Fundusznie opublikowałjeszcze strukturyaktywów9 copyikonaikonacheckrxFill 1filmIconinfografikaIconwywiadIconGroup 2!!whitesvg/lupaWhitewhitesvg/megafonWhiteGroup 3Page 1GroupGrouplocationcheckBigKontaktGroup 4Fill 1Group 2GroupDO GÓRYWfGroup 8iGroup 3rvxGroup 9

Reklama

Millennium TFI zaprasza na Temat Tygodnia:

Fundusze indeksowe w Millennium TFI

Content 700x200
Content 300x250

Reklama

Notowania - Fundusze Inwestycyjne Otwarte Porównywarka funduszy i ETF-ów

Nie ma już prognoz wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 4%

Bank Pekao zrewidował swoje prognozy makroekonomiczne dla Polski. Między innymi obniżył perspektywę wzrostu gospodarczego Polski w 2026 roku. Tym samym zniknęła ostatnia prognoza przewidująca, że tempo rozwoju polskiej gospodarki w tym roku rozpocznie się "czwórką".

Ekonomiści Pekao SA byli ostatnim zespołem, który na koniec marca przewidywał, że polski PKB w bieżącym roku wzrośnie o 4%. Taka prognoza w każdym razie figurowała jako ostatnio opublikowana. Miesiąc wcześniej podobnym optymizmem wykazywały się jeszcze trzy inne banki.

Prognozy makro marzec 2026

Prognozy PKB i inflacji luty 2026

 

W kwietniowym wydaniu "Makrokompasu" ekonomiści drugiego co do wielkości polskiego banku piszą tak:

Spodziewamy się, że PKB w 2026 r. wzrośnie o 3,8% a w 2027 r. o 3,6% (wcześniej 4,0 i 3,8%). W obecnych warunkach każda prognoza jest jednak bardziej prowizoryczna niż zwykle, dlatego liczymy się z dalszymi cięciami prognoz wzrostu w reakcji na dane lub eskalację w Zatoce Perskiej.

Przyczyną rewizji prognoz PKB na 2026 i 2027 r. była wojna w Zatoce, która pociągnie za sobą niższą konsumpcję prywatną i eksport oraz mroźna zima (niższe inwestycje).

 

Reklama

 

Paradoksalnie, choć w zmianach prognoz większości ekspertów w marcu więcej korekt odnotowano po stronie inflacji, ekonomiści Pekao są zdania, że najgorsze może już być za nami.

Zwracają oni uwagę na fakt, że na razie wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na inflację konsumencką jest bezpośrednio widoczny głównie w cenach paliw i wyrażają opinię, że podobnie będzie w kwietniu, a to ze względu na wprowadzenie programu CPN.

–  Pozostałe komponenty koszyka nie zareagowały dotychczas na szok energetyczny, a inflacja bazowa pozostaje stabilna. W scenariuszu przedłużającego się kryzysu paliwowego należy brać pod uwagę efekty drugiej rundy, które stopniowo będą przenikać do innych kategorii dóbr i usług – oceniają. –  Jednakże obecny charakter (dominujący wpływ paliw, przy mniejszym oddziaływaniu innych nośników energii) oraz skala obecnego szoku będą miały nieporównywalnie mniejszy wpływ na inflację niż w latach 2022-23. Niewykluczone więc, że marcowe 3,0% r/r okaże się tegorocznym maksimum.

Prognozy inflacji zostały jednak zrewidowane przez bank w górę zarówno na 2026, jak i 2027 rok. W br. tempo wzrostu cen wyniesie według nich średnio 2,7% (poprzednia prognoza: 2,1%), natomiast w przyszłym spowolni do 2,5% (wcześniej 2,3%).

Zapisz się na Newsletter
Bądźmy w kontakcie! Prosto na Twojego maila będziemy wysyłać skrót najważniejszych informacji ze świata finansów, powiadomienia o nowościach rynkowych, najnowsze oceny i raporty oraz codzienne notowania wybranych przez Ciebie funduszy inwestycyjnych.
Newsletter

Na przyszłą podaż ropy naftowej, gazu ziemnego i paliw płynnych wpływać będą udrożnienie cieśniny Ormuz, naprawa infrastruktury w Zatoce i restart produkcji tam, gdzie została wstrzymana. Choć wydaje się oczywiste, że ceny prędko nie wrócą do poziomu z przełomu roku ($62), to, jak piszą ekonomiści Banku Pekao, dla gospodarki spore znaczenie ma to, czy zatrzymają się na poziomie $90 czy $70 dolarów za baryłkę.

– Dla rynków jako takich efekty wojny nie muszą być trwałe i dla wyceny aktywów liczy się nie tyle poziom cen ropy / poziom PKB, co wzrost i powrót do wzrostu. Jeśli nie zrealizują się scenariusze katastroficzne, to z makroekonomicznego punktu widzenia obecny epizod zostanie zapamiętany jako „dziura na drodze” (soft patch), a nie nieprzewidywalna i nieliniowa w przebiegu i skutkach recesja. To też oznacza, że ryzykowne aktywa powinny wrócić na dawne tory relatywnie szybko – przewidują ekonomiści Pekao.

 

Komentarze i prognozy

10.04.2026

Prognoza makroekonomiczna Pekao SA, Makrokompas, kwiecień 2026

Źródło: pr_camera / Shutterstock.com

analizy.pl

Napisz komentarz

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Przejdź do logowania

Wszystkie komentarze (0)

Polecamy

Jak rozliczyć podatek z funduszy inwestycyjnych
Reklama
Ranking funduszy inwestycyjnych kwiecień 2026
Reklama
Dbamy o twoją prywatność
Strona Analizy.pl używa plików cookies i przetwarza dane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i poprawy jakości świadczonych usług oraz w celach analitycznych, statystycznych i marketingowych. Szanujemy Twoją prywatność, dlatego używamy plików cookies tylko za Twoją zgodą. Wybierz Ustawienia, aby zapoznać się ze szczegółami i zarządzać opcjami. Możesz dostosować swoje preferencje w każdym momencie na stronie Ustawienia prywatności. Aby uzyskać więcej informacji zapoznaj się z naszą Polityką prywatności.

Rozdzielczość Twojego urządzenia jest zbyt niska.
Obróć ekran lub powiększ okno przeglądarki.