Dwie trzecie funduszy będzie musiało obniżyć opłaty
Rozporządzenie Ministerstwa Finansów, nad którym trwają obecnie prace, zakłada obniżenie wynagrodzenia stałego pobieranego przez TFI do max 2% od 2022 roku. Poziom ten jest przekroczony w 65% funduszy
W piątek 24 sierpnia światło dzienne ujrzał projekt rozporządzenia Ministra Finansów określającego maksymalny poziom wynagrodzenia stałego pobieranego przez TFI (dotyczy FIO i SFIO). Zaproponowane regulacje zakładają stopniową obniżkę kosztów zarządzania z maksymalnie 3,5% obowiązujących od 2019 roku do 2% od 2022 roku.
Reklama
Wracając do opłaty stałej – obecnie w ofercie TFI mamy ponad 570 działających funduszy otwartych (FIO i SFIO). W 366 z nich statutowe zapisy dopuszczają pobieranie opłaty stałej na poziomie przekraczającym 2,0%. Warto dodać, że są to stawki maksymalne, nierzadko TFI nie wykorzystują w pełni tego limitu. Wśród funduszy, które już teraz spełniają wymogi rozporządzenia, dominują fundusze gotówkowe (97% z nich) oraz dłużne (wymóg spełnia ¾ z nich). Progu 2% nie przekracza także 1/3 funduszy absolute return, 20% funduszy mieszanych oraz zaledwie kilka procent funduszy akcyjnych.
W pierwszym roku obowiązywania Rozporządzenia, czyli z początkiem 2019 roku, obniżeniem maksymalnego poziomu opłaty stałej do 3,5% zostałoby objętych ponad 160 funduszy. Zgromadzone w nich aktywa na koniec lipca warte były 24 mld zł, co odpowiada 15% wszystkich funduszy otwartych.
Z naszych szacunków wynika, że przychody z opłaty stałej za zarządzanie w pierwszym roku obowiązywania przepisów mogą spaść o ok. 5%, a w 2022 roku o około 30%. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że jednocześnie mogą wzrosnąć przychody z opłaty zmiennej. Przepisy nie regulują bowiem maksymalnego ich poziomu pobieranego przez TFI. To może więc spowodować, że więcej TFI je wprowadzi, a inne zmienią zasady ich pobierania na mniej wymagające.
24.08.2018
Źródło: Shutterstock.com





Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania