Likwidacja OFE w pigułce

16.04.2019 | Zespół Analiz Online
Źródło: Siripatsee / Shutterstock.com
Likwidacja OFE staje się faktem. Aktywa mają zostać przekazane na prywatne konta uczestników

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki przedstawił założenia projektu likwidacji OFE. Zgodnie z nimi uczestnicy OFE będą mieli wybór:
  • pierwsza domyślna opcja, którą z dużym prawdopodobieństwem wybierze większość z 15,8 mln uczestników OFE, zakłada przekazanie środków OFE na prywatne IKE. Od zgromadzonych oszczędności pobrana zostanie 15-proc. opłata przekształceniowa, w zamian późniejsza wypłata tych środków ma już nie być opodatkowana;
  • druga opcja to przekazanie oszczędności z OFE do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i zapisanie ich na podstawowym koncie emerytalnym FUS w I filarze. Ta opcja będzie wymagała złożenia specjalnej deklaracji.
 
Środki na IKE będą "prywatne" i będą podlegać dziedziczeniu. Z tych pieniędzy będzie jednak można skorzystać dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego. W trakcie konsultacji ostatecznego kształtu reformy OFE będzie dyskutowana kwestia, czy fundusze powstałe z OFE będą mogły być zasilane dodatkowymi środkami (kwestia dopłat).
 

Opłata przekształceniowa

Pierwszy domyślny wariant zakłada konieczność poniesienia opłaty przekształceniowej - w wysokości 15%. Mają się na nią złożyć środki pieniężne znajdujące się w aktywach OFE oraz akcje notowane na rynkach zagranicznych. Żeby ograniczyć ryzyko gwałtownej wyprzedaży akcji na warszawskiej giełdzie (obecnie stanowią one ok. 87% aktywów OFE), w związku z dostosowywaniem struktury portfeli do typowej dla produktów emerytalnych, fundusze zarządzające środkami z OFE będą miały wyznaczone minimalne progi zaangażowania w polskie akcje. Będą mogły ograniczać ich udział w portfelu o ok. 2,5 pkt. proc. rocznie.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Zasady

Otwarte Fundusze Emerytalne (OFE) zostaną przekształcone w Otwarte Fundusze Inwestycyjne, a zarządzające nimi Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE) w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Fundusze działałyby na bazie ustawy o funduszach inwestycyjnych, a nie na podstawie ustawy o OFE. Jak poinformował prezes PFR Pawel Borys, za swoje usługi nie będą mogły pobierać wyższych opłat niż obecnie (górna granica opłaty za zarządzanie w OFE wynosi 0,6 proc. aktywów rocznie).


Likwidacja

 
W przypadku osób, które zdecydują się na przeniesienia z OFE do FUS, znajdująca się na ich kontach gotówka trafi bezpośrednio do FUS, natomiast pozostałe aktywa zostaną zaewidencjonowane na koncie w Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD). Będzie nim zarządzał FRD. - FRD będzie zarządzał nimi w perspektywie długoterminowej. Planujemy doregulowanie tego obszaru działania FRD - powiedział Paweł Borys. Chodzi m.in o ograniczenie potencjalnej podaży akcji na GPW.
 

Wpływ na finanse publiczne

Zdaniem ekonomistów planowana reforma OFE jest pozytywna z punktu widzenia stanu finansów publicznych. Ich zdaniem, zapowiedziane zmiany zmniejszają ryzyko, że wdrożenie ogłoszonego w lutym pakietu fiskalnego będzie kolidować z zachowaniem reguł fiskalnych.
 
Likwidacja OFE poprawi bieżącą sytuację finansową FUS (dodatkowe wpływy z opłaty przekształceniowej) oraz budżetu państwa (brak konieczności refundacji FUS transferów do OFE).
 
Ministerstwo Finansów spodziewa się, że wpływy z opłaty przekształceniowej wyniosą 19,3 mld zł - wynika z Aktualizacji Planu Konwergencji. Opłata przekształceniowa zostanie, według metodyki ESA2010, zaklasyfikowana jako dochód podsektora ubezpieczeń społecznych w 2020 r., natomiast faktycznie zostanie wpłacona w dwóch równych ratach w 2020 r. i w 2021 r., każda w wysokości 9,65 mld zł.
 
Zaproponowane zmiany oznaczają także dodatkowe dochody w FUS z tytułu składki emerytalnej, jaka obecnie jest przekazywana na konta członków OFE (3.469 mln zł w 2020 r.).
 

Wpływ na giełdę

Zdaniem analityków propozycje zmian w OFE mogą w krótkim terminie lekko negatywnie przełożyć się na wyceny na GPW, choć mniej negatywnie niż wcześniejsza propozycja związana z transferem części środków do FRD.
 
Obecnie do OFE z jednej strony płyną składki z ZUS (blisko 2 mln uczestników OFE), z drugiej strony w ramach mechanizmu suwaka fundusze muszą stopniowo przekazywać na konta w ZUS oszczędności osób zbliżających się do wieku emerytalnego. Efekt netto jest taki, że każdego roku fundusze zmuszone są sprzedawać notowane na GPW akcje o wartości ok. 3,6 mld zł.
 
Projekt likwidacji OFE zakłada, że do powstałych z ich przekształcenia Otwartych Funduszy Inwestycyjnych przestaną płynąć składki, a suwak zostanie zlikwidowany. Ale pojawi się podaż akcji wynikająca ze stopniowego ograniczenia udziału tej klasy aktywów w portfelach funduszy. Według Pawła Borysa operacja likwidacji OFE ograniczy podaż krajowych akcji ze strony tej grupy podmiotów o ok. 600 mln zł rocznie.
  
Szef PFR uważa, że podaż akcji ze strony funduszy powstałych z przekształcenia OFE będzie stopniowo równoważona przez napływ środków do startujących w tym roku Powszechnych Programów Kapitałowych. Zgodnie z założeniami programu, kiedy w 2021 roku PPK obejmą większość podmiotów zatrudniających pracowników, każdego roku zarządzające zgromadzonymi środkami fundusze zasilać będą rynek akcji kwotą 6-7 mld zł rocznie.

Terminy

W maju projekt odpowiedniej ustawy ma trafić do konsultacji społecznych. Według założeń ustawa zostanie przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta we wrześniu lub październiku. Wejście w życie planowane jest na styczeń 2020 r.


 

Krótka historia OFE

Otwarte Fundusze Emerytalne funkcjonują od 1999 roku, w zamyśle jako tzw. II filar emerytalny. Składki na OFE były przekazywane obowiązkowo przez wszystkich zatrudnionych - do 2014 roku, kiedy weszła w życie reforma systemu emerytalnego. Od tego czasu na OFE odkładają tylko ci, którzy się na to zdecydowali, pozostali przekazują całość składki do ZUS.
 
O likwidacji OFE rząd mówił już w połowie w 2016 r. Wcześniejsze propozycje zakładały przekazanie 75 proc. środków z OFE na IKE, a pozostałych 25 proc. na Fundusz Rezerwy Demograficznej (FRD), którego dysponentem jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Prace zostały zawieszone na rzecz prac nad ustawą o PPK.

Obecnie uczestnikami OFE jest 15,8 mln osób, a fundusze na koniec marca br. zarządzały aktywami o wartości 161,7 mld zł. 

Zespół Analiz Online

TAGI:

przyszłość OFE

zobacz także

↑ na górę