Rynek bancassurance: 3 mld zł
Szacujemy, że rynek bancassurance w Polsce wyniesie w tym roku 2,8-3 mld zł. PZU Życie uzyska z tego tytułu ponad 560 mln zł przypisu składki. - mówi Krzysztof Rosiński, wiceprezes PZU Życie. W porównaniu z rokiem ubiegłym przypis składki z bancassurance w PZU Życie wzrośnie o 80%. "Również wzrost całego rynku bancassurance będzie na podobnym poziomie." - mówi Krzysztof Rosiński. W przyszłym roku wzrost może wynieść 20-30%. Wiceprezes Rosiński zaznacza również, że nawet połowę rynku bancassurance w Polsce stanowią krótkoterminowe produkty inwestycyjne, tzw. antybelkowe. To one napędzają rynek. Nawet firmy, które zapowiadały, że nie wejdą na ten rynek, wprowadziły tego typu produkty. "Skoro taki rynek istnieje, a my jesteśmy liderem, to również musimy tam być." - uważa Krzysztof Rosiński. Dodaje również, że w przypadku PZU Życie przypis składki z tego typu produktów nie przekracza 50% składki z bancassurance.Według wiceprezesa Rosińskiego, tego typu produkty spełniły bardzo ważną rolę. Pokazały, że w bankach można dystrybuować produkty quasi-inwestycyjne w formie ubezpieczenia. "Następnym krokiem będzie wzrost znaczenia produktów o dłuższym (3-7-letnim) horyzoncie inwestycyjnym, ze składką jednorazową." - mówi Krzysztof Rosiński. Innym kierunkiem rozwoju może być sprzedaż produktów ochronnych. W tym roku PZU Życie w ramach bancassurance sprzedało ponad 100 tys. produktów ochronnych niezwiązanych z kredytami czy też kartami. "Są to zwykle ubezpieczenia ze składką roczną. Przyniosły one ok. 10 mln zł składki. Są to ubezpieczenia, które trudniej sprzedają się poprzez banki. Inicjatywa musi bowiem być po stronie pracownika banku." - wyjaśnia Krzysztof Rosiński. Ubezpieczenia ochronne mogą stać się alternatywą w przypadku, kiedy uchylony zostałby podatek Belki (takie głosy się pojawiają), a nie wprowadzono ulg na długoterminowe inwestowanie. "To stanowiłoby bardzo duży problem dla polskiej gospodarki, a także budżetu. Ktoś będzie musiał bowiem zapewnić pomoc osobom w wieku emerytalnym, zważywszy na stopy zastąpienia z II filaru. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, aby te osoby same finansowały swoją emeryturę z własnych oszczędności. III filar powinien stanowić zachętę. Można zacząć od niewielkiej ulgi." - proponuje Krzysztof Rosiński.Dodaje również, że w przypadku ewentualnej likwidacji podatku Belki, oszukane mogą się poczuć osoby, które zawarły umowę IKE. "Antybelki nie są dla nas problemem. W tym roku PZU Życie przekroczy 6 mld zł składki. Ale są firmy, które rosną wyłącznie na produktach antybelkowych." - zauważa Krzysztof Rosiński. PZU Życie ma być też bardziej elastyczne niż dotychczas. "Portfel produktów grupy jeszcze kilka lat temu był uznawany za nowoczesny. Jednak poziom ich rozwoju nie był taki, jak rynku, czy chociażby sieci dystrybucji." - mówi Krzysztof Rosiński. Stąd też nacisk na produkty. W PZU Życie powołano Biuro Zarządzania Produktami. W ciągu ostatnich 6 miesięcy PZU Życie wprowadziło do swojej oferty 10 nowych produktów ubezpieczeniowych oraz 6 nowych ubezpieczeń dodatkowych. Do nowych ubezpieczeń przystąpiło ponad 600 tys. klientów. W przyszłym roku nowe produkty mają przynieść ponad 0,5 mld zł składki.Not. EKORównież:Parkiet nr 233, (2005-12-01), str. 5, T.B., Banki wzmacniają PZU ŻycieGazeta Prawna nr 233, (2005-12-01), str. 10, W skrócie, PZU rośnie na bancassuranceGazeta Wyborcza nr 279, (2005-12-01), str. 27, Andrzej Stec, Po polisę do bankuRzeczpospolita nr 280, (2005-12-01), dodatek Ekonomia i rynek, str. 7, k.o., Większa oferta
Reklama
01.12.2005



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania