To nie koniec hossy na obligacjach

03.12.2012 | Analizy Online
Czterech na pięciu zarządzających wierzy w podtrzymanie dobrej passy na rynku długu w kolejnych kwartałach – wynika z miniankiety przeprowadzonej przez Analizy Online. Eksperci widzą jednak kilka istotnych zagrożeń dla zwyżki cen instrumentów dłużnych w przyszłym roku.
 
Roman Skórka zarządzający Open Finance TFI uważa, że trend wzrostowy dla cen obligacji jest bardzo silny. Rozpoczęty cykl obniżek stóp procentowych w obliczu spadającej inflacji i oczekiwanego spowolnienia gospodarczego, wspiera inwestycje w instrumenty dłużne. Specjalista ostrzega jednak przed podwyższoną zmiennością w przyszłym roku. – Ekstremalnie niskie rentowności w krajach, uważanych za bezpieczne, zachęcają inwestorów zagranicznych do inwestycji w polskie obligacje. W przyszłym roku zmienność na rynku długu może być większa, w przypadku przeszacowania skali obniżek stóp procentowych oraz ewentualnego wzrostu rentowności na głównych rynkach – uważa Roman Skórka.
 
Krzysztof Izdebski zarządzający Union Investment TFI również wierzy w dalsze zwyżki cen obligacji ale zwraca uwagę na inne czynniki ryzyka. – Zakładam, że inwestorzy zagraniczni nadal będą wspierać polski dług, ale należy uwzględnić ewentualny spadek popytu wraz z pogarszaniem się sytuacji fiskalnej naszego kraju – tłumaczy Krzysztof Izdebski.
 
Zdaniem zarządzającego, jednym z czynników wspierających polskich dług są bardzo dobre wyniki funduszy za 2012 r. Lepsze rezultaty TFI przełożą się na kolejne napływy środków do funduszy. To z kolei, pociągnie za sobą inwestycje, czyli zakup nowych papierów do portfeli, a jednocześnie wzrost cen, czyli spadki rentowności obligacji. Zarządzający ostrzega przed nadmiernym optymizmem.
Rentowności obligacji są już niskie, nie ma dużego pola do dalszych spadków i spektakularnych zysków – dodaje Krzysztof Izdebski.
 
Z kolei zdaniem Marcina Mężykowskiego możemy spodziewać się podtrzymania dobrej passy na rynku długu w I kwartale 2013 r., w kolejnym sytuacja będzie już bardziej skomplikowana. Według zarządzającego Aviva Investors TFI, za wzrostem cen obligacji przemawia brak perspektyw na szybkie odbicie polskiej gospodarki, cykl obniżek stóp procentowych i relatywnie szerokie spready polskich obligacji.
 
Do rynku długu sceptycznie podchodzi Paweł Dolegacz, zarządzający Legg Mason TFI. Jego zdaniem obniżki stóp procentowych o -125 pb. zostały już zdyskontowane przez inwestorów. – Dalsze spadki rentowności długoterminowych obligacji będą zależeć od postrzegania Polski przez inwestorów zagranicznych. Zawężenie spreadu do niemieckich bundów, zależy od dalszej konsolidacji finansów publicznych, a to może być trudne, z powodu osłabienia koniunktury gospodarczej w kolejnych latach – dodaje Paweł Dolegacz.

Kamil Koprowicz
Analizy Online

TAGI:

komentarze zarządzającychKrzysztof IzdebskiMarcin MężykowskiPaweł DolegaczRoman Skórkarynek długu


Pozostałe komentarze

18
lip
Empty-hex
Instrumenty o stałym dochodzie z regionu MENA: cztery najważniejsze zagadnienia
11
lip
Empty-hex
Indeks WIG20 rośnie dzięki telekomom
10
lip
Empty-hex
Hossa na rynku obligacji trwa
EBC więźniem dominacji podatkowej
9
lip
Empty-hex
Pekao TFI: światowa gospodarka będzie zwalniać
8
lip
Empty-hex
Skarbiec TFI: banki centralne rzuciły ręcznik
3
lip
Empty-hex
Najsłabsze półrocze w historii publicznych emisji obligacji
1
lip
Empty-hex
Baltic Capital TFI: przewidywania rynkowe - lipiec 2019
Empty-hex

zobacz także

↑ na górę