Rok 2023 w Lidze Ekspertów: spory rozstrzał wyników
To był emocjonujący i wyjątkowo udany rok. Wszyscy uczestnicy Ligi pomnożyli wirtualne portfele, ale rozstrzał w wynikach był spory. W przypadku strategii ofensywnych przekroczył aż 30 pkt proc.
Uczestnicy Ligi Ekspertów wchodzili w 2023 rok z przekonaniem, że po fatalnym 2022 r. (kiedy mocno traciły akcje i obligacje) można z większym optymizmem podchodzić do inwestowania. Oczekiwali hamowania inflacji, wolty w polityce monetarnej banków centralnych, a tym samym odwrócenia przynajmniej części negatywnych tendencji na rynkach kapitałowych.
Reklama
- Sytuacja na rynkach obligacji powinna się wyraźnie poprawiać, co powinno zaowocować wysokimi stopami zwrotu z funduszy dłużnych. Niższe rynkowe stopy procentowe powinny z kolei mieć pozytywne przełożenie na notowania akcji. Oczekujemy także pozytywnych stóp zwrotu z metali szlachetnych - prognozował przed rokiem Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.
- Od lat inwestorzy obligacyjni nie byli w tak dobrej sytuacji - wtórował mu rok temu Jacek Babiński, wiceprezes Pekao TFI.
I obaj mieli racje. W 2023 r. koniunktura na rynkach kapitałowych była wręcz rewelacyjna. Zarobić dały zarówno akcje, jak i obligacje, zyski przyniosły także niektóre surowce. To z kolei znalazło odzwierciedlenie w wynikach funduszy inwestycyjnych. Ponad 500 spośród około 800 krajowych rozwiązań wypracowało dwucyfrowe stopy zwrotu. Pod kreską znalazło się w ubiegłym roku zaledwie nieco ponad 40 produktów. Brylowały zwłaszcza fundusze akcji polskich, które w ujęciu średnim zarobiły aż 35 proc. Dla funduszy polskich obligacji długoterminowych, które zyskały aż 14,2 proc., rok 2023 był najlepszy od 2002 r.
W takim otoczeniu wszyscy uczestnicy Ligi Ekspertów pomnożyli swoje funduszowe portfele, ale zarobek był różnych rozmiarów. Najlepszy i najgorszy portfel ofensywny dzieli ponad 30 pkt proc. Rozstrzał w wynikach strategii defensywnych wynosi z kolei 12 pkt proc. To dowodzi jednego: nawet podczas hossy, selekcja pozostaje najważniejszym determinantem sukcesu.
W całym 2023 roku technologiczny Nasdaq wzrósł o ponad 43 proc., a S&P 500 - o ponad 24 proc. W tym czasie niemiecki DAX poszedł w górę o 20 proc. Drożały też akcje na innych giełdach - zarówno krajów rozwiniętych, jak wschodzących. Brylowały też indeksy na warszawskim parkiecie. WIG pod koniec listopada pobił rekord wszech czasów, a w grudniu wielokrotnie poprawiał to osiągnięcie, zyskując w całym 2023 r. aż 36,5 proc.
Rajd indeksów giełdowych znalazł odbicie w stopach zwrotu funduszy akcyjnych. Zaledwie kilkanaście spośród ok. 200 krajowych rozwiązań z tego segmentu (inwestujących na polskiej i zagranicznych giełdach) znalazło się w 2023 r. pod kreską. To z kolei wsparło wyniki portfeli ofensywnych (a więc z większym udziałem funduszy akcji) uczestników Ligi Ekspertów.
Wszyscy wypracowali dodatnie stopy zwrotu, ale lider może być tylko jeden i został nim Marcin Lau z Phinance, który w całym 2023 r. zarobił 33,4 proc. Wyścig o ten tytuł był jednak bardzo emocjonujący. Niemal co miesiąc po piętach deptał mu bowiem Sebastian Buczek. Prezes Quercusa ostatecznie zajął jednak drugie miejsce podium z wynikiem na poziomie +32,5 proc.
Strategia inwestycyjna obu ekspertów znacząco się od siebie różni. Marcin Lau transakcji sprzedaży/kupna jednostek/tytułów uczestnictwa funduszy dokonuje regularnie, co miesiąc (ostatnie zmiany wprowadził 18 grudnia). Jego portfel jest też bardziej zdywersyfikowany, bo składa się co najmniej z kilku produktów. Obecnie znajdziemy w nim 7 funduszy:
- UNIQA Selektywny Akcji Polskich (akcji polskich uniwersalne)
- Ipopema Obligacji Korporacyjnych (polskie obligacje korporacyjne)
- Generali Oszczędnościowy (polskie obligacje korporacyjne)
- UNIQA Akcji Małych i Średnich Spółek (akcji polskich małych i średnich spółek)
- AGIO Akcji Małych i Średnich Spółek (akcji polskich małych i średnich spółek)
- inPZU Akcje Polskie O (akcji polskich uniwersalne)
- Rockbridge Akcji (akcji polskich uniwersalne)
Widać zatem, że ekspert w połowie grudnia oczekiwał kontynuacji hossy na GPW, stąd duży udział funduszy akcji polskich (uniwersalnych oraz MiŚ). Pojawiły się też 2 fundusze obligacji korporacyjnych.
Sebastian Buczek z QUERCUS TFI, który pod względem wyników miesięcznych najczęściej pojawiał się na podium w 2023 r., ma w portfelu zaledwie 2 fundusze (po połowie): akcji polskich uniwersalnych - QUERCUS Agresywny oraz stosujący strategię absolute return - QUERCUS Stabilny. Co więcej, ekspert nie dokonywał wielu zmian w portfelu. Do czerwca ubiegłego roku w portfelu Sebastiana Buczka znajdował się tylko jeden fundusz - ten akcyjny. W pierwszym tygodniu lipca ekspert zredukował jednak tę pozycję (o 50 proc.) i kupił jednostki uczestnictwa funduszu absolutnej stopy zwrotu, uciekając w ten sposób przed sierpniową korektą.
Na przeciwnym biegunie wylądował Filip Nowicki z SUPERFUND TFI, który w całym 2023 roku zarobił zaledwie 2,9 proc. Specjalista pod względem miesięcznych stóp zwrotu strategii agresywnej plasował się często na dnie tabeli z wynikami, które większość roku był ujemne, głównie za sprawą słabego zachowania funduszy algorytmicznych. Ekspert dokonał zmian w portfelu trzykrotnie: w połowie stycznia, w kwietniu, a następnie na początku listopada. I dopiero ta listopadowa przebudowa pozwoliła mu wyjść nad kreskę.
W listopadzie ekspert zupełnie pozbył się funduszu rynku surowców (Superfund Silver Powiązany SFIO kat. Standardowa), który nie radził sobie najlepiej w 2023 r. (stracił niemal 30 proc.) Sprzedał też jednostki funduszu dłużnego Superfund Spokojna Inwestycja, a za pozyskane środki kupił dwa nowe fundusze akcyjne: Superfund Akcji Blockchain (inwestuje w spółki rozwijające lub wykorzystujące technologię blockchain, m.in. platformy wymiany kryptowalut) oraz Superfund lev U.S. 500 (stosuje pasywną strategię, zakładającą lewarowaną, maks. 1,2-1,5x, ekspozycję na amerykański indeks S&P500). Zwiększył udział funduszu Superfund Akcyjny (polskie akcje) i dokupił też jednostek funduszu Superfund Spółek Złota i Srebra (akcje spółek wydobywczych), który stanowi obecnie niemal 60 proc. portfela.
Zmiany te były strzałem w dziesiątkę, bo w listopadzie ekspert zarobił aż 8,7 proc., a w grudniu dołożył kolejne 5,4 proc. W skali całego roku wynik pozostaje jednak najgorszy w tej wirtualnej rywalizacji, bo wynosi niespełna 3 proc.
Na krajowym rynku długu koniunktura dopisywała przez cały ubiegły rok. W październiku hossa wystartowała też na rynku amerykańskich obligacji skarbowych oraz w krajach strefy euro. To znalazło dobicie w wynikach funduszy. Na około 200 rozwiązań z segmentu dłużnego, straty zanotowało jedynie 4 fundusze. Większość przyniosła nawet dwucyfrowe stopy zwrotu. W takich warunkach również uczestnicy Ligi Ekspertów zarabiali, ale zyski były różnych rozmiarów.
Liderem 2023 r. został Jacek Babiński, wiceprezes Pekao TFI, który w tym okresie powiększył swój portfel defensywny aż o 17,7 proc. Co więcej, ekspert stanął na pierwszym miejscu podium już drugi rok z rzędu. Przypomnijmy bowiem, że w wyjątkowo trudnym 2022 r. jego strategia defensywna przyniosła ponad 9 proc. zysku. W tym czasie większość uczestników Ligii znalazła się pod kreską. Portfel eksperta Pekao TFI od czerwca 2022 r. zbudowany jest tylko z jednego funduszu - Pekao Dłużny Aktywny.
Tuż za nim uplasował się Michał Stanek, prezes Q Value, który w całym 2023 r. zarobił 17,2 proc. Ekspert w ubiegłym roku dokonał tylko jednej przebudowy (w sierpniu). Od tego czasu w jego portfelu znajdują się cztery fundusze:
- Investor Oszczędnościowy (papierów dłużnych polskich uniwersalne)
- Rockbridge Obligacji Długoterminowych (papierów dłużnych polskich skarbowych długoterminowych)
- Rockbridge Obligacji Krótkoterminowych (papierów dłużnych polskich skarbowych)
- Ipopema Obligacji (papierów dłużnych polskich długoterminowych uniwersalne)
Najgorzej wypadł Piotr Zygmunt (we wrześniu zastąpił on w Lidze Ekspertów Krzysztofa Sochę) Esaliens TFI, który w całym 2023 r. zarobił 5,6 proc. Po przejęciu portfela dokonał on jego przebudowy. Obecnie znajdziemy w nim 4 fundusze dłużne:
- Esaliens Obligacji (papierów dłużnych polskich skarbowych długoterminowych)
- Esaliens Konserwatywny (papierów dłużnych polskich uniwersalne)
- Esaliens Globalnych Papierów Dłużnych (papierów dłużnych globalnych uniwersalne)
- Esaliens Makrostrategii Papierów Dłużnych (papierów dłużnych globalnych uniwersalne)
Najlepiej wypadł w 2023 r. Esaliens Obligacji, który zarobił 18 proc. Nieźle poradził sobie także Esaliens Konserwatywny, zyskując ponad 11 proc. Esaliens Globalnych Papierów Dłużnych i Esaliens Makrostrategii Papierów Dłużnych powiększyły w tym czasie portfele o - odpowiednio - 6 i 9 proc.
04.01.2024





Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania