PKO Akcji Polskich – dla miłośników dużych spółek
Charakterystyka produktu
PKO Akcji Polskich jest propozycją dla inwestorów, którzy w swoich portfelach chcą mieć możliwie wierną reprezentację warszawskiej GPW. Konstrukcja funduszu pozostaje bardzo mocno zakotwiczona w krajowym rynku akcji – jego benchmarkiem jest 90% WIG + 10% POLSTR, a według danych na koniec lipca 2026 r. ekspozycja na polskie akcje wynosiła ok. 88%, czyli praktycznie zgodnie ze wzorcem.
Reklama
Dominującą rolę w portfelu w związku z tym pełnią największe spółki z GPW, przede wszystkim przedstawiciele WIG20, ze wszystkimi zaletami i ograniczeniami takiej konstrukcji. W praktyce oznacza to znaczący udział banków oraz największych krajowych firm z sektorów paliwowego, surowcowego czy konsumenckiego. Dopełnienie stanowią spółki średnie i małe, w proporcji wynikającej z indeksu WIG, dzięki czemu portfel zachowuje ekspozycję także na pozostałe segmenty warszawskiej giełdy. Ekspozycja zagraniczna od kilku okresów sprawozdawczych właściwie nie ma miejsca.
Poszczególne pozycje w portfelu są utrzymywane blisko struktury rynku, a duże przeważenia lub niedoważenia należą do rzadkości. Potwierdza to również bardzo niski wskaźnik active share funduszu, w istocie jeden z najniższych na polskim rynku. W efekcie źródłem wyników nie są duże zakłady względem benchmarku, lecz przede wszystkim zachowanie samego krajowego rynku akcji. Zarządzający mogą oczywiście w ograniczonym stopniu modyfikować ekspozycję na poszczególne spółki czy wykorzystywać instrumenty pochodne – na koniec lipca wśród największych pozycji widoczny był m.in. kontrakt terminowy na WIG20 – ale skala tych działań nie zmienia podstawowego profilu strategii. W rezultacie inwestorzy otrzymują prostą i czytelną ekspozycję na warszawski parkiet, której wyniki powinny pozostawać silnie powiązane z zachowaniem szerokiego indeksu WIG.
Chociaż PKO Akcji Polskich nie jest funduszem stricte indeksowym, to stopy zwrotu w ostatnich latach są mocno zbliżone do tych wynikających z benchmarku. Różnica na przestrzeni ostatnich 5 lat sięga ok. 10 pkt proc., co można praktycznie w całości zrzucić na karb kosztów zarządzania. Pod względem efektywności na tle grupy w minionych latach pozwalało to na systematyczne osiąganie pozycji w środku stawki. Strategia więc broni się na polu wynikowym, ale w oczach wielu inwestorów może nie uzasadniać pobierania opłaty za zarządzanie blisko maksymalnych 2%.
Dla kogo jest ten fundusz?
Fundusz jest przeznaczony dla inwestorów chcących zainwestować na rynku polskim, z nastawieniem na osiąganiem stóp zwrotu zbliżonych do benchmarku.

