Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

Reklama

Fundusz pod lupą:

Beta ETF sWIG80TR Portfelowy FIZ

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Fundusze obligacji odrobiły część marcowych strat. Najlepsze w jeden dzień zyskały 3 proc.

Rozejm ogłoszony przez Donalda Trumpa wywołał gwałtowne odbicie na rynku długu. To pozwoliło funduszom obligacji odrobić część marcowej przeceny.

Po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa dwutygodniowego rozejmu z Iranem inwestorzy zaczęli szybko odwracać scenariusz trwałego szoku energetycznego. Ropa gwałtownie potaniała, a globalne giełdy mocno odbiły. Optymizmem powiało też na krajowym rynku długu. Rentowność papierów skarbowych spadły na całej krzywej o 36-42 punktów bazowych.

Skala ruchu była tym większa, że rynek wcześniej mocno zareagował na wojnę w Zatoce Perskiej. W pewnym momencie FRA wyceniały nawet trzy podwyżki stóp NBP w horyzoncie 12 miesięcy. W marcu indeks TBSP spadł o 3,2 proc., a rentowności wzrosły o niemal 1 pkt proc. Fundusze papierów dłużnych polskich skarbowych krótkoterminowych straciły średnio 0,9 proc., polskie fundusze dłużne uniwersalne 3,9 proc., a skarbowe długoterminowe aż 4,4 proc. 

Marcowa przecena najmocniej uderzyła w fundusze o dłuższej duracji i dokładnie te same portfele najsilniej odbiły, gdy rynek zaczął odwracać scenariusz trwałego szoku energetycznego i serii podwyżek stóp.

10latki

W przypadku obligacji stałokuponowych im wyższa modified duration portfela, tym silniejsza reakcja na spadek rentowności. W dużym uproszczeniu można szacować, że przy spadku rentowności rzędu 36-42 pb portfel dłużny o duracji 1 roku zyska ok. 0,35-0,40 proc., o duracji 4 lat ok. 1,4-1,6 proc., a przy duracji bliskiej 7 lat ok. 2,4-2,6 proc. To oczywiście przybliżenie, bo znaczenie ma też m.in. udział papierów zmiennokuponowych, transakcji typu buy-sell back czy instrumentów pochodnych, a także aktywne decyzje zarządzającego

Reklama

Największy i najpopularniejszy fundusz dłużny w Polsce, czyli PKO Obligacji Skarbowych Krótkoterminowy (26 mld zł aktywów) miał na koniec lutego wskaźnik zmodyfikowanej duracji portfela na poziomie 0,9, a jego benchmark opiera się w 60 proc. na obligacjach zmiennokuponowych i w 40 proc. na krótkim końcu krzywej. Fundusz ten 8 kwietnia zyskał niespełna 0,5 proc., podczas gdy w całym marcu stracił 1 proc.  Z kolei PKO Obligacji Skarbowych Średnioterminowy, z modified duration 3,8 i benchmarkiem TBSP, 8 kwietnia urósł o 1,6 proc., a w marcu stracił 3,3 proc.

TBSP obejmuje obligacje zerokuponowe oraz obligacje o stałym oprocentowaniu i jest szczególnie wrażliwy na ruch średniego i długiego końca krzywej dochodowości (modified duration indeksu to ok. 4). W środę indeks wzrósł ok. 1,3 proc. 

Rockbridge Obligacji Aktywny 2, który 8 kwietnia zarobił 2,9 proc., w marcu stracił niemal 5 proc. W jego przypadku karta nie podaje bieżącej modified duration. Fundusz jest benchmarkowany do TBSP i jest aktywnie zarządzany. Tak wysoki jednodniowy wynik sugeruje, że na moment rozejmu portfel był ustawiony na bardzo silne odreagowanie rynku stopy procentowej.

Sporo, bo 2,7 proc. zyskał w środę także Santander Prestiż Obligacji Skarbowych, po 2,5 proc. zarobiły w tym czasie Allianz Obligacji Dynamiczny i PZU Papierów Dłużnych POLONEZ, a ponad 2 proc. m.in. QUERCUS Obligacji Skarbowych, czy Investor Obligacji Uniwersalny. Wszystkie wymienione fundusze miały na koniec lutego wysokie duration ok. 5,6-6,6.

Wśród strategii krótkoterminowych skarbowych najmocniej odbiły w środę Rockbridge Obligacji Aktywny 1 (+1,8 proc.) i PZU Sejf+ (+0,9 proc.). W ujęciu średnim fundusze obligacji skarbowych krótkoterminowych zyskały w tym czasie 0,44 proc.

W funduszach krótkoterminowych zwykle większą rolę odgrywają obligacje zmiennokuponowe, dlatego ich wyceny są mniej wrażliwe na nagły spadek rentowności. Mocniej korzystają te strategie, które obok WZ-ów mają także istotny udział obligacji stałokuponowych albo aktywnie zwiększają ekspozycję na ryzyko stopy procentowej

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Co dalej ze stopami procentowymi?

W marcu FRA doszły do poziomów implikujących nawet 3 podwyżki w perspektywie roku. Po informacji o rozejmie ta wycena wyraźnie się cofnęła co najwyżej do jednej. Sama RPP w czwartek zostawiła stopy bez zmian. Ekonomiści ING oceniają, że po marcowej obniżce o 25 pb Rada weszła w tryb "wait and see" i w ich bazowym scenariuszu stopy mogą nie zmienić się co najmniej do końca 2026 r. 

- Pomimo zapowiedzi rozejmu i rozmów pokojowych USA-Iran na początku tego tygodnia, Cieślina Ormuz pozostaje zablokowana, choć wydaje się, że przesilenie geopolityczne jest już za nami. Nie oznacza to oczywiście szybkiego spadku cen ropy i gazu, zwłaszcza biorąc pod uwagę zniszczenia infrastruktury petrochemicznej i gazowej w regionie, jednak najbardziej pesymistyczne scenariusze są obecnie mniej prawdopodobne – oceniają ekonomiści ING BSK.

Ich bazowy scenariusz zakłada, że program Ceny Paliw Niżej (CPN) zostanie utrzymany do końca lipca br., a średnioroczna inflacja wyniesie w tym roku 3,2 proc., wobec ok. 2 proc. szacowanych przed wybuchem wojny w Zatoce Perskiej i 2,3 proc. w marcowej projekcji NBP. - Pozwoli to RPP na pozostawienie stóp procentowych bez zmian, co najmniej do końca 2026, a prawdopodobieństwo podwyżek stóp oceniamy jako niskie – przewidują. 

Na konferencji po posiedzeniu RPP Adam Glapiński również powiedział, że w najbliższym okresie nie przewiduje zmian stóp procentowych. Zastrzegł przy tym, że wszystko zależy od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie i od tego, czy obecne napięcia rzeczywiście zaczną wygasać. Jak tłumaczył, wyższe ceny surowców działają dziś w dwóch kierunkach: podbijają inflację, ale jednocześnie osłabiają aktywność gospodarczą. 

- Czytając między wierszami komunikatów prezesa Glapińskiego, dochodzimy do wniosku, że w nieco dłuższym terminie bliżej nam do kolejnego cięcia aniżeli do podwyżki. Ostatnie wydarzenia odsuwają jednak jej perspektywę co najmniej do końcówki roku – i to przy założeniu bardziej optymistycznego scenariusza dla amerykańsko-irańskiej wojny – zauważa Michał Jóźwiak, analityk Ebury.

Puls rynku

10.04.2026

Fundusze obligacji odrobiły część marcowych strat

Źródło: udra11 / Shutterstock.com

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych czerwiec 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.