Przegląd prasy (2026-07-06)
Technologia traci impet, dolar lekko zyskuje, instytucje wykorzystują odpływ detalicznych pieniędzy z private credit, eksperci szukają ochrony w złocie, inflacja studzi oczekiwania na podwyżki stóp, a rynek IPO wciąż czeka na przełom - donosi prasa.
Technologia traci impet, dolar lekko zyskuje
Odbicie na azjatyckich spółkach technologicznych wyhamowało, a inwestorzy coraz ostrożniej podchodzą do trwałości rajdu napędzanego sztuczną inteligencją. Indeks azjatyckich producentów chipów spadł o 0,7 proc., południowokoreański Kospi stracił 1 proc., a japoński Nikkei 225 zniżkował o 0,5 proc. Kontrakty na amerykańskie indeksy pozostawały jednak na plusie, co sugeruje, że popyt na Wall Street nie wygasł całkowicie. Rynek coraz mocniej czeka na sezon wyników, który ma pokazać, czy wysokie nakłady na AI zaczynają przekładać się na zyski firm technologicznych. Jednocześnie trwa rotacja z drogich spółek technologicznych do sektorów cyklicznych i defensywnych. Dolar lekko zyskał, ropa Brent spadła w okolice 72 dol. za baryłkę, a rentowność 10-letnich obligacji USA obniżyła się do 4,47 proc.
Za: Bloomberg (2026-07-06), Anand Krishnamoorthy, Tech Stocks’ Rebound Stalls, Dollar Edges Higher: Markets Wrap
Instytucje wykorzystują odpływ detalicznych pieniędzy z private credit
Duzi inwestorzy instytucjonalni zwiększają zaangażowanie w private credit, podczas gdy z funduszy kierowanych do klientów detalicznych i zamożnych inwestorów odpływa kapitał. Według danych Preqin, analizowanych przez FT, północnoamerykańskie fundusze direct lending pozyskały w II kwartale co najmniej 16 mld USD, co było drugim najlepszym wynikiem od czterech lat w tym segmencie. Popyt instytucji utrzymuje się mimo obaw o duże niewypłacalności i ekspozycję rynku na sektor software. Dla funduszy emerytalnych i dużych inwestorów zmienność jest okazją: nowe transakcje mają niższą dźwignię, lepsze zabezpieczenia i szersze spready. Kontrastuje to z odpływami z pojazdów detalicznych, w których żądania umorzeń przekroczyły 22 mld dol. w II kwartale.
Za: Financial Times (2026-07-06), Alexandra Heal i Eric Platt, Big investors commit billions to private credit despite turmoil
Reklama
Eksperci schodzą z AI i szukają ochrony w złocie
Po słabszym czerwcu autorzy portfeli funduszy prezentowanych w „Pulsie Biznesu” przebudowują alokacje na drugą połowę roku. Wspólnym motywem jest ostrożność wobec rozgrzanego sektora AI i realizacja zysków z technologii, blockchainu oraz półprzewodników. W ich miejsce pojawiają się fundusze złota, srebra, szerokiego rynku surowców, spółki medyczne, chińskie blue chipy i Ameryka Łacińska. Lider zestawienia, Andrzej Jelinek, zwiększył udział funduszy powiązanych ze złotem do ponad 30 proc. portfela, argumentując to korektą cen spółek wydobywczych i popytem banków centralnych na kruszec. Część ekspertów ogranicza też ryzyko w obligacjach, skracając durację po spadku rentowności polskiego długu.
Za: Puls Biznesu (2026-07-06), Kamil Kosiński, 30 proc. w złocie? Autor najlepszego portfela funduszy tak właśnie obstawił
Inflacja studzi oczekiwania na podwyżki stóp
Na lipcowym posiedzeniu RPP niemal na pewno utrzyma stopy procentowe bez zmian, z główną stopą na poziomie 3,75 proc. Czerwcowy szybki szacunek inflacji, który pokazał spadek CPI do 2,5 proc. r/r, czyli dokładnie do celu NBP, praktycznie wymazał z rynku scenariusz podwyżek. Nie oznacza to jednak szybkiego powrotu do cięć. Ekonomiści wskazują, że w drugiej połowie roku inflacja może ponownie wzrosnąć, m.in. przez powrót VAT na paliwa i możliwe odbicie cen żywności. Jednocześnie presja płacowa słabnie, inflacja bazowa stabilizuje się w okolicach 3 proc., a dane o kredycie i podaży pieniądza nie sugerują potrzeby pilnego pobudzania gospodarki. Dla RPP wygodniejszym momentem na ewentualne łagodzenie polityki może być dopiero 2027 r.
Za: Parkiet (2026-07-06), Mikołaj Fidziński, Nadspodziewanie silny spadek inflacji betonuje stopy procentowe
GPW łapie oddech, ale rynek IPO wciąż czeka na przełom
Tegoroczne statystyki debiutów na głównym rynku GPW wyglądają najlepiej od lat. Od początku roku na giełdzie pojawiło się dziewięć spółek, a z obrotu wycofano cztery, co może przerwać trwającą od 2017 r. serię przewagi delistingów nad debiutami. Poprawa nie oznacza jednak pełnego odrodzenia rynku IPO. Część tegorocznych wejść to przeprowadzki z NewConnect, wydzielenia z już notowanych firm lub równoległe notowanie, jak w przypadku Lumina Metals. Pozytywnie wyróżnia się powrót Robyga oraz duża oferta Rex Concepts. Na kolejne większe transakcje rynek wciąż czeka, m.in. w sektorach obronnym, kosmicznym i technologicznym. Dlatego statystyczny zwrot jest widoczny, ale na hurraoptymizm jest jeszcze za wcześnie.
Za: Parkiet (2026-07-06), Katarzyna Kucharczyk, W statystykach widać zwrot, ale na hurraoptymizm zdecydowanie za wcześnie
06.07.2026
Źródło: Pressmaster/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania