VIG / C-QUADRAT Obligacji Korporacyjnych – ekspozycja na dług korporacyjny z dopalaczem
Charakterystyka produktu
VIG / C-QUADRAT Obligacji Korporacyjnych to fundusz o relatywnie krótkiej historii. Wynika to nie tylko z momentu powstania samego produktu, lecz także – patrząc szerzej – z faktu, że TFI działa na polskim rynku dopiero od 2011 r. Mimo to można wyróżnić kilka charakterystycznych cech tego produktu. Trzon portfela stanowią obligacje przedsiębiorstw, które w ostatnich latach odpowiadały zwykle za ok. 75-85% aktywów netto. Okresowo udział ten bywał nieco wyższy, ponieważ zarządzający oportunistycznie dołączali do portfela również tytuły uczestnictwa zagranicznych funduszy dłużnych (historycznie do ok. 10% aktywów netto), także z segmentu high yield. Uzupełnienie stanowią obligacje Skarbu Państwa, głównie o zmiennym oprocentowaniu, które pełnią funkcję poduszki płynnościowej.
Reklama
Nadrzędnym czynnikiem przesądzającym o wynikach funduszu są obligacje korporacyjne, dlatego warto bliżej przyjrzeć się tej części portfela. Jest ona skonstruowana dość „ofensywnie”. Na pierwszy plan wysuwa się koncentracja sektorowa, częściowo wynikająca ze specyfiki krajowego rynku długu korporacyjnego. Oprócz znacznego zaangażowania w sektor finansowy (głównie banki) istotną rolę odgrywają również spółki z branży deweloperskiej, często oferujący wyższą marżę kosztem wyższego ryzyka. Na 31.03.2026 r. ich udział wynosił ok. 24% aktywów netto (historycznie bywał też nieco wyższy). W tym kontekście warto dodać, że ryzyko związane z potencjalną niewypłacalnością emitenta jest częściowo ograniczane przez niską koncentrację na pojedynczej spółce – historycznie ekspozycja na jednego emitenta rzadko przekraczała 2% aktywów netto. Wyższe zaangażowanie dotyczyło głównie instytucji, takich jak banki czy największe polskie przedsiębiorstwa (np. KGHM). Nadal jednak mamy do czynienia z produktem, w którym nie priorytet bezpieczeństwa, lecz poszukiwanie rentowności odgrywa istotną rolę. W praktyce to marża kredytowa jest głównym źródłem wyniku. Ryzyko stopy procentowej, będące drugim elementem walki o wynik, jest utrzymywane zwykle na bardzo niskim poziomie. Parametr modified duration, obrazujący skalę tego ryzyka, w ostatnich latach zwykle nie przekraczał 0,5 roku, pozostając również na niskim poziomie na tle konkurencji (deklarowany przedział to 0-1,5 roku). Okresowo jednak ryzyko to bywało wyższe np. z najnowszej karty funduszu (na 31.03.2026 r.) wynika, że zarządzający oportunistycznie wydłużyli je do ok. 1,3 roku.
Jak dotychczas taka strategia zwykle skutkowała przeciętną pozycją funduszu na tle konkurentów. Relacja zysku do ryzyka, mimo że ten ostatni parametr jest niski na tle rywali, pozostawała na niskim poziomie. Potwierdzają to m.in. Rankingi Analiz Online, które przyjmują noty 2a odpowiednio dla okresu rocznego i 3 -letniego (31.03.2026 r.). Warto jednak dodać, że fundusz ma relatywnie krótką historię, a jego strategia nadal się krystalizuje. Istotne w tym kontekście są też zmiany w zespole zarządzającym, które mogą wpływać na przyszły profil produktu.
Dla kogo jest ten fundusz?
Fundusz może spełnić oczekiwania tych inwestorów, którzy poszukują ekspozycji na polski rynek długu korporacyjnego z dodatkowym impulsem w postaci sporego udziału papierów spółek z branży deweloperskiej oraz akceptują umiarkowany poziom ryzyka wynikający ze specyfiki inwestowania w obligacje przedsiębiorstw.



