Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Włoski system emerytalny – jeden z najdroższych na świecie

14.05.2020 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Shutterstock.com / David Moreno Hernandez
Włosi mają problem. Spirala zadłużenia odbije się na ich systemie emerytalnym, którego utrzymanie kosztuje krocie

Obraz uśmiechniętych, starszych Włochów popijających espresso w lokalnej kawiarence, skąpanej w lipcowym słońcu może być coraz rzadszy. Ich system emerytalny trzeszczy w szwach, a ludzie wciąż nie są przyzwyczajeni, że włoski „ZUS” nie da im tak dużo, jak ich rodzicom i dziadkom. Ale po kolei.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

W skrócie:
  • W 2018 r. wydatki na włoski system emerytalny wyniosły 16,2% PKB. Średnia dla krajów OECD jest dwa razy niższa,
  • Włochy są jednym z najbardziej zadłużonych krajów na świecie,
  • Tylko co piąty pracownik ma inne programy emerytalne poza I filarem,
  • Obecnie wiek emerytalny we Włoszech wynosi 67 lat zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet.

Zobacz inne teksty z serii przegląd systemów emerytalnych

Włoski system emerytalny – jak to działa?

Pierwszy filar emerytalny we Włoszech w sposobie działania jest podobny do polskiego. Każdy pracownik ma swoje konto we włoskim ZUS-ie (INPS), gdzie pojawiają się wirtualne zapisy równe wielkości składek potrącanych z naszej pensji indeksowanych o pewien wskaźnik (we włoskim systemie jest on równy średniej dynamice PKB z poprzednich 5 lat). Na ich podstawie, po przejściu na emeryturę, wypłacane jest dożywotnie świadczenie. Są jednak różne dodatki w ramach pierwszego filaru. Na przykład pracownicy, którzy ukończyli 62 lata i odprowadzali składki przez co najmniej 38 lat mogą dostać nawet do 5000$ euro brutto rocznie ekstra. Po spełnieniu podobnych warunków również kobiety mogą ubiegać się o dodatkową emeryturę.

Pozostałe opcje odkładania na emeryturę są dobrowolne. Jedną z możliwości jest zapisanie się do tzw. zamkniętego funduszu emerytalnego założonego przez konkretną firmę – wówczas wpłaty mogą być odprowadzane zarówno przez pracownika jak i pracodawcę. Albo też do otwartego funduszu emerytalnego (nie mylić z OFE), gdzie otrzymamy rentę zależną od tego, co zgromadzono na koncie. Obydwa rodzaje funduszy są kapitalizowane stałą stopą na poziomie 1,5% rocznie powiększoną o 75% rocznego wzrostu wskaźnika inflacji. Dodatkowe programy nie są we Włoszech popularne. W przeszłości nie były koniecznie, bo godną emeryturę zapewniał pierwszy filar.

Luksus wysokiej państwowej emerytury kosztuje

Stopa zastąpienia, a więc to, jaki odsetek średniej z ostatnich pensji będzie otrzymywać włoski emeryt, jest wysoka i wynosi ok. 80% (w Polsce tylko ok. 30%), ale to jedna strona medalu. Obecnie Włochy są jednym z krajów o najgorszej strukturze demograficznej na świecie – na 100 pracowników przypada ok. 40 seniorów – z krajów OECD przegania ich tylko Japonia (52 emerytów na 100 zatrudnionych). Choć wprowadzane są ograniczenia i podwyższany jest wiek emerytalny, to emerytury wciąż kosztują krocie, co widać w zestawieniu krajów i ich rocznych wydatków na utrzymanie systemu. W 2015 roku we Włoszech było to 16,2% PKB i tylko Grecy mogli się z tym równać.

Kosztowny system emerytalny to jeden z powodów, dla którego Włochy są jednym z najbardziej zadłużonych krajów na świecie. Dług publiczny w relacji do PKB wynosił na koniec 2019 r. ok. 135% – wyższy ma tylko Japonia, Grecja i Liban. Przed Włochami wielkie wyzwanie – są przecież krajem, którego epidemia Covid-19 dotknęła wyjątkowo dotkliwie i żeby wyjść z kryzysu gospodarczego, potrzebne są olbrzymie transfery społeczne. Z drugiej strony Włosi nie mogą się zadłużać w nieskończoność, bo odbije się to na zaufaniu inwestorów, rentowności obligacji wzrosną, co oznacza, że nowy dług będzie coraz droższy. Bez wysokiej dynamiki PKB, a na taką w kolejnych latach się nie zapowiada, Włochy mogą wpaść w spiralę zadłużenia. W kraju z kolei rosną nastroje populistyczne i eurosceptyczne. Trudno w takich warunkach przeprowadzać trudne reformy systemu emerytalnego.
 

Nie do utrzymania

Te ponure dane znalazły wyraz w corocznej ocenie specjalistów z Mercera. W ich raporcie Melbourne Mercer Global Pension Index, włoski system emerytalny otrzymał najmniej punktów spośród wszystkich badanych krajów w kategorii „trwałość”, co zaważyło na końcowej ocenie 52,2 pkt. na 100 możliwych. To o 5 pkt. mniej od polskiego systemu emerytalnego i o prawie 30 pkt. od liderującej Holandii i Danii. Autorzy raportu zwrócili uwagę na to, że udział w pracowniczych programach powinien się wyraźnie zwiększyć, do tego należy ograniczyć możliwość wypłaty świadczeń przedemerytalnych, zwiększyć aktywność zawodową osób starszych oraz ograniczyć gigantyczny dług publiczny.
 

Czego możemy się nauczyć z włoskiego systemu emerytalnego?

To, co jednak udało się we włoskim systemie emerytalnym, to zniwelowanie różnicy pomiędzy tym, jakie składki na obowiązkowe programy emerytalne płacą pracownicy etatowi, a samozatrudnieni. Przez lata ci pierwsi płacili zdecydowanie więcej, co zachęcało do zmiany formy zatrudnienia. Dla pracodawcy oznaczało to mniejszy koszt, a dla pracownika trochę wyższą wypłatę „na rękę” tu i teraz, zamiast niepewnej emerytury w dalekiej przyszłości.

włoski
 
Źródło: OECD, Pension at a Glance, 2019

Po stopniowych podwyżkach obowiązkowych składek i zwiększeniu wykrywalności „quasi-samozatrudnionych” ta różnica w ciężarze pomiędzy jedną a drugą formą zatrudnienia spadła prawie do zera (ciągła linia na wykresie).

Po wdrożeniu pracowniczych planów kapitałowych (PPK), którymi samozatrudnieni w Polsce nie są objęci, można się spodziewać, że „emerytalne wykluczenie” będzie rosło i u nas. Warto więc zadbać o to, jak i ich objąć podobnym programem społecznym, bo historia uczy, że większość z nich nie zdecyduje się z własnej woli założyć prywatnego IKZE. We Włoszech programy emerytalne dla samozatrudnionych otwierane są przez stowarzyszenia zawodowe na zasadzie dobrowolności.

Bibliografia: OECD, Pension at a Glance, 2019

 

TAGI:

emeryturaprzegląd systemów emerytalnychWłochy

zobacz także

↑ na górę