Analizy Live: Czy to koniec korekty? Akcje rosną, ropa spada, a Chiny zwalniają
Końcówka marca przyniosła lokalny dołek na rynkach, a początek kwietnia wygląda jak próba powrotu do mocniejszego trendu wzrostowego. Akcje znów zyskują, ropa oddaje część wcześniejszych zwyżek, a inwestorzy z uwagą śledzą kolejne sygnały z USA, Chin i Bliskiego Wschodu. Czy to rzeczywiście koniec korekty, czy tylko odbicie po nerwowym okresie?
O najważniejszych wydarzeniach dla inwestorów i o tym, co naprawdę napędza dziś rynki, porozmawiają w środowym programie Analizy LIVE Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz.
💥 W programie przyjrzymy się m.in. sile GPW i złotego na tle światowych rynków oraz temu, czy polskie aktywa nadal mogą korzystać z poprawy globalnego apetytu na ryzyko.
💥 Sprawdzimy także, czy amerykańskie indeksy są gotowe do ataku na nowe rekordy i czy marcowe dołki okażą się trwałym punktem zwrotnym.
💥 Ważnym tematem będą również spadki cen ropy, które rynek interpretuje jako efekt wygasania części premii za geopolityczne ryzyko.
💥 W centrum uwagi ponownie znalazły się relacje USA – Iran, a inwestorzy próbują ocenić, czy ewentualny powrót do rozmów może uspokoić sytuację na rynku energii.
💥 Nie zabraknie też spojrzenia na Chiny, gdzie słabsze dane o eksporcie budzą pytania o kondycję drugiej gospodarki świata. To chwilowa zadyszka czy sygnał głębszego spowolnienia?
💥 Zajrzymy także do Stanów Zjednoczonych, gdzie istotne będą dane o cenach producentów, a także start sezonu wyników za oceanem. Pierwsze raporty amerykańskich banków mogą wyznaczyć ton na kolejne tygodnie.
💥 Porozmawiamy również o nastrojach inwestorów po marcowych wypłatach z funduszy i o tym, jak kwietniowa poprawa wycen akcji i obligacji wpływa na ocenę rynku. To kolejny sprawdzian cierpliwości i konsekwencji w inwestowaniu.
Reklama
Rynki akcji: Polska i Stany Zjednoczone
Rynek akcyjny wykazał się dużą odpornością na zawirowania geopolityczne. Okres od końca marca do początku kwietnia można określić mianem „wiosennej promocji”, którą wielu inwestorów przegapiło z powodu obaw o konflikt między Iranem a USA.
Polska (WIG/WIG20):
- WIG pobił poprzedni szczyt o blisko 500 punktów, wykazując „niesamowitą siłę”.
- Polska giełda znajduje się w orbicie zainteresowań kapitału zagranicznego, co wzmacnia złotego.
- Potencjał wzrostowy WIG20 ocenia się na dodatkowe 7-10% (uwzględniając sezon dywidendowy).
- Wyceny spółek są postrzegane jako średnie – nie są już niskie, ale wciąż nie są przesadnie wysokie.
Stany Zjednoczone (S&P 500):
- Rynek zrealizował szybkie odbicie w kształcie litery „V”.
- Kluczowym fundamentem są prognozy wzrostu zysków (EPS) na poziomie 14-16% w skali roku.
- Popyt na akcje pozostaje silny; rynek wykorzystuje każdy pretekst (np. zapowiedzi rozmów pokojowych), by kontynuować wzrosty.
- Docelowy poziom S&P 500 na ten rok prognozowany jest na 8 000 punktów.
Sektor bankowy w USA – wyniki za I kwartał
Wyniki największych amerykańskich banków przekroczyły oczekiwania analityków, co stanowi „papierek lakmusowy” kondycji całej gospodarki USA.
- JP Morgan / zysk netto +13% / powyżej prognoz (EPS 5,94 vs 5,45);
- Citigroup / zysk netto +42% / powyżej prognoz (EPS 3,06 vs 2,63);
- Wells Fargo / zysk netto +7% / powyżej prognoz (EPS 1,60 vs 1,58);
- Goldman Sachs / zysk netto +19% / powyżej prognoz (EPS 17,55 vs 15,92).
Prezesi banków podkreślają wyjątkową odporność amerykańskiego konsumenta, który nie zareagował na napięcia geopolityczne, co przekłada się na stabilną akcję kredytową.
Rynek ropy naftowej i inflacja
Analiza wskazuje na deeskalację obaw dotyczących „szoku naftowego”.
Prognoza cen: techniczny obraz rynku sugeruje, że duzi inwestorzy grają na spadki. Baryłka ropy teksańskiej (WTI) powinna spaść do 80 dol. Scenariusz wzrostu powyżej 120 dol. jest obecnie mało prawdopodobny.
Wpływ na gospodarkę: nawet utrzymanie się cen ropy na poziomie 100 dol. przez dwa kwartały nie spowoduje globalnej recesji. Współczesna gospodarka (zwłaszcza amerykański sektor usługowy) jest znacznie mniej zależna od ropy niż w latach 70. XX wieku.
Inflacja: wyższe ceny paliw podniosły oczekiwania inflacyjne, ale dane PPI (ceny producentów) w USA (0,5% m/m przy prognozach 0,9%) sugerują, że firmy biorą część kosztów na siebie, co wyhamuje impuls inflacyjny.
Rynek dłużny i zachowania inwestorów w Polsce
Gość: Michał Duniec, prezes Analiz Online
W marcu 2026 r. doszło do paradoksalnej sytuacji na polskim rynku funduszy inwestycyjnych.
Skala odpływów: z rynku odpłynęło łącznie 6,2 mld zł netto. Najwięcej z najbezpieczniejszych funduszy dłużnych krótkoterminowych (ponad 5 mld zł).
Przyczyny paniki: spadki wycen w tym segmencie (średnio o ok. 1%) skłoniły inwestorów do ucieczki. Eksperci oceniają to zachowanie jako błąd – indeks obligacji krótkoterminowych odrobił już znaczną część strat.
Liderzy odpływów: największe straty aktywów odnotowały PKO Obligacji Skarbowych Krótkoterminowy (-2,1 mld zł) oraz PKO Obligacji Uniwersalny (-0,9 mld zł).
Wyjątki: napływy kapitału odnotowały m.in. PZU TFI, Uniqa TFI oraz fundusze PPK, które częściowo zamortyzowały ogólny negatywny bilans rynku.
Chiny i AI
Chiny: dane handlowe budzą niepokój – eksport wzrósł o zaledwie 2,5% i słabnie (prognoza 8,6%, poprzenio 39,6%). Istnieje ryzyko, że Chiny będą próbowały „ratować” gospodarkę dumpingiem cenowym, co doprowadzi do wojen celnych z UE i USA. Inwestowanie w chińskie spółki jest obarczone ryzykiem politycznym (brak priorytetu dla maksymalizacji zysków).
Sztuczna inteligencja (AI): pojawienie się nowych modeli (np. Anthropic) budzi ekscytację, ale i obawy o bezpieczeństwo. Na rynku AI widać ogromne nakłady inwestycyjne, które są niezbędne, by spółki technologiczne utrzymały przewagę konkurencyjną.
Kluczowe wnioski i perspektywy
- Hossa nie jest zagrożona: lokalne dołki z końcówki marca zostały pokonane. Inwestorzy, którzy ulegli panice, odkupują teraz aktywa po cenach o ok. 10% wyższych.
- Psychologia inwestowania: zachowanie „ulicy” w marcu 2026 r. potwierdziło, że inwestorzy detaliczni często podejmują decyzje pod wpływem emocji, sprzedając w dołku i kupując na szczycie.
- Fundamenty vs geopolityka: dopóki prognozy zysków spółek rosną, a gospodarka USA opiera się recesji, rynki akcji będą dążyć do nowych rekordów (ATH), ignorując przejściowe napięcia polityczne.
- Dolar i złoty: dolar pozostaje relatywnie słaby, co sprzyja rynkom wschodzącym (emerging markets), w tym Polsce. W dłuższej perspektywie (dekady) przewiduje się jednak umocnienie dolara powyżej 4 zł ze względu na drenaż kapitału przez amerykański rynek finansowy.
Analizy LIVE w środę, 15 kwietnia 2026 roku, o godz. 8:45.
💥 Inwestowanie 💥 Rynki finansowe 💥 Gospodarka 💥 Świat 💥 Opinie i poglądy 💥 Zero rekomendacji
Zapraszamy!
15.04.2026
Źródło: analizy.pl



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania