek, ale jako obszar, który może odgrywać większą rolę w globalnej alokacji aktywów.
Nie oznacza to jednak, że cały segment należy oceniać jednakowo. W opinii firmy o atrakcyjności emerging markets będą decydowały przede wszystkim jakość fundamentów, wiarygodność polityki gospodarczej oraz umiejętność oddzielenia rynków odporniejszych od tych, które nadal pozostają bardziej podatne na ryzyko polityczne, walutowe i geopolityczne.
Forum Inwestycji Osobistych to konferencja poświęcona praktycznemu inwestowaniu w obecnym etapie cyklu rynkowego. Skupimy się na tym, jak budować portfel w warunkach zmieniającego się otoczenia makroekonomicznego, jak łączyć różne klasy aktywów i jak podejmować decyzje inwestycyjne bez uciekania w skrajny optymizm ani nadmierną ostrożność.
Forum Inwestycji Osobistych to wydarzenie dla tych, którzy chcą lepiej rozumieć rynki i świadomie zarządzać swoim kapitałem, niezależnie od poziomu doświadczenia. Bez względu na to, czy dopiero zaczynasz, czy już inwestujesz – tutaj znajdziesz praktyczną wiedzę, eksperckie analizy i inspirację do działania.
10.03.2026
Źródło: VideoFlow / Schutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania