Pierwszy indeksowy ETP na kryptowaluty trafił na GPW
Na warszawskiej giełdzie zadebiutował pierwszy w Polsce indeksowy ETP oparty na kryptowalutach. Nowy instrument daje ekspozycję na szeroki koszyk aktywów cyfrowych, a nie tylko na bitcoina czy ethereum. To kolejny etap rozwoju rynku produktów giełdowych związanych z cyfrowymi aktywami.
Na warszawskiej giełdzie zadebiutował pierwszy w Polsce indeksowy ETP oparty na kryptowalutach. Virtune Coinbase 50 Index ETP, notowany w złotych, ma dawać inwestorom ekspozycję na szeroki koszyk aktywów cyfrowych, a nie – jak dotąd bywało najczęściej – na pojedyncze kryptowaluty, takie jak bitcoin czy ether.
Nowy produkt wprowadziła na GPW szwedzka firma Virtune, regulowany zarządzający aktywami cyfrowymi. ETP odwzorowuje indeks Coinbase 50 Europe Index (COIN50E), przygotowany przez Coinbase we współpracy z MarketVector. Zgodnie z założeniem ma on pełnić dla rynku kryptowalut rolę zbliżoną do tej, jaką w świecie akcji odgrywają szerokie indeksy giełdowe.
Nie tylko bitcoin i ether
To kolejny etap rozwoju polskiego rynku produktów giełdowych opartych na aktywach cyfrowych. Po uruchomieniu pierwszych spotowych ETP na kryptowaluty inwestorzy otrzymują teraz instrument, który ma umożliwiać bardziej zdywersyfikowaną ekspozycję na cały segment rynku.
Dotychczas większość kryptowalutowych ETP dostępnych w Europie koncentrowała się na pojedynczych aktywach, głównie bitcoinie i etherze. Taka konstrukcja jest relatywnie prosta, ale oznacza też większą koncentrację ryzyka i ograniczony dostęp do szerszego ekosystemu aktywów cyfrowych. Tymczasem sam rynek rozwija się nie tylko wokół największych tokenów, ale też w obszarach platform smart contract, zdecentralizowanych finansów (DeFi), infrastruktury blockchain czy rozwiązań płatniczych.
Virtune wskazuje, że nowy produkt ma odpowiadać właśnie na tę zmianę. Zamiast opierać ekspozycję na jednym aktywie, pozwala inwestować w koszyk obejmujący do 50 największych i najbardziej płynnych aktywów cyfrowych. Według stanu na 8 kwietnia br. indeks obejmował 26 kryptowalut.
Reklama
Jak zbudowano indeks
Metodologia doboru składników opiera się na kapitalizacji rynkowej i płynności, ale obejmuje też dodatkowe filtry jakościowe. Analizowane mają być m.in. technologia projektu, tokenomika, bezpieczeństwo oraz możliwość inwestycyjnego wykorzystania danego aktywa. Z indeksu wyłączane są stablecoiny oraz aktywa ukierunkowane na prywatność transakcji. Udział pojedynczego składnika nie może przekraczać 50%, a skład portfela jest aktualizowany raz na kwartał.
Taka konstrukcja ma ograniczać nadmierną koncentrację i lepiej odzwierciedlać strukturę rynku. Ma też zmniejszać tzw. ryzyko selekcji, czyli ryzyko związane z wyborem pojedynczych kryptowalut, które w dłuższym terminie mogą tracić pozycję rynkową. Na rynku aktywów cyfrowych zmiany liderów są bowiem częste, a zmienność pozostaje wysoka.
W praktyce indeksowe podejście ma rozkładać ekspozycję na różne segmenty rynku, uwzględniać zmiany zachodzące między kolejnymi okresami rebalancingu i ograniczać uzależnienie wyniku inwestycji od zachowania jednego aktywa. To mechanizm znany z tradycyjnego rynku akcji, gdzie inwestorzy często wybierają szerokie indeksy zamiast prób samodzielnego wytypowania pojedynczych spółek.
Inwestowanie przez rachunek maklerski
Virtune Coinbase 50 Index ETP jest notowany na GPW i handlowany w PLN. Produkt ma konstrukcję w 100% zabezpieczoną fizycznie, a przechowywanie aktywów zapewnia Coinbase w modelu instytucjonalnym, z wykorzystaniem cold storage.
Z perspektywy inwestora oznacza to możliwość uzyskania ekspozycji na kryptowaluty bez konieczności zakładania kont na giełdach kryptowalutowych, zarządzania portfelami czy samodzielnego przechowywania kluczy prywatnych. Transakcje mogą być realizowane przez zwykły rachunek maklerski, podobnie jak w przypadku ETF-ów czy akcji.
– Po udanym uruchomieniu pierwszych w Polsce spotowych kryptowalutowych ETP wykonujemy kolejny krok, wprowadzając na GPW pierwszy indeksowy ETP oparty na kryptowalutach. Dzięki temu inwestorzy mogą uzyskać zdywersyfikowaną ekspozycję na szeroki rynek za pomocą jednego regulowanego produktu – powiedział Christopher Kock, prezes Virtune.
Część szerszego trendu
Spółka deklaruje, że traktuje Polskę jako jeden z ważniejszych rynków wzrostu i zapowiada dalsze rozszerzanie oferty na GPW w 2026 r. Wpisuje się to w szerszy trend widoczny w Europie, gdzie dostawcy kryptowalutowych ETP stopniowo wychodzą poza produkty oparte na pojedynczych aktywach i rozwijają ofertę rozwiązań bardziej zdywersyfikowanych, w tym indeksowych.
Dla inwestorów oznacza to pojawienie się kolejnego narzędzia pozwalającego budować ekspozycję na aktywa cyfrowe w bardziej systematyczny sposób. Zamiast samodzielnie konstruować i utrzymywać portfel złożony z wielu kryptowalut, mogą oni kupić jeden instrument oparty na z góry określonych zasadach doboru i ważenia aktywów.
Nie zmienia to jednak faktu, że kryptowaluty pozostają klasą aktywów o bardzo wysokiej zmienności. Z tego względu ich udział w portfelu inwestycyjnym powinien być oceniany z uwzględnieniem całkowitej tolerancji na ryzyko.
08.04.2026
Źródło: 24K-Production / Shutterstock.com




Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania