Rating dla Millennium Akcji - Dziewięć lat bez szczególnych sukcesów
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Minęło już kilka lat od momentu gdy nad funduszami z grupy Millenium TFI zebrały się czarne chmury. Największym problemem towarzystwa wydawał się nie tyle fakt popadnięcia w wynikowe tarapaty , co brak jasnej koncepcji zmian, które mogłyby przegonić rozciągającą się nad produktami, niekorzystną aurę. Dziś na inwestycyjnym niebie Millenium TFI pojawia się promyk nadziei. Zarządzający zdecydowali się na dość istotne modyfikacje w realizowanej polityce inwestycyjnej. Wydaje nam się jednak mało prawdopodobnym, by w najbliższym czasie firmament towarzystwa został rozświetlony blaskiem produktowych gwiazd. Zarówno długo- jak i krótkoterminowe wyniki, jakie dotychczas osiągał Millenium Akcji, pozostawiają wiele do życzenia. Zarządzającym w ciągu ostatnich 8 lat kalendarzowych (od początku działalności) tylko jeden raz udało się wypracować stopę zwrotu wyższą od średniej. Ryzyko jakie towarzyszyło tej inwestycji okazuje się wprawdzie niewysokie, ale nie kompensuje ono bardzo słabych rezultatów, o czym świadczą nadzwyczaj niskie wartości wskaźnika Information Ratio. Biorąc pod uwagę fatalne wyniki nie dziwi, że postanowiono zmienić politykę inwestycyjną. W naszej ocenie nie zdecydowano się jednak na rewolucję, choć widoczny jest gruntowny lifting w podejściu do budowy portfela. Po pierwsze podjęto decyzję o znacznie silniejszym akcentowaniu zajmowanych na rynku pozycji. Jeśli zarządzający spodziewają się zwyżek na giełdzie, wówczas zaangażowanie w akcje powinno być utrzymywane na możliwie wysokim poziomie, w przeciwnym razie jest ono stosownie zmniejszane. Ponadto zarządzający odeszli od dotychczas stosowanego podejścia bottom up na rzecz strategii top-down, która koncentruje się na budowaniu przeważeń i niedoważeń w spółkach w oparciu o to jak postrzegana jest dana branża. Zgodnie z nową filozofią modelowanie struktury portfela rozpoczyna się od ustalenia zaangażowania w dany sektor (dobór odchyleń od benchmarku) i dopiero w drugiej kolejności zwraca się uwagę na staranne wyselekcjonowanie konkretnych przedsiębiorstw. Istotne, że widać efekty przeprowadzonych działań. Patrząc na rezultaty od połowy 2010 roku do dnia dzisiejszego, fundusz wypada nieznacznie lepiej niż średnia, niemniej wyciąganie zbyt daleko idących wniosków na podstawie nieco ponad półrocznych wyników, szczególnie w przypadku funduszu akcyjnego, wydaje się nieuzasadnione. Pomimo przemian strukturalnych nie zdecydowano się na obniżenie opłat i kosztów związanych z produktem. W dalszym ciągu są one stosunkowo wysokie i nie zachęcają do zakupu jednostek. Zmiany, które dokonują się w Millenium Akcji, oceniamy pozytywnie. Trudno nam jednak w tym momencie określić trwałość tych modyfikacji i ich ewentualne konsekwencje.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania