RPP zaczyna nowy rok od utrzymania stóp bez zmian
Rada Polityki Pieniężnej na pierwszym posiedzeniu w 2026 roku utrzymała stopy procentowe bez zmian. Jest to decyzja zgodna z zapowiedziami członków Rady, w tym prezesa Adama Glapińskiego i przewidziana przez ekonomistów. Stopa referencyjna w dalszym ciągu wynosi 4,0%.
Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie:
- stopa referencyjna 4,00% w skali rocznej;
- stopa lombardowa 4,50% w skali rocznej;
- stopa depozytowa 3,50% w skali rocznej;
- stopa redyskontowa weksli 4,05% w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 4,10% w skali rocznej.
Dzisiejsza decyzja przerywa serię pięciu cięć o 25 pb. z rzędu i sześciu obniżek w ubiegłym roku o łącznie 175 punktów bazowych.
Reklama
– Pauza w luzowaniu została jednoznacznie zasugerowana w grudniu i w rezultacie była powszechnie oczekiwana przez rynki. Mimo to prawdopodobieństwo cięcia na dzisiejszym posiedzeniu wcale nie było zerowe. Niższe od prognoz dane o inflacji za grudzień sprawiły, że członek RPP Ireneusz Dąbrowski oceniał szansę na styczniową redukcję na 50% – pisze w komentarzu do decyzji Bartosz Sawicki, analityk Exante.
Zgodnie z szybkim szacunkiem GUS dynamika CPI zakończyła rok poniżej celu NBP, na poziomie 2,4% r/r. Jednak, jak przypomina Bartosz Sawicki, gdy w grudniu decydenci cięli stopy, wstępny odczyt za listopad sugerował osiągnięcie tego samego pułapu, ale w połowie minionego miesiąca dane zostały poddane lekkiej rewizji w górę. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że inflacja bazowa, która w listopadzie osiągnęła najniższy od sześciu lat pułap 2,7% r/r, w grudniu uległa minimalnemu przyspieszeniu.
Zdaniem analityka, mimo utrzymania stóp bez zmian przez RPP, cięcia będą w tym roku kontynuowane. Presja cenowa, zwłaszcza na poziomie bazowym, jest słabsza, niż zakładały to projekcje NBP. Szybciej od oczekiwań wygasa również dynamika wynagrodzeń.
Poprawę perspektyw inflacyjnych odnotowała nawet znana z najbardziej jastrzębich poglądów w obecnej RPP Joanna Tyrowicz. We wpisie na platformie LinkedIn przedstawiła scenariusz spadku inflacji bazowej w kierunku 2% r/r.
– W takich okolicznościach obniżki wydają się nieodległą perspektywą. Najbardziej prawdopodobnym momentem wyjścia RPP z trybu wait-and-see i wznowienia luzowania jawi się posiedzenie kończące się 4 marca. Decydenci będą wówczas wyposażeni w nową projekcję NBP, jak również będą znać dane o inflacji za styczeń (choć jeszcze nieuwzględniające rewizji wag). Scenariusz bazowy, podzielany przez inwestorów i znaczną część RPP, zakłada jeszcze dwa cięcia o 25 pb, a następnie przejście do dłuższej stabilizacji kosztu pieniądza. Przestrzeń do głębszych obniżek ograniczają przede wszystkim rozpędzający się wzrost gospodarczy i silna konsumpcja w otoczeniu luźnej polityki fiskalnej – podsumowuje analityk Exante.
14.01.2026
Źródło: Kamil Zajaczkowski / Shuterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania