PPK to narodowy test pianki

18.10.2019 | Ewa Bartosiak
„Umiejętność odraczania natychmiastowej nagrody na rzecz przyszłych korzyści to jedno z największych osiągnięć w rozwoju ludzkości” [1]

Zauważa to nie tylko twórca słynnego testu pianki (ang. marshmallow test) prof. Walter Mischel, ale i popularyzator nauki, fizyk-teoretyk prof. Michio Kaku. W swojej książce „Fizyka przyszłości” i rozważaniach na temat świadomości stwierdza, że to właśnie ta cecha – zdolność do rezygnacji z bieżącej korzyści na rzecz przyszłej – jest kluczem do życiowego sukcesu. To również umiejętność, która odróżnia nas - ludzi - od świata zwierząt. A to dlatego, że tylko człowiek pojmuje koncepcję „jutra” i pojęcie czasu, planuje i podejmuje symulacje różnych, przyszłych scenariuszy, tworząc w głowie światy, które nie istnieją. Ten, kto lepiej radzi sobie z dostrzeganiem przyszłych, możliwych konsekwencji swoich obecnych działań i umie panować nad dzisiejszą pokusą na rzecz „jutra”, ten ma dużą szansę na udane życie. Dowodzi tego „test pianki”. Pora wyjaśnić, o co w nim chodziło.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

W latach 60. psycholog z Uniwersytetu Stanforda Walter Mitchel zaprosił dzieci do pewnego badania. W uproszczeniu polegało ono na tym, że na stoliku przed przedszkolakiem stawiano kuszący smakołyk (często była to pianka), a następnie dawano wybór – możesz zjeść cukierka teraz lub poczekać 15 minut i wtedy dostać jeszcze jednego. Następnie eksperymentator wychodził z pokoju, a dziecko zostawało sam na sam z pokusą.  Wyglądało to mnie więcej tak:



Dzieci miały różne strategie na próbę przetrwania tego wydłużającego się w nieskończoność kwadransa, ale ogółem ok. 1/3 z nich była w stanie wytrwać i poczekać na drugą piankę. Ważniejsze jest jednak to, co wydarzyło się kilkanaście lat później. Dzięki przeprowadzonym kwestionariuszom okazało się, że te same szkraby, którym udało się pomyślnie przejść test pianki (odroczyć gratyfikację), już jako nastolatkowie lepiej radzili sobie ze stresem, uzyskiwali często lepsze wyniki na maturze, nie mieli problemów z nadwagą i rzadziej popadali w apatię w związku z nieodwzajemnioną, szkolną miłością. Kontynuacja badań pokazała, że i w późniejszych latach takie osoby rzadziej się rozwodziły, były bardziej odporne na frustrację, nie popadały w finansowe kłopoty i posiadały oszczędności emerytalne!

Oczywiście przesłaniem tekstu nie ma być to, że dla każdego pracownika jedyną słuszną decyzją w kwestii PPK powinno być pozostanie w programie. Chodzi o podkreślenie, że samokontrola, która również przejawia się w oszczędzaniu na jesień życia, jest (wg badań) jednym z fundamentów życiowego sukcesu i ochroną przed zbędnymi nałogami. Samokontrolę da się trenować i stosować strategie jej sprzyjające – przykładowo w oczekiwaniu na drugą piankę dzieciom pomagało odwracanie wzroku albo wyobrażenie sobie, że to tylko kłębek bawełny, której nie da się zjeść. W toku krytyki badań przedsięwziętych przez W. Mischel’a pojawił się jeszcze jeden aspekt, który w kontekście PPK można odnieść bardziej do dostawców rozwiązań inwestycyjnych oraz rządzących, jako pomysłodawców projektu. Mianowicie jeśli dziecko nie wierzyło, że po 15 minutach eksperymentator powróci z kolejnym smakołykiem (bo przed główną częścią badania zostało przez tę osobę w pewien sposób oszukane), częściej natychmiast zjadało pierwszą piankę.  Dla firm zarządzających i ustawodawcy oznacza to, że bez zaufania uczestników do programu PPK, partycypacja w tym projekcie i skłonność do odkładania dzisiejszej konsumpcji na rzecz oszczędzania w funduszach zdefiniowanej daty będą mniejsze.


[1] Y. Shoda, W. Mischel, P.K. Peake, Predicting Adolescent Cognitive and Self-Regulatory Competencies From
Preschool Delay of Gratification: Identifying Diagnostic Conditions, Developmental Psychology. Vol. 26, No. 6, p. 978–986.

TAGI:

PPK

zobacz także

↑ na górę