Portfele modelowe czy indywidualny wybór UFK?
Określa się je jako idealne rozwiązanie dla osób, które chcą ulokować środki w funduszach inwestycyjnych, a nie posiadają umiejętności lub czasu, by na bieżąco śledzić sytuację na rynku. Klient korzystający z tej formy inwestycji nie musi się więc martwić, który fundusz wybrać - wystarczy określić interesującą nas strategię. Co równie ważne inwestor może czuć się bezpiecznie ponieważ jego inwestycja opiera się na opinii specjalistów, bo to zarządzający decydują o składzie i to oni wybierają najlepsze z spośród dostępnych funduszy inwestycyjnych. Tak w skrócie przedstawiane są klientom portfele modelowe, które w 2007 roku zaczęły masowo wchodzić do oferty ubezpieczycieli (wprowadzono ponad 20 produktów tego rodzaju).Szeroki wachlarz dostępnych portfeli modelowych daje klientowi możliwość wyboru preferowanej przez niego strategii inwestycyjnej: od agresywnej poprzez zrównoważoną, stabilnego wzrostu kończąc na strategiach bardziej pasywnych. W ramach portfeli modelowych znajdziemy również strategie aktywnej alokacji, przy której inwestor nie tylko nie musi decydować o wyborze konkretnych funduszy, ale może się również spodziewać, że zarządzający będzie zmieniał strukturę portfela w zależności od atrakcyjności dwóch głównych segmentów rynku: akcyjnego i dłużnego. Ponieważ z założenia taka forma inwestycji powinna, przynajmniej teoretycznie, okazać się bardziej efektywna od samodzielnego wyboru i zarządzania funduszami, postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej wynikom ich funkcjonowania na wybranych przykładach. Z uwagi na fakt, iż historia większości portfeli modelowych jest zbyt krótka by móc wyrokować o jakości ich działania, oceny dokonaliśmy na podstawie produktów funkcjonujących na rynku już od kilku lat.Przyjrzeliśmy się portfelom akcyjnym, stabilnego wzrostu oraz mieszanym oferowanym przez dwóch ubezpieczycieli: Skandia Życie oraz Nordea Życie. Zestawiliśmy ich stopy zwrotu ze średnią dla danej grupy ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych w okresie od 3.10.2005 r. (data uruchomienia najmłodszego portfela). W wersji PDF: Wyniki akcyjnych portfeli modelowychOkazuje się, że wśród portfeli modelowych o najbardziej ryzykownej strategii jedynie jeden z nich, Skandia Portfel Modelowy 3 UFK, zdołał pokonać w badanym okresie średni wynik dla grupy funduszy akcyjnych. W ciągu 2,5 roku portfel modelowy Skandii zyskał +39,4%, czyli o 6 pkt procentowych więcej od średniej. W tym samym czasie wzrost portfela modelowego Nordea Portfel Agresywny UFK wyniósł tylko +27,4%.Inaczej prezentuje się sytuacja w pozostałych portfelach. I tak w ramach portfeli mieszanych żaden z funduszy nie pokonał średniej, która wyniosła +23,8%. Na dodatek najbardziej od średniej dla uniwersalnych funduszy mieszanych (o -6 pkt proc.) odbiega wynik Skandii Portfel Modelowy 4, czyli strategii aktywnej alokacji. Po ponad 2,5-letnim okresie inwestycji efekt jego działalności okazał się niemal całkowicie zbieżny z wynikiem Portfela Modelowego 1. To nie nienajlepiej w sytuacji, gdy polityka inwestycyjna pozwala na elastyczne dostosowanie składu portfela do zmiennych warunków rynkowych. Fundusze tego typu mogą bowiem inwestować od 0% do 100% aktywów funduszu w fundusze akcyjne, pieniężne i dłużne.Średniej nie udało się pokonać również portfelom realizującym politykę stabilnego wzrostu. I to pomimo tego, że Nordea Portfel Stabilnego wzrostu w całym badanym okresie praktycznie odwzorowywał średnią, odchylając się od niej od +3,35 do -1,56 pkt proc. W wersji PDF: Wyniki portfeli modelowych stabilnego wzrostu oraz mieszanychPodsumowując, zarządzający Nordei Życie lepiej radzą sobie w strategii mieszanej i stabilnego wzrostu. Specjaliści Credit Suisse Asset Management, którym zlecone zostało zarządzanie portfelami Skandii, okazują się być znacznie lepsi w strategii akcyjnej. Osiągane przez nich wyniki portfela aktywnej alokacji (Skandia Portfel Modelowy 4) pozostawiają jednak wiele do życzenia. Warto zaznaczyć, że z inwestycją w portfel modelowy wiąże się wyższy poziom opłaty za zarządzanie. I tak w ramach odrębnych funduszy kapitałowych Nordea Życie stawka wynosi 2% w skali roku, za zarządzanie portfelami ubezpieczyciel inkasuje natomiast 2,8% rocznie. W przypadku produktów Skandii, dających możliwość dostępu do portfeli, opłata za zarządzanie nimi pobierana jest dodatkowo i wynosi od 0,5% do 0,9%. Poza nią pobierana jest jeszcze opłata za zarządzanie aktywami rachunku jednostek funduszy, która w zależności od wariantu i wysokości składki początkowej mieści się w granicach od 2,6% do 2,15% w skali roku.Okazuje się, że skorzystanie z oferowanych przez ubezpieczycieli portfeli modelowych nie musi być dobrą decyzją. Wprawdzie pozwala ona rozproszyć ryzyko dzięki temu, że do portfela trafiają fundusze wyselekcjonowane przez zarządzających z szerokiej oferty rynkowej. Jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że od specjalistów zarządzających portfelami modelowymi należy oczekiwać czegoś więcej niż wynik poniżej średniej lub w najlepszym razie pokonanie średniej o 1-2 pkt procentowe. Zwłaszcza, że ubezpieczyciel za tą usługę każe sobie dodatkowo płacić. Zespół Analiz Online
Reklama
25.04.2008



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania