P. Borys: zajmiemy się tematem renty dożywotniej

31.10.2018 | Zespół Analiz Online

PPK są na razie dużą niewiadomą – czy środki rzeczywiście będą prywatne, w jakie aktywa będą inwestowane i czy wystarczą na emeryturze. Paweł Borys, prezes PFR, starał się rozwiać wątpliwości

Paweł Borys odpowiedział na raport fundacji GRAPE, krytykujący PPK. Ekonomiści stwierdzili w nim, że dojdzie do „wypchnięcia” innych oszczędności, gdyż ludzie rozleniwią się, gdy zobaczą, że mają już pieniądze w PPK. Z raportu wynika, że każda złotówka w PPK zmniejszy inne oszczędności w gospodarce o 73 grosze. Zdaniem Pawła Borysa przyjęte założenia są zbyt rygorystyczne.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Badania empiryczne pokazują, że oszczędności emerytalne to w większości przypadków dodatkowe środki. Tylko około 20-30% [z każdej złotówki, przyp.] to będzie przesunięcie, ale z lokat bankowych, co też nie jest złe, patrząc na to, ile pieniędzy trzymamy na niskooprocentowanych depozytach – mówi Paweł Borys.

Prezes PFR przyznał również, że trwały dyskusje nad wprowadzeniem tzw. renty dożywotniej. W Polsce jednak w ofercie prywatnych instytucji finansowych nigdy nie pojawiły się tego typu ubezpieczenia na szeroką skalę. Borys powiedział jednak, że po uruchomieniu PPK wspólnie z zainteresowanymi stronami spróbują rozwiązać ten problem.

To tylko część wątków poruszona w rozmowie Roberta Stanilewicza z Pawłem Borysem dla analizy.player. Zapraszamy do oglądania.

Zespół Analiz Online

TAGI:

analizy.playeremeryturaIII filaroszczędnościPaweł BorysPFRRobert Stanilewiczwywiad

zobacz także

↑ na górę