ING TFI: Sytuacja w Grecji opanowana?
Robert Brzoza, Dyrektor Zespołu Analiz Instrumentów Udziałowych ING Investment Management (Polska) S.A.
Po tym jak w ubiegłym tygodniu Unia Europejska zapewniła o swoim poparciu dla rządu greckiego, jakkolwiek mało konkretne było to poparcie, wystarczyło ono, aby inwestorzy spojrzeli bardziej łaskawym okiem na ryzykowne aktywa w naszym regionie. Co więcej dolar amerykański przestał się umacniać a notowania towarów poprawiły się, co również wpłynęło pozytywnie na sentyment inwestorów.
Czy to już koniec korekty? Nie wiadomo. Dane gospodarcze w USA (sprzedaż detaliczna) oraz w Chinach (podaż pieniądza) polepszyły się, chociaż akurat w ważniejszej dla nas Europie, wskazania GDP w strefie euro oraz produkcji przemysłowej w Niemczech, były gorsze od oczekiwań. Także głębokość (około 10%) oraz czas trwania (około jednego miesiąca) tej korekty zbliżyły się do wartości typowych w obecnym trendzie wzrostowym.
Z drugiej strony w ubiegłym tygodniu najsilniejsze na giełdzie były wciąż sektory potencjalnie defensywne: producenci żywności oraz spółki telekomunikacyjne (częściowo odreagowanie technicznego spadku kursu TP S.A.). Z kolei z wydarzeń inwestycyjnych los posiadaczy obligacji Dubai World, które być może nigdy w pełni nie zostaną spłacone, pokazuje wyraźnie, że ryzyko związane z inwestowaniem w aktywa finansowe o podwyższonej stopie zwrotu jest realne i może się zmaterializować.
Reasumując korekta teoretycznie powinna jeszcze potrwać. Dla Grecji testem będzie refinansowanie przez tamtejszy rząd 20 miliardów euro w marcu oraz w kwietniu. Jednak być może dla odważnych nadeszły czasy na pierwsze zakupy na giełdzie wybranych walorów.
/az
Reklama
16.02.2010



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania