Europejski rynek akcji to dobry kierunek
14.02.2017 | Katarzyna Czupa
Rok 2017 może być przełomowy dla akcji europejskich przedsiębiorstw. Perspektywy wzrostu wycen wspierają luźniejsza polityka budżetowa i wzrost inflacji, prognozuje Templeton Global Equity Group

Niski kurs euro, dynamika cyklu kredytowego oraz odchodzenie od polityki zaciskania pasa na całym kontynencie to czynniki, które działają na korzyść europejskiego rynku akcji uważa Dylan Ball, wiceprezes wykonawczy, Templeton Global Equity Group. Najważniejsza kwestią jest jednak perspektywa wyższej inflacji, która staje się coraz bardziej prawdopodobna.
 
Źródłem wzrostu cen jest przede wszystkim poprawa na rynku surowców, w tym ropy naftowej, która wydaje się być zjawiskiem trwałym bowiem popyt na „czarne złoto” rośnie w dość stabilnym tempie 1-2% rocznie. Co więcej, zarówno w USA jak i Europie, obserwowany jest wzrost zainteresowania polityką budżetową jako głównym narzędziem stymulującym wzrost gospodarczym. Korzystnie na wzrost poziomu cen działać także może ewentualne zwiększenie protekcjonizmu w USA, ponieważ pociągnie za sobą wzrost kosztów dóbr będących przedmiotem wymiany handlowej.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 14 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

(sprawdź wyniki funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych)
 
Zdaniem Dylana Balla, inflacja powinna mieć pozytywny wpływ na zyski europejskich spółek, których zyskowność od kilku lat jest istotnie niższa niż tych działających za oceanem.
 
Zyski w Europie są dziś wciąż o 60% niższe od szczytowych poziomów z lat 2008-2009, natomiast zyski w Stanach Zjednoczonych są o 10% wyższe niż 8-9 lat temu. (…) Uważamy, że najważniejszym powodem są nadal niskie marże europejskich spółek, które nie wzrosły tak mocno, jak można byłoby oczekiwać. Obserwatorzy mogą dojść do prostego wniosku, że europejskie rynki pracy nie są tak konkurencyjne jak ich odpowiednik w Stanach Zjednoczonych i nie są w stanie tak elastycznie reagować na niższy popyt. My jednak nie zgadzamy się z tą tezą; koszty pracy w Europie są, według nas, bardzo konkurencyjne – wyjaśnia.
 
Według Templeton Global Equity Group podstawowym problemem są jednak ceny. Europejskie spółki często nie mają wpływu na poziomy cen, zatem gdy inflacja spada, często obniżają ceny, by móc konkurować ze spółkami ze Stanów Zjednoczonych czy Azji, a następnie podnoszą je ponownie, gdy inflacja idzie w górę. Gdy zatem europejskie spółki zareagują na wzrost inflacji, możemy spodziewać się zrównania poziomów zysków ze Stanami Zjednoczonymi.

(sprawdź wyniki funduszy akcji amerykańskich)
 
Wybierając akcje konkretnych podmiotów warto iść pod prąd. W warunkach rosnącej inflacji należy spodziewać się przeszacowania kursów akcji europejskich spółek z takich sektorów jak przemysł, finanse czy branża związana z ropą naftową i gazem ziemnym. Poszukując atrakcyjnych akcji na rynkach europejskich, to właśnie w tym przeszacowaniu dostrzegamy potencjał długoterminowych zwrotów.

/kc

TAGI:

Dylan BallTempleton Global Equity Group

Popularne


zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę