Przegląd prasy (2026-02-13)
PKB na czwórkę, rentowności obligacji z czwórką z przodu: w piątek w mediach liczne komentarze na temat siły polskiej gospodarki. Portfele Polaków są stabilne, ale czas łatwego zarabiania już minął. Kiedy będą OKI, na ile można liczyć z obligacji z Catalyst, czy warto kupować spółki z WIG20? Przynajmniej banki mogą odetchnąć: TSUE obroniła WIBOR.
Obligacje najmocniejsze od czterech lat
Tekst analizuje aktualną kondycję rynku obligacji skarbowych, zwracając szczególną uwagę na spadek rentowności polskich dziesięciolatek poniżej psychologicznej granicy 5 procent. Sytuacja w Polsce jest ściśle powiązana z globalnymi trendami, które kształtuje głównie amerykańska Rezerwa Federalna oraz niepewność wokół przyszłej polityki stóp procentowych w USA. Eksperci wskazują na kluczowe znaczenie nominacji nowego szefa Fed oraz dane dotyczące inflacji i rynku pracy, które bezpośrednio wpływają na wyceny długu. Równolegle autorzy omawiają sytuację w Japonii, gdzie zmiany polityczne i gospodarcze rzutują na kurs dolara oraz globalną płynność finansową. Mimo optymistycznych sygnałów specjaliści spodziewają się raczej stabilizacji rentowności na obecnych poziomach niż ich dalszych gwałtownych spadków w najbliższych latach. Całość opracowania przedstawia obligacje jako atrakcyjną alternatywę dla akcji w obliczu poprawiającej się kondycji budżetowej kraju.
Za: Parkiet (2026-02-13), Andrzej Pałasz, Granica rentowności przełamana. Poziom 5 proc. odchodzi na dobre?
Za: Puls Biznesu (2026-02-13), Gabriel Chrostowski, Duch polskiej gospodarki czuwa. Rentowności 10-latek poniżej bariery 5 proc.
Reklama
Polska gospodarka biegnie najszybciej od ponad trzech lat
Autor opisuje wyjątkowo korzystną kondycję polskiej gospodarki pod koniec 2025 roku, kiedy to wzrost PKB osiągnął poziom 4% i przewyższył wcześniejsze oczekiwania ekspertów. Kluczowymi motorami tego sukcesu okazały się rosnące inwestycje publiczne i prywatne oraz stabilna konsumpcja wspierana przez rekordową sprzedaż kredytów i realny wzrost płac. Tekst podkreśla, że Polska utrzymuje wysokie tempo rozwoju na tle Unii Europejskiej, wykazując dużą odporność na spowolnienie gospodarcze widoczne u zachodnich sąsiadów. Optymistyczne prognozy na 2026 rok opierają się na znacznym napływie funduszy unijnych oraz korzystnym efekcie przeniesienia z roku poprzedniego. Jednocześnie eksperci zaznaczają, że mimo dynamicznego wzrostu, udało się utrzymać niską presję inflacyjną, co sprzyja stabilizacji krajowego rynku. Opublikowane dane potwierdzają, że gospodarka znajduje się w trwałym trendzie wzrostowym, sukcesywnie budując solidne fundamenty pod dalszą ekspansję.
Za: Parkiet (2026-02-13), Mikołaj Fidziński, Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Czwórka z przodu: wzrost PKB i rentowności obligacji
Polska gospodarka odnotowuje obecnie wzrost na poziomie 4%, co stanowi znakomity wynik na tle innych krajów regionu, takich jak Czechy czy Węgry. Tak wysoka dynamika rozwoju, osiągana mimo niesprzyjających warunków demograficznych i politycznych, świadczy o dużej odporności oraz zróżnicowaniu rodzimego rynku. Pozytywne dane przekładają się na wzrost zaufania inwestorów, co widoczne jest w spadku rentowności obligacji skarbowych i postrzeganiu kraju jako bezpiecznej przystani. Ignacy Morawski, główny ekonomista "PB" wskazuje, że sukces ten wynika z elastycznej polityki fiskalnej oraz faktu, że zwiększone zadłużenie publiczne nie wywołuje negatywnych skutków w postaci nierównowagi makroekonomicznej. Choć obecne tempo pozwala na skuteczne nadrabianie dystansu do najbogatszych państw, źródło zaznacza, że utrzymujący się brak rąk do pracy może w przyszłości spowolnić tę dynamikę.
Za: Puls Biznesu (2026-02-13), Ignacy Morawski, Polska z dużą przewagą w PKB nad całym regionem. A rentowności obligacji spadają
Opoka TFI unika spółek z WIG20
Analitycy z Opoka TFI prezentują sceptyczne podejście do przyszłości największych polskich spółek, wskazując na brak atrakcyjnych wycen w indeksie WIG20. Eksperci podkreślają, że kluczowym czynnikiem wpływającym na kondycję krajowych blue chipów jest kurs dolara, którego ewentualne umocnienie może zniechęcić inwestorów zagranicznych do polskiego rynku. Równocześnie ostrzegają oni przed nadmierną euforią w sektorze metali szlachetnych, sugerując, że złoto stało się obiektem zbyt silnej spekulacji i nie stanowi obecnie bezpiecznej przystani. Fundusz zwraca uwagę na historycznie niski poziom pesymizmu wśród graczy giełdowych, co paradoksalnie interpretuje jako sygnał ostrzegawczy przed nadchodzącą korektą. Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla giełdowej hossy może być potencjalne zawieszenie broni na Ukrainie, które mogłoby wywołać negatywne przesilenie na akcjach. Całość analizy sugeruje zachowanie dużej ostrożności oraz poszukiwanie okazji inwestycyjnych poza grupą najbardziej płynnych, dużych przedsiębiorstw.
Za: Puls Biznesu (2026-02-13), Kamil Zatoński, Dłuższa przerwa w słabości dolara będzie mieć negatywne skutki. "Nie mamy żadnej spółki z WIG20"
Portfel Polaków: stabilnie, ale nie komfortowo
Najnowsze dane z raportu Financial Wellness Index wskazują na powolną stabilizację kondycji finansowej Polaków, choć ogólny wskaźnik dobrostanu wciąż pozostaje poniżej poziomu komfortu. Mimo pewnego ożywienia gospodarczego i spadku inflacji społeczeństwo jest silnie spolaryzowane pod względem oszczędności oraz poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego. Badanie wyróżnia pięć różnych typów postaw, od osób żyjących w dużym stresie bez żadnych rezerw, po nieliczną grupę zamożnych i spokojnych o przyszłość inwestorów. Obecnie Polacy wykazują się dużą ostrożnością w wydatkach, szczególnie w okresie zimowym, rezygnując z kosztownych hobby na rzecz zakupu produktów pierwszej potrzeby. Dominującym trendem staje się pragmatyzm konsumpcyjny oraz unikanie impulsywnych zakupów, co wynika z silnej presji budżetowej odczuwanej na początku roku. Takie podejście pozwala wielu gospodarstwom domowym zachować aktywność bez ryzyka nadmiernego zadłużenia lub utraty płynności finansowej.
Za: Parkiet (2026-02-13), Przemysław Szubański, Na komfort finansowy Polacy poczekają jeszcze długo
Coraz trudniej dobrze zarobić na Catalyst
Rynek obligacji korporacyjnych Catalyst doświadcza obecnie gwałtownego zaniku ofert z dwucyfrowym oprocentowaniem, co jest bezpośrednim skutkiem spadających stawek WIBOR. Obecnie jedynie nieliczne serie papierów dłużnych gwarantują zysk powyżej 10 procent, a prognozy wskazują, że do końca półrocza takie okazje niemal całkowicie znikną z rynku. Głównymi przyczynami tej zmiany są nadpodaż gotówki oraz przedterminowe wykupy długu przez emitentów, którzy zastępują drogie obligacje tańszym finansowaniem. Inwestorzy muszą zaakceptować nową rzeczywistość, w której średnie marże uległy znacznej kompresji, a standardem stają się zyski oscylujące wokół 7-8 procent. Na rynku wtórnym znalezienie wysoko oprocentowanych walorów w atrakcyjnej cenie jest niemal niemożliwe, ponieważ ich wysoka wycena rynkowa skutecznie obniża realną rentowność inwestycji. Wszystko wskazuje na to, że era rekordowych odsetek dobiegła końca, a sprzyjające emitentom warunki rynkowe nie dają nadziei na szybki powrót do dawnych stawek.
Za: Parkiet (2026-02-13), Emil Szweda, Koniec dwucyfrowych kuponów na rynku Catalyst
OKI pod ostrzałem uwag
Trwa proces legislacyjny dotyczący Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI), które mają zachęcić Polaków do oszczędzania poprzez ulgi w tzw. podatku Belki. Choć sama idea cieszy się poparciem, liczne instytucje finansowe oraz organy nadzorcze wskazują na poważne błędy merytoryczne i techniczne w przygotowanym projekcie. Krytyka skupia się przede wszystkim na ryzyku podwójnego opodatkowania, braku mechanizmów waloryzacji limitów oraz zagrożeniu marginalizacji istniejących już programów emerytalnych. Eksperci podkreślają również konieczność ochrony konsumentów przed nieuczciwą sprzedażą oraz potrzebę otwarcia rynku na podmioty zagraniczne. Ze względu na skalę wymaganych poprawek, autor artykułu przewiduje, że wprowadzenie nowych przepisów w życie może ulec znacznemu opóźnieniu. Ostatecznie źródło sugeruje, że dopracowanie szczegółów jest niezbędne, aby nowe rozwiązanie faktycznie wspierało polską gospodarkę i portfele inwestorów.
Za: Bankier.pl (2026-02-13), Michał Kubicki, OKI pod gradobiciem uwag. Czy błędy w projekcie opóźnią flagowy projekt ministerstwa finansów?
Banki mogą odetchnąć po wyroku TSUE
Czwartkowy (12 lutego 2026) wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyniósł znaczącą ulgę polskiemu sektorowi finansowemu, oddalając widmo masowego kwestionowania umów kredytowych opartych na wskaźniku WIBOR. Sędziowie uznali, że sądy krajowe nie mają uprawnień do badania rzetelności samej metodologii wyznaczania tego wskaźnika, co chroni banki przed stratami szacowanymi nawet na 480 miliardów złotych. Eksperci podkreślają, że instytucje finansowe nie miały obowiązku informować klientów o technicznych szczegółach ustalania stawek, gdyż odpowiedzialność ta spoczywa na administratorze wskaźnika. Choć decyzja ta zapobiegła destabilizacji rynku i scenariuszowi podobnemu do kryzysu kredytów frankowych, prawnicy zauważają, że konsumenci wciąż mogą dochodzić roszczeń w zakresie jasności i uczciwości poszczególnych zapisów umownych. Spokojna reakcja giełdy sugeruje, że inwestorzy spodziewali się takiego rozstrzygnięcia, uznając je za potwierdzenie obecnego status quo. Wyrok ten ostatecznie wzmacnia fundamenty wyceny większości produktów finansowych w Polsce, od kredytów hipotecznych po obligacje skarbowe.
Za: Parkiet (2026-02-13), Anna Cieślak-Wróblewska, Sagi WIBOR-owej nie będzie. Wyrok TSUE korzystny dla banków
Za: Puls Biznesu (2026-02-13), Agnieszka Morawiecka, TSUE nie zakwestionował wskaźnika WIBOR. Wyrok korzystny dla banków
13.02.2026
Źródło: Andrei Korzhyts/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania