Fundusze akcji amerykańskich – najsłabsze wyniki od lat

21.12.2018 | Katarzyna Czupa
Źródło: ImagePixel/shutterstock.com
Zeszłoroczny optymizm odchodzi w niepamięć. Obawy o spowolnienie amerykańskiej gospodarki i politykę Fed oraz wojna handlowa zaciążyły cenom amerykańskich spółek. Ucierpiały też fundusze

Jak dotąd grudzień nie tylko nie przyniósł rajdu Świętego Mikołaja na Wall Street, ale wiele wskazuje na to, że może to być najsłabszy miesiąc tego roku. Indeks S&P500 traci już -10,6%. Licząc od szczytu z początku miesiąca jego wartość spadła o -11,6%, czyli więcej niż w czasie lutowego załamania, gdy na rynki z przytupem wróciła zmienność. Przecena dotknęła także pozostałych indeksów, w tym spółek technologicznych, które przez długi czas były motorem napędowym rynkowej hossy. W efekcie, po bardzo trudnym październiku i nie najlepszym listopadzie, ceny amerykańskich blue chipów znajdują się na najniższym poziomie od września ub.r.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Przyczyną spadków są przede wszystkim niepokoje dotyczące perspektyw dla amerykańskiej gospodarki oraz możliwej recesji. W październiku Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy dotyczące globalnego PKB do 3,7% (z 3,9%). Inwestorzy obawiają się, że spowolnienie gospodarcze może dotknąć także USA – część z nich uważa, że najlepsze mamy już za sobą, co obrazują mieszane odczucia po wynikach kwartalnych spółek. Optymizmem nie napawa część odczytów makroekonomicznych (m.in. pogorszenie nastrojów na rynku nieruchomości) oraz wojna handlowa między Chinami a USA. Obawy budzą też działania Fedu, które zdaniem niektórych mogą okazać się niedostosowane do potrzeb gospodarki i rynku. Oliwy do ognia dolewał Donald Trump, który wzywał bank centralny do pozostawienia stóp bez zmian. Komunikat po środowym posiedzeniu FOMC nie zdołał uspokoić nastrojów. Podwyżka kosztu kapitału (o +25 pb do 2,24-2,5%) była oczekiwana, lecz złagodzenie stanowiska nie było tak duże jak oczekiwałyby rynki, co pociągnęło za sobą dalszą wyprzedaż.
 
(Sprawdź Fed jednak wstrząsnął rynkami)

Grudniową słabość widać w wynikach funduszy akcji amerykańskich – straciły średnio -8,7% (stan na 19.12.2018) i jeśli tendencja się utrzyma, będzie to najgorszy miesiąc w tym roku. Nawet jeśli sytuacja ulegnie poprawie, już teraz możemy powiedzieć, że wynik za cały rok jest nad wyraz słaby. Średnia stopa zwrotu wypracowana od początku roku to -8,3%, tak źle nie było od 2008 r., gdy w obliczu kryzysu finansowego inwestorzy wyprzedawali akcje.


Dziewięć z dziesięciu funduszy inwestujących na Wall Street jest obecnie na minusie. Dodatni wynik wypracował jedynie Esaliens Okazji Rynkowych (Esaliens Parasol Zagraniczny SFIO) – wartość jego jednostki wzrosła o +1,7%. Jeszcze na początku września stopa zwrotu funduszu z oferty Esaliens TFI sięgała +29,1%, był to szczytowy moment w tym roku. To pokazuje, jak duże spustoszenie wywołała rynkowa przecena. W przypadku większości pozostałych funduszy sytuacja jest jeszcze gorsza – załamanie nastrojów na rynkach i idące za tym straty „nadgryzają” zeszłoroczne zyski (w 2017 r. wszystkie fundusze, poza Pekao Akcji Amerykańskich, zdołały pomnożyć kapitał klientów). Ostatnie miesiące były szczególnie trudne dla Esaliens Małych Spółek Amerykańskich (Esaliens Parasol Zagraniczny SFIO) – w tym roku fundusz traci już -18,9%, podczas gdy zeszłoroczny wynik to +7,1%.

Spadki na Wall Street i słabsze wyniki funduszy akcji amerykańskich odstraszają część inwestorów. Co prawda, w ujęciu rocznym bilans sprzedaży produktów z tej grupy wciąż jest dodatni (+16,5 mln zł netto), jednak ostatnio przeważają umorzenia. Po pięciu miesiącach nieprzerwanych napływów, w październiku wycofano -12,1 mln zł netto, a w listopadzie -8,7 mln zł netto.  
 
Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

fundusze akcji amerykańskichNASDAQS&P500USAwyniki inwestycyjne

zobacz także

↑ na górę