BlackRock: Dobre perspektywy dla Rosji
Niespełna dwa tygodnie temu Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) ogłosiła, że Rosja będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w 2018 roku. Przed Rosją wiele wyzwań: trzeba wybudować stadiony, poprawić infrastrukturę, przygotować się na przyjazd turystów z całego globu. Mistrzostwa, które muszą być jedyne w swoim rodzaju, będą zatem wymagać olbrzymich nakładów inwestycyjnych.
Z całą pewnością będzie to miało bezpośredni wpływ na gospodarkę rosyjską, co za tym idzie również na zachowanie tamtejszych rynków finansowych. Już dziś, dostrzega się, że z fundamentalnego punktu widzenia, spółki na moskiewskiej giełdzie są znacznie tańsze niż na pozostałych Emerging Markets. Wydaje się to bardzo nieracjonalne, szczególnie jeżeli uwzględnimy wysoki oczekiwany zwrot z kapitału, jaki oferuje duża liczba rosyjskich przedsiębiorstw.
Zakup Wim Bill Dann, rosyjskiego przedsiębiorstwa działającego w branży spożywczej, przez Pepsi, jest jedynie potwierdzeniem dużego zainteresowania zagranicznych podmiotów tamtejszym rynkiem. Ważną kwestią dla inwestorów jest poprawa otoczenia politycznego, w tym coraz lepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Konsekwencją ocieplenia stosunków są interesujące możliwości inwestycyjne, jak chociażby duży, wspólny projekt Gazpromu i Shella.
Po ostatnich wydarzeniach BlackRock ma bardzo pozytywne nastawienia do spółek rosyjskich, które stanowią blisko 60% portfela w funduszu BlackRock GF Emerging Europe. Blackrock szczególnie dobrze ocenia perspektywy dla spółek związanych z infrastrukturą i budownictwem.
Za: BlackRock Bullet, Sam Vecht, BlackRock Global Emerging Markets Team
/pw
/md
Reklama
17.12.2010



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania