Przegląd prasy (2026-02-27)
UniCredit chce być bankiem pierwszego wyboru dla polskich firm, Starfunds celuje w miliard aktywów, a rynki wschodzące dominują nad Wall Street - m.in. o tym informuje prasa w piątek.
Globalny bilans w służbie polskich ambicji
UniCredit chce stać się liderem bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej nad Wisłą, opierając się na połączeniu lokalnego zespołu i bilansu międzynarodowej grupy. Od maja 2025 r. bank uczestniczył w transakcjach o wartości ponad 40 mld zł, w tym przy refinansowaniu LPP, Allegro i KGHM. Cel jest jasny: finansowanie dużych projektów w energetyce, infrastrukturze, obronności czy sektorze półprzewodników. Skala potrzeb inwestycyjnych – szacowanych w samym obszarze transformacji energetycznej na 2,7–3,5 bln zł do 2040 r. – przekracza możliwości pojedynczych banków, co otwiera przestrzeń dla kapitału międzynarodowego i konsorcjów. Zagraniczni inwestorzy – mimo ryzyk geopolitycznych – nadal patrzą na Polskę jak na rynek wzrostowy, szczególnie w sektorach o długim horyzoncie inwestycyjnym. Jednocześnie ścieżka pozyskiwania kapitału coraz częściej prowadzi przez M&A i private equity, a nie przez giełdę. UniCredit chce być „one-stop shop” dla firm: od finansowania dłużnego i IPO po hedging surowców, stóp i walut. To sygnał, że walka o obsługę największych polskich spółek wchodzi w nową fazę – bardziej międzynarodową i sektorowo wyspecjalizowaną.
Za: Puls Biznesu (2026-02-27), Stanisław Borawski, Globalny kapitał, lokalna wiedza. UniCredit chce być bankiem pierwszego wyboru dla polskich firm
Reklama
Miliard coraz bliżej
Starfunds po dekadzie działalności zbliża się do 1 mld zł aktywów klientów i zapowiada modernizację platformy internetowej. Spółka jest rentowna – w 2024 r. wypracowała 551 tys. zł zysku, w 2025 r. ok. 350 tys. zł – a wcześniejsze straty zostały pokryte. Początkowy model oparty wyłącznie na kanale online okazał się niewystarczający w segmencie zamożniejszych klientów, dlatego firma postawiła na współpracę z doradcami. Dziś 40 partnerów obsługuje portfele o wartości od 5 do 100 mln zł, a 136 klientów ulokowało co najmniej 1 mln zł. Ponad 95 proc. inwestorów korzysta z usługi doradztwa portfelowego opartego głównie na funduszach otwartych. Nowym kierunkiem rozwoju jest segment firm, zainteresowanych funduszami dłużnymi jako alternatywą dla lokat. Starfunds nie ściga się na skalę za wszelką cenę, lecz buduje stabilny model oparty na relacjach i powtarzalnych przychodach, licząc, że próg miliarda złotych będzie kolejnym etapem dojrzewania biznesu.
Za: Puls Biznesu (2026-02-27), Kamil Kosiński, Starfunds celuje w miliard aktywów. Brakuje mu niewiele
EM na prowadzeniu
Rok 2026 upływa pod znakiem wyraźnej przewagi rynków wschodzących nad Wall Street. Indeks MSCI Emerging Markets zyskał od początku roku ponad 15 proc., po wzroście o 33,6 proc. w 2025 r., podczas gdy amerykańskie indeksy stoją w miejscu. Inwestorzy dywersyfikują portfele, zmęczeni wąską hossą technologiczną w USA i niepewnością wokół polityki Donalda Trumpa. Tylko w styczniu do ETF-ów na EM napłynęło rekordowe 20,5 mld USD. Rajd napędza słaby dolar, niższe wyceny i wyższy potencjał wzrostu PKB. Azja gra pod cykl AI i półprzewodniki, Ameryka Łacińska korzysta na surowcach i carry trade. Cykl trwa od dołka 2022 r., ale jego trwałość zależy głównie od dolara i globalnej płynności.
Za: Parkiet (2026-02-27), Jacek Mysior, Rok 2026 pod znakiem dominacji rynków wschodzących
Cła cofnięte, niepewność zostaje
Sąd Najwyższy USA podważył większość „trumpowskich” podwyżek ceł, ograniczając możliwość ich wprowadzania na podstawie nadzwyczajnych przepisów. W odpowiedzi administracja sięgnęła po tymczasową, globalną stawkę 10 proc. (z opcją 15 proc.) na 150 dni. W praktyce oznacza to jedynie umiarkowany spadek średniej ważonej stawki celnej – z ok. 14,1 proc. do 10,4 proc. – a więc bez rewolucji dla handlu czy budżetu. Choć chaos prawny podważa sens negocjowania umów handlowych z USA, gospodarka okazała się odporna: inflacja bazowa spada, a wzrost PKB ma przyspieszyć w 2026 r. Rynki zakładają, że to kolejny epizod w wojnie handlowej, a nie jej finał. Administracja już szuka alternatywnych narzędzi, więc okres niepewności raczej się nie kończy.
Za: Parkiet (2026-02-27), Hubert Kozieł, USA. Trumpowskie podwyżki ceł w większości zostały obalone, ale większej zmiany może nie być
Rozmowy wracają, lotniskowce już płyną
USA i Iran wznowią w przyszłym tygodniu techniczne rozmowy nuklearne w Wiedniu, choć Waszyngton równolegle wzmacnia obecność militarną w regionie. Donald Trump wysłał na Bliski Wschód drugą grupę lotniskowcową, a termin na zawarcie porozumienia zbliża się do końca. Teheran deklaruje, że nie wywiezie z kraju wysoko wzbogaconego uranu, podczas gdy Amerykanie domagają się jego transferu lub rozcieńczenia. Rynki reagują nerwowo, ale bez paniki. Ropa Brent przebiła 72 USD za baryłkę i od początku roku zdrożała o ponad 18 proc., głównie z powodu napięć wokół cieśniny Ormuz. Inwestorzy zakładają, że dyplomacja jeszcze ma szansę, jednak eskalacja mogłaby szybko przełożyć się na wzrost inflacji i presję na banki centralne.
Za: Bloomberg (2026-02-26), Ben Bartenstein, Patrick Sykes, Eltaf Najafizada, New Iran Talks Set for Next Week as US Builds Up Forces
27.02.2026
Źródło: Stokkete/ Shutterstock.com



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania