Makrowizjer Alior Banku: Gospodarka w cieniu geopolityki (kwiecień 2026)
Ekonomiści Alior Banku zrewidowali swoje prognozy wzrostu PKB oraz inflacji na 2026 rok. Obniżka stóp prawdopodobna dopiero pod koniec roku.
Polska
Na początku 2026 polska gospodarka osłabła, szczególnie w budownictwie, przy jednoczesnych pierwszych sygnałach stabilizacji w przemyśle i wciąż dodatniej, choć wolniejszej konsumpcji. Pogorszyły się nastroje firm i konsumentów, co wynika głównie z droższej energii i niepewności związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Rynek pracy pozostaje relatywnie stabilny, ale widać stopniowe luzowanie wcześniejszych napięć, a presja płacowa jest ograniczona.
Inflacja CPI wzrosła w marcu do 3,0% r/r głównie przez paliwa, podczas gdy inflacja bazowa nadal spadała. W tym otoczeniu RPP pozostawiła stopy bez zmian i przyjęła ostrożne podejście, a scenariuszem bazowym na najbliższe miesiące pozostaje stabilizacja stóp procentowych.
– Rewidujemy nasze prognozy makroekonomiczne w reakcji na szok energetyczny związany z wojną na Bliskim Wschodzie. Mimo solidnego wzrostu PKB w 4Q’25 (4,0% r/r) i silniejszej od oczekiwań konsumpcji prywatnej, struktura wzrostu okazała się mniej korzystna – kometuje zespół ekonomistów Alior Banku. – Inwestycje rozczarowały, a ich ożywienie w 2026 będzie wolniejsze, mimo wsparcia ze środków KPO. W konsekwencji obniżamy prognozę wzrostu PKB w 2026 z 3,8% do 3,7%, przy narastających ryzykach w dół wynikających z podwyższonych kosztów energii, słabszych nastrojów i możliwego przyhamowania popytu.
Reklama
– Jednocześnie podwyższamy prognozę średniorocznej inflacji CPI do 3,0% r/r (z 2,6% r/r). W takim otoczeniu RPP prawdopodobnie pozostanie w trybie „wait‑and‑see”, a przestrzeń do kolejnej obniżki stóp (o 25 pb.) widzimy dopiero pod koniec 2026, przy wyraźnie asymetrycznych ryzykach ścieżki stóp i silnej zależności od przebiegu konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz sytuacji na rynku energii – dodają ekonomiści Alior Banku.
Oto dokonany przez nich przegląd wydarzeń na świecie z ostatnich tygodni:
Rynki akcji i długu
W ostatnich tygodniach rynki akcji i obligacji pozostawały silnie uzależnione od wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Eskalacja konfliktu, wzrost cen energii i blokada cieśniny Ormuz podbijały awersję do ryzyka, wywołując dużą zmienność na giełdach i wzrost rentowności obligacji, szczególnie w USA, Niemczech i Polsce. Krótką poprawę nastrojów przyniosło ogłoszenie zawieszenia broni 8 kwietnia, ale fiasko rozmów pokojowych szybko przywróciło niepewność. Mimo tego część indeksów utrzymuje dodatnie stopy zwrotu od początku roku, zwłaszcza MSCI EM i WIG20, podczas gdy na rynku długu inwestorzy nadal ostrożnie wyceniają ryzyko inflacyjne związane z drogą energią.
Surowce
Rynek surowców, przede wszystkim ropy i gazu, był głównym miernikiem napięć geopolitycznych. Po blokadzie cieśniny Ormuz ceny ropy gwałtownie rosły, osiągając na przełomie marca i kwietnia okolice 115 dol. za baryłkę, by po zawieszeniu broni spaść w połowie kwietnia do ok. 97 dol. Jednocześnie ceny gazu w Europie były znacząco wyższe niż na początku roku. Wzrost kosztów energii przełożył się także na rynek żywności: indeks FAO wzrósł w marcu głównie przez drożejące oleje roślinne i cukier, co odzwierciedlało wpływ napięć geopolitycznych na globalne przepływy handlowe i koszty produkcji.
Chiny
Chińska gospodarka na początku 2026 wysyłała mieszane sygnały: słabł popyt konsumpcyjny, co było widoczne w niższej dynamice sprzedaży detalicznej, ale przemysł i eksport pozostawały relatywnie mocne. Inflacja konsumencka nieznacznie wzrosła, natomiast presja deflacyjna w przemyśle zaczęła stopniowo wygasać, m.in. pod wpływem droższych surowców. W marcu poprawiały się także wskaźniki nastrojów w usługach i przemyśle, mimo wyższych kosztów i wydłużonych dostaw. Dodatkowo przyjęty 15. plan pięcioletni na lata 2026–2030 pokazuje, że Chiny chcą jednocześnie modernizować przemysł, rozwijać zaawansowane technologie i wzmacniać rolę konsumpcji krajowej jako stabilnego źródła wzrostu.
USA
Gospodarka USA wyraźnie spowolniła, co potwierdziła silna rewizja PKB za 4Q’25, choć bieżące dane z przemysłu i konsumpcji pozostają relatywnie odporne. Produkcja przemysłowa i wskaźniki PMI/ISM nadal sugerują umiarkowaną ekspansję, a sprzedaż detaliczna utrzymuje się na solidnym poziomie, mimo ostrożnych nastrojów konsumentów. Rynek pracy odbił w marcu po słabym lutym, ale szczegóły danych nie wskazują na bardzo silne ożywienie. Inflacja wzrosła powyżej 3%, głównie przez drożejącą energię, podczas gdy inflacja bazowa pozostaje bardziej umiarkowana. W tej sytuacji Fed utrzymuje ostrożne podejście, nie sygnalizując obecnie podwyżek stóp, ale uzależniając dalsze decyzje od danych o inflacji i rynku pracy.
Europa
W strefie euro pogarsza się obraz gospodarczy pod wpływem szoku energetycznego i niepewności geopolitycznej. Niemiecki przemysł i badania koniunktury pokazują kruche ożywienie, a jednocześnie konsumpcja i nastroje gospodarstw domowych słabną, szczególnie w Niemczech. Inflacja w marcu ponownie przyspieszyła, głównie przez ceny energii, co zwiększa ryzyko utrwalenia presji cenowej i ogranicza przestrzeń EBC do łagodzenia polityki pieniężnej. Choć część wskaźników aktywności nadal pozostaje powyżej granicy ekspansji, rosnące koszty, wydłużone dostawy i słabsze oczekiwania sugerują, że ożywienie może być trudne do utrzymania, jeśli zakłócenia geopolityczne będą się przedłużać.
15.04.2026
Źródło: ramcreations / Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania