Wyrok na cła? Co zostało po 2025, czyli branżowe podsumowanie
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz omówią najważniejsze wątki rynkowe na start roku: od polityki gospodarczej USA i jej możliwych konsekwencji dla handlu oraz wycen aktywów, po sygnały z amerykańskiego rynku pracy. W drugiej części programu Michał Duniec, CEO Analizy Online podsumuje rok 2025 w polskiej branży inwestycyjnej.
W piątek 9 stycznia 2026 o 8:45 zapraszamy na Analizy LIVE – transmisję na żywo na YouTube oraz na stronie Analizy.pl. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz omówią najważniejsze wątki rynkowe na start roku: od polityki gospodarczej USA i jej możliwych konsekwencji dla handlu oraz wycen aktywów, po sygnały z amerykańskiego rynku pracy. Nie zabraknie także spojrzenia na wyceny akcji w USA, perspektywy dla złotego i złota oraz tematów surowcowych, w tym potencjalnego wpływu rozwoju AI na popyt na miedź. W pierwszej części wrócimy też do rynku długu, pokazując, co stało za najlepszymi wynikami funduszy obligacyjnych w 2025 roku.
W drugiej części programu gościem będzie Michał Duniec, CEO Analizy Online, który podsumuje rok 2025 w polskiej branży inwestycyjnej. W rozmowie z Robertem Stanilewiczem poruszy m.in. wyniki kluczowych segmentów rynku, rekordy aktywów i napływów do funduszy, rosnącą rolę PPK, boom na IKE i IKZE maklerskie, rozwój private debt oraz wpływ finfluencerów. Przyjrzymy się także zmianom konkurencyjnym na rynku ETF oraz najgłośniejszym wydarzeniom korporacyjnym w branży.
Reklama
Korekta na GPW
Na początku 2026 roku warszawski parkiet doświadczył korekty po okresie silnych wzrostów w grudniu 2025 i na początku stycznia 2026. Indeks WIG zbliżył się do górnego ograniczenia kanału trendowego, co stworzyło warunki do realizacji zysków.
- Spadki są postrzegane jako typowa realizacja zysków. Wskaźniki WIG20 i WIG zanotowały około 2-proc. spadki, co po wcześniejszych dynamicznych wzrostach (np. 1,7% na WIG-u dzień wcześniej) nie jest uznawane za sygnał alarmowy.
- Spadki dotknęły zarówno banki, jak i spółki energetyczne. Liderem przeceny był PKN Orlen, którego akcje straciły 7% na jednej sesji po informacji o spadku modelowej marży rafineryjnej. KGHM również zanotował spadek o ponad 4%.
- W przypadku Orlenu, mimo gwałtownego spadku, należy pamiętać o ponad 100-proc. wzroście kursu w 2025 roku (z poziomów poniżej 50 zł). Z tego punktu widzenia, korekta w okolice 80 zł nie zaburza długoterminowego trendu wzrostowego.
- Największym zagrożeniem dla kontynuacji hossy na GPW jest potencjalne umocnienie się dolara amerykańskiego, które tradycyjnie negatywnie wpływa na rynki wschodzące.
Dolar i dane
Dolar amerykański znajduje się w centrum uwagi inwestorów. Indeks dolara ma szansę zakończyć tydzień wzrostowo, co może sygnalizować potencjał do dalszego umocnienia w kierunku 100 punktów. Dwa kluczowe wydarzenia z 9 stycznia 2026 roku mogą znacząco wpłynąć na notowania:
- Raport z rynku pracy w USA (godz. 14:30 czasu polskiego). Oczekiwania rynku zakładały utworzenie około 60 000 nowych miejsc pracy. Lepsze dane mogą zostać pozytywnie odebrane przez rynek akcji. Raport Challengera, wskazujący na najniższą od lipca 2024 roku liczbę planowanych zwolnień, sugeruje stabilizację na rynku pracy.
- Orzeczenie Sądu Najwyższego USA ws. ceł Trumpa (godz. 16:00 czasu polskiego): decyzja dotycząca legalności ceł wprowadzonych przez administrację Trumpa.
Umacniający się dolar stanowiłby pretekst do korekty nie tylko na rynkach akcji, ale również na rynkach obligacji krajów rozwijających się.
Orzeczenie Sądu Najwyższego jest źródłem dużej niepewności. Rynek wycenia prawdopodobieństwo utrzymania ceł (wygrana Trumpa) na 25%.
- Scenariusz 1: cła uznane za nielegalne (prawdopodobieństwo 75%)
◦ krótkoterminowo oczekuje się pozytywnej reakcji rynku akcji (perspektywa zwrotu ceł firmom) i wzrostu rentowności obligacji (konieczność znalezienia przez rząd USA alternatywnych źródeł dochodu).
◦ długoterminowo spowoduje to chaos prawny. Administracja może opierać się przed zwrotem około 150 mld dolarów, wprowadzając nowe regulacje za pomocą dekretów lub innych aktów prawnych. Dla firm oznaczałoby to długie i skomplikowane procesy sądowe.
- Scenariusz 2: cła uznane za legalne
◦ krótkoterminowa reakcja rynku: większość strategów spodziewa się spadków na giełdach.
- Niezależnie od decyzji, jej długoterminowy wpływ na rynek akcji jest oceniany jako niewielki – nie zakończy ona ani nie wzmocni hossy. Jednak w krótkim terminie należy spodziewać się gwałtownego wzrostu zmienności na rynkach akcji, obligacji i walut. Wpływ na wzrost PKB USA szacowany jest na zaledwie kilkanaście punktów bazowych.
- Dane pokazują, że cła przyczyniły się do poprawy bilansu handlowego USA, który osiągnął najniższy deficyt od 2009 roku. W krótkim terminie wspierają one gospodarkę, jednak w długim prowadzą do degeneracji chronionych branż, które tracą konkurencyjność na rynkach światowych.
Interwencjonizm gospodarczy Donalda Trumpa
Obserwuje się niepokojącą tendencję w działaniach prezydenta Trumpa, wskazującą na zwrot w kierunku gospodarki centralnie sterowanej.
- Rynek nieruchomości: propozycja zakazu kupowania domów przez dużych inwestorów instytucjonalnych jest postrzegana jako hasło propagandowe o niewielkim wpływie na rynek (instytucje posiadają 2-3% domów), ale szkodliwe dla firm zajmujących się wynajmem.
- Interwencje na rynku finansowym: nakaz zakupu obligacji zabezpieczonych hipotekami (MBS) o wartości 200 mld dolarów w celu obniżenia stóp kredytów hipotecznych jest kolejnym przykładem ręcznego sterowania gospodarką, które w dłuższej perspektywie jest dla niej niekorzystne.
- Polityka zagraniczna: deklaracja Trumpa o możliwej interwencji w Iranie, jeśli rząd będzie zabijał protestujących, z pominięciem prawa międzynarodowego, już wpłynęła na wzrost notowań ropy naftowej o około 1,5 dolara.
Amerykański rynek akcji
Według Goldman Sachs, akcje amerykańskie są drogie, co skłania do rekomendacji dywersyfikacji. Analiza wskaźników dostarcza jednak bardziej zniuansowanego obrazu.
Dla S&P 500 P/E (na prognozowanych zyskach) wynosi ~22. Jest to poziom historycznie wysoki, znacznie powyżej średniej z poprzedniej dekady. Dla największych spółek wskaźnik zbliża się do 30.
PEG (P/E / prognozowany wzrost zysków) wynosi 1.0. Wartość sugerująca, że rynek prawidłowo wycenia potencjał wzrostu. Nie wskazuje na skrajne przewartościowanie.
Wnioski:
Dopóki amerykańskie spółki utrzymują dwucyfrową dynamikę wzrostu zysków (prognozy na poziomie 16-17%), obecne wyceny są uzasadnione. Poziomem alarmowym, sygnalizującym ryzyko spadków powyżej 20%, byłby wzrost wskaźnika P/E powyżej 25. Kluczowym zagrożeniem dla rynku akcji przy obecnych wycenach byłby gwałtowny wzrost rentowności obligacji powyżej 5%.
Złoty
Na rynku panuje powszechne przekonanie o stabilności lub lekkim umocnieniu złotego, co zwiększa ryzyko negatywnej niespodzianki. Potencjalnym katalizatorem osłabienia może być niższa od oczekiwań inflacja w Polsce. Mogłoby to skłonić rynek do wyceniania większej liczby obniżek stóp procentowych przez RPP (np. czterech zamiast dwóch w ciągu roku), co byłoby negatywne dla waluty. Czynniki wzmacniające to solidny wzrost gospodarczy w Polsce. Z punktu widzenia analizy technicznej indeks złotego pokazuje wyhamowanie impetu wzrostowego po wybiciu z konsolidacji, co może sygnalizować słabnięcie potencjału do dalszego umocnienia.
Złoto i miedź
- Rynek złota charakteryzuje się dużą zmiennością. Z jednej strony wysokie zaangażowanie spekulantów sprzyja korekcie. Z drugiej, rosnące napięcie w Iranie i groźba interwencji USA mogą napędzać popyt na "bezpieczne przystanie". Bez wstrząsów geopolitycznych nowe szczyty cenowe w najbliższym czasie są mało prawdopodobne. Rozsądna alokacja w portfelu to 5-10%.
- Perspektywy dla miedzi są bardzo dobre. Raport S&P Global prognozuje wzrost popytu o 50% do 2040 roku, napędzany przez rozwój sztucznej inteligencji i transformację energetyczną. Przy jednoczesnym wyczerpywaniu się istniejących złóż może to doprowadzić do deficytu podaży rzędu 10 milionów ton rocznie. Analitycy banków inwestycyjnych prognozują, że cena miedzi może przekroczyć 15 000 dolarów za tonę w perspektywie 18 miesięcy.
Podsumowanie roku 2025 na polskim rynku inwestycyjnym
Rok 2025 był wyjątkowo udany dla klientów polskich funduszy inwestycyjnych, przynosząc "oszałamiające" stopy zwrotu i inicjując istotne zmiany strukturalne na rynku.
- Otwarte fundusze emerytalne wypracowały 42-proc. stopę zwrotu.
- Fundusze akcji polskich zyskały > 30%. Wysokie stopy zwrotu, choć wiele funduszy nie pobiło swoich benchmarków (np. WIG).
- Fundusze dłużne (uniwersalne) +9,6%. Wynik lepszy od benchmarku (indeks TBSP zyskał 9,5%).
- Fundusze obligacji korporacyjnych +6,8%. Solidne wyniki w segmencie długu korporacyjnego.
- Fundusze dłużne krótkoterminowe +5,9%. Bardzo dobry wynik dla najbezpieczniejszych funduszy dłużnych.
Więcej o wynikach funduszy inwestycyjnych piszemy tutaj.
Napływy: Rynek w 2025 roku był zdominowany przez fundusze dłużne, do których napłynęło ponad 40 mld zł. Zainteresowanie funduszami akcji polskich powróciło dopiero w IV kwartale. Do PPK napłynęło blisko 7 mld zł. Łączne aktywa pod zarządzaniem na koniec 2025 roku miały przekroczyć 430 mld zł.
Wydarzenia z branży funduszy
- Wejście PZU na rynek ETF-ów: PZU TFI zapowiedziało wprowadzenie własnych funduszy ETF, dołączając do pioniera rynku, Beta ETF. Plany obejmują ETF na WIG 60, na indeks światowy (z zabezpieczeniem walutowym) oraz fundusz alternatywny. Jest to krok milowy dla rynku.
- Sukces PPK i boom na IKE/IKZE: Program PPK mimo początkowej krytyki odniósł sukces, gromadząc ponad 5 milionów rachunków i stabilizując napływy na GPW. Jednocześnie trwa boom na maklerskie konta IKE/IKZE, napędzany m.in. przez kampanie dużych graczy, jak XTB. W ostatnich miesiącach 2025 roku otwierano nawet 50 000 nowych rachunków maklerskich miesięcznie.
- Dynamiczny rozwój Beta ETF: Beta ETF zakończyła rok z aktywami blisko 1,6 mld zł (wzrost o ponad 100% r/r) i napływami rzędu 560 mln zł. Firma wprowadziła innowacyjne produkty, jak ETF wypłacający dywidendę i jeden z pierwszych na świecie ETF-ów na bitcoina.
- Wzrost roli państwowych TFI: nastąpiła znacząca zmiana, w której duże, państwowe TFI (jak PZU) stają się liderami pod względem jakości, innowacyjności i popularności produktów, co wcześniej nie było regułą.
- Rośnie zainteresowanie inwestycjami na rynku prywatnym, głównie w segmencie długu (private debt) za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ). Fundusze te w 2025 roku oferowały stopy zwrotu w przedziale 7-11%, przyciągając kapitał poszukujący dywersyfikacji i mniejszej zmienności. Wejście na ten rynek PZU TFI potwierdza siłę tego trendu.
- Rosnące znaczenie influencerów finansowych: "finfluencerzy" odgrywają coraz większą rolę w edukacji inwestorów, popularyzując długoterminowe oszczędzanie, inwestowanie pasywne oraz produkty takie jak IKE/IKZE.
- Konsolidacja rynku: przejęcie Goldman Sachs TFI przez ING. Na rynku dochodzi do istotnych zmian własnościowych. Największym wydarzeniem jest przejęcie 100% udziałów w Goldman Sachs TFI przez ING Bank Śląski. Jest to naturalny krok dla dużej grupy bankowej, dążącej do pełnej kontroli nad swoimi ramionami inwestycyjnymi. Inne procesy konsolidacyjne to m.in. rebranding w grupie Santander oraz finalizacja przejęcia polskiego oddziału Franklin Templeton przez Quercus TFI.
Transmisja rozpocznie się o 8:45.
Zachęcamy do oglądania na żywo na Analizy.pl oraz do zadawania pytań w trakcie programu.
Zapraszamy!!
09.01.2026
Źródło: analizy.pl



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania