Siedem nowych ETF-ów na horyzoncie. KNF zapowiada przełom dla polskiego rynku
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego pracuje obecnie nad statutami siedmiu nowych ETF-ów, a w przyszłym roku polski rynek może doczekać się długo oczekiwanych funduszy ETF w formule UCITS. – Jestem pewien, że ETF-y jeszcze szybciej będą się rozwijały, również na naszym rynku – mówił Dariusz Adamski z KNF podczas konferencji Pasywna Rewolucja.
Polski rynek funduszy pasywnych stoi przed istotnymi zmianami. Z jednej strony rośnie liczba nowych produktów i zainteresowanie instytucji finansowych ich tworzeniem, z drugiej trwają prace nad przepisami, które mają otworzyć drogę do uruchamiania ETF-ów w formule powszechnie stosowanej na europejskich rynkach.
O postępach prac legislacyjnych, nowych produktach i perspektywach rozwoju polskiego rynku ETF-ów opowiadał podczas Pasywnej Rewolucji Dariusz Adamski z Komisji Nadzoru Finansowego.
Siedem nowych ETF-ów w drodze na rynek
Jedną z ciekawszych informacji przekazanych przez przedstawiciela nadzoru jest liczba nowych funduszy, nad których dokumentacją pracuje obecnie UKNF.
– Obecnie procedujemy w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego siedem statutów złożonych w trzecim kwartale tego roku i ja nie mam żadnych wątpliwości, że w czwartym kwartale tego roku ten proces po naszej stronie zostanie zakończony – powiedział Dariusz Adamski.
Jak zaznaczył, proces rozpatrywania dokumentacji przebiega sprawnie, a nadzór dostrzega coraz większą aktywność instytucji zainteresowanych tworzeniem ETF-ów. Ocenił również, że strategie proponowanych funduszy stają się coraz bardziej wyrafinowane, ale jednocześnie pozostają przemyślane.
Przedstawiciel KNF spodziewa się, że w przyszłym roku na polskim rynku może pojawić się kilkanaście nowych ETF-ów. Siedem funduszy, których statuty są obecnie analizowane, może zasilić ofertę stosunkowo szybko. Zakończenie procedowania statutów nie jest jednak równoznaczne z automatycznym rozpoczęciem notowań.
Reklama
Polskie ETF-y wreszcie w formule UCITS
Jeszcze istotniejsze dla długoterminowego rozwoju rynku mogą okazać się zmiany regulacyjne. Ich podstawą jest projekt ustawy UD356, który zakłada między innymi umożliwienie tworzenia ETF-ów w formule UCITS, czyli funduszy działających według ujednoliconych europejskich zasad.
Obecnie polskie ETF-y wykorzystują konstrukcję funduszy inwestycyjnych zamkniętych portfelowych. Zdaniem Adamskiego rozwiązanie to, choć wykorzystywane przez krajowe instytucje, nie odpowiada już potrzebom nowoczesnego rynku.
– Jedynym sposobem na to, żeby wyjść z tej takiej trochę pułapki, pułapki takiego, no dobra, powiem to, skansenu, jest to, żeby zaoferować ETF-y w takiej wersji, która jest akceptowalna przez międzynarodowych inwestorów – stwierdził.
Jak tłumaczył, problemem obecnych polskich ETF-ów jest między innymi brak możliwości korzystania z europejskiego paszportu w sposób właściwy dla funduszy UCITS. To ogranicza dostęp do zagranicznych inwestorów i utrudnia obecność polskich produktów w międzynarodowych systemach wykorzystywanych do podejmowania decyzji inwestycyjnych.
– Inwestorzy zagraniczni po prostu nie inwestują w endemiczne, niezrozumiałe dla nich, niestosowane na innych rynkach rozwiązania – podkreślił Adamski.
Wprowadzenie ETF-ów UCITS ma więc nie tylko poszerzyć możliwości krajowych instytucji, ale przede wszystkim zwiększyć konkurencyjność polskich produktów wobec funduszy oferowanych przez zagranicznych dostawców.
Nowe przepisy mogą wejść w życie w 2027 roku
Projekt UD356 przewiduje szersze zmiany niż samo wprowadzenie ETF-ów UCITS. Dodatkowo projekt zakłada możliwość oferowania ETF-ów jako odrębnej klasy jednostek uczestnictwa funduszu, co zwiększyłoby elastyczność produktową towarzystw funduszy inwestycyjnych.
Jednocześnie nowe przepisy nie mają wymuszać przekształcania istniejących funduszy portfelowych w nowe konstrukcje prawne.
– Zmiany będą, wydaje mi się, jak najbardziej takie ewolucyjne i naturalne – ocenił przedstawiciel KNF.
Według Adamskiego uchwalenie ustawy do końca pierwszego kwartału 2027 roku jest realnym scenariuszem. Pierwotnie zakładano zakończenie procesu legislacyjnego jeszcze w 2026 roku, jednak prace wydłużyły się z powodu dodatkowych uzgodnień dotyczących kwalifikowanych funduszy inwestycyjnych, czyli drugiego filaru projektu.
Przedstawiciel nadzoru wyraził przekonanie, że jesienią 2027 roku ETF-y w nowej formule mogłyby już funkcjonować na polskim rynku i być dostępne dla inwestorów. Jest to jednak prognoza, a nie przesądzony termin wejścia w życie przepisów.
KNF przygotowuje również stanowisko dotyczące indeksów
Niezależnie od prac ustawowych UKNF przygotowuje stanowisko mające ułatwić obecnym funduszom portfelowym stosowanie przepisów dotyczących wskaźników referencyjnych, wynikających z unijnego rozporządzenia BMR.
Adamski przyznał, że konstrukcja polskiego funduszu portfelowego od około dwóch dekad nie doczekała się istotnych zmian. W tym czasie rynek ETF-ów rozwinął się, a stosowane strategie stały się bardziej zaawansowane. Stanowisko nadzoru ma pomóc instytucjom funkcjonować w obecnym otoczeniu prawnym do czasu przyjęcia nowych regulacji.
ETF-y na kryptowaluty? Bez zakazu, ale i bez entuzjazmu
Podczas sesji pytań pojawił się również temat ETF-ów zapewniających ekspozycję na kryptoaktywa. Adamski zaznaczył, że nadzór nie traktuje tego rodzaju rozwiązań inaczej wyłącznie ze względu na ich przedmiot inwestycji.
– Nie podchodzimy z wielkim entuzjazmem – przyznał, zaznaczając jednocześnie, że tego rodzaju produkty nie są z założenia wykluczone.
Jak wyjaśnił, UKNF nie spowalnia procedowania statutów takich funduszy tylko dlatego, że odnoszą się do kryptoaktywów. W jego ocenie istotne jest jednak, aby nie stały się one dominującym segmentem rynku ETF-ów.
– Jeżeli ekosystem ma być bogaty, no to też jakieś tam miejsce dla tego typu rozwiązań jest – powiedział.
Cierpliwość fundamentem inwestowania pasywnego
Wystąpienie Dariusza Adamskiego miało również wyraźny wymiar inwestycyjny. Przedstawiciel KNF nie ukrywał swojego przekonania o zaletach długoterminowego, pasywnego podejścia do inwestowania.
– Tak jak byłem pewien ileś lat temu, tak jestem dalej pewien, że najmądrzejsze, co może zrobić inwestor detaliczny, to właśnie inwestować pasywnie – mówił.
Podkreślał przy tym znaczenie cierpliwości i konsekwencji w budowaniu oszczędności. W jego ocenie ETF-y i inne instrumenty pasywne dobrze odpowiadają potrzebom inwestorów, którzy chcą lokować kapitał na długi termin, bez konieczności ciągłego podejmowania decyzji.
Najbliższe miesiące mogą więc okazać się ważne dla polskiego rynku ETF-ów. Na horyzoncie są zarówno nowe produkty, jak i zmiany prawne, które mają usunąć bariery ograniczające rozwój krajowej oferty i jej dostępność dla inwestorów zagranicznych. Jeśli zapowiedzi przedstawiciela KNF się zrealizują, 2027 rok może przynieść jakościową zmianę w funkcjonowaniu polskiego rynku funduszy notowanych na giełdzie.
22.10.2026
Źródło: Analizy.pl


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania