Rating dla PZU Papierów Dłużnych Polonez - początek nowej ery
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Początek nowej ery. Tak w najprostszy sposób można podsumować zmiany, jakie w ciągu ostatnich 6 miesięcy zaszły w funduszu PZU Papierów Dłużnych Polonez. Niemal każdy z elementów, który niegdyś decydował o zachowawczym, bezpiecznym, ale jednak mało atrakcyjnym dla szerokiego grona inwestorów charakterze, uległ gruntownej przebudowie. Z produktu, który w długim terminie miał problemy z pobiciem średniej w grupie funduszy dłużnych uniwersalnych, PZU Papierów Dłużnych Polonez stał się rozwiązaniem ukierunkowanym na generowanie atrakcyjnej dodatkowej stopy zwrotu. Choć upłynęło za mało czasu, aby zweryfikować, czy nowe podejście będzie dawało powtarzalne efekty, to jednak jak na razie są one zaskakująco dobre. Geneza nowej polityki inwestycyjnej jest prosta. W listopadzie ubiegłego roku szefem Biura Instrumentów Dłużnych i Instrumentów Pochodnych został Tomasz Stadnik. Jego wizja zakładała zmianę dotychczasowego podejścia inwestycyjnego, poprzez wzbogacenie instrumentarium wykorzystywanego w procesie zarządzania, a także wyraźny zwrot w stronę elastyczności. Nową koncepcję, w przypadku funduszu PZU Papierów Dłużnych Polonez zaczął realizować Łukasz Stelmasiak, który w PZU Asset Management pojawił się w styczniu 2011 roku. Zarządzający otrzymał bardzo dużą swobodę działania, zarówno w zakresie zarządzania ryzykiem stopy procentowej, czy też w zakresie poszukiwania okazji na rynkach zagranicznych. Ważnym elementem nowego procesu inwestycyjnego stał się mechanizm dźwigni finansowej, który jak pokazują doświadczenia wielu TFI, daje sporą szansę na generowanie wyższych stóp zwrotu. W rezultacie, na poziomie koncepcji inwestycyjnej, fundusz PZU Papierów Dłużnych Polonez, nie przypomina samego siebie sprzed roku. Jedynym wspólnym elementem jest tylko to, że zarządzający operuje głównie na rynku polskich papierów skarbowych. Całkowita zmiana charakterystyki PZU Papierów Dłużnych Polonez jest sporym zaskoczeniem. Głównie dlatego, że przez lata TFI PZU było silnie przywiązane do bezpiecznych inwestycji na rynku obligacji i korzystało z każdej okazji, by taki wizerunek podkreślać na zewnątrz. Jednak bezpieczeństwo istotnie ograniczało potencjał zyskowności, który w okresie hossy wykorzystywało wielu konkurentów. Dlatego w naszej ocenie zmiany zwiększające możliwości zarządzającego to krok we właściwym kierunku. Takie podejście wraz z doświadczeniem osób z biura papierów dłużnych daje szansę na dołączenie do grona najlepszych rozwiązań dłużnych w Polsce. Pierwsze miesiące w nowej rzeczywistości pokazują, że udaje się wykorzystać realną wartość tkwiącą w autorskim i elastycznym podejściu inwestycyjnym. Pomimo wielu ryzyk, oceniamy, że PZU Papierów Dłużnych Polonez stał się funduszem o ponadprzeciętnym charakterze i zasługuje na 4 gwiazdki.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania