Podpowiadamy, jak wybrać dobry fundusz absolutnej stopy zwrotu

28.01.2019 | Artykuł Partnera
Zawiedziony wynikami strategii absolutnej stopy zwrotu? Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy wyborze jakościowego funduszu. Sześć cech dobrego „absoluta” i nie tylko.

Baltic

Niewątpliwie ubiegły rok był wyjątkowo trudny dla inwestorów na całym świecie, niezależnie od profilu portfela jaki posiadali. Jak policzyli analitycy Deutsche Banku, spośród 70 klas aktywów aż 90% przyniosło w ostatnim roku negatywną stopę zwrotu. Był to najgorszy wynik od 1920 roku.

W takim środowisku wiele funduszy i portfeli przyniosło negatywne stopy zwrotu, choć warto podkreślić, że nie wszystkie. Z naszej obserwacji wynika, że ciekawie wygląda sytuacja w grupie funduszy absolutnej stopy zwrotu. Zasadnym wydaje się być odpowiedzenie na pytanie dlaczego w przeciągu zaledwie kilku miesięcy tak wiele funduszy straciło kilkuletnie zyski? Jednak w niniejszym artykule skupimy się na określeniu pożądanych cech bohaterów tej klasy aktywów, których strategie pozwoliły przetrwać tak trudne warunki rynkowe, a nawet przynieść inwestorom dodatnie stopy zwrotu. Jakie cechy powinna spełniać tego typu dobra strategia absolutnej stopy zwrotu?  

Doświadczenia rynkowe pokazują, że można wyróżnić pięć podstawowych cech jakie powinien spełniać dobry jakościowo fundusz absolutnej stopy zwrotu:

  1. Niska korelacja z indeksami rynkowymi

Jest to podstawowa cecha produktu typu absolute return. Inwestorzy, lokując cześć portfela w inwestycje alternatywne powinni sprawdzić, czy warunki rynkowe faktycznie mają niski wpływ na wyniki funduszu. Tylko w ten sposób mają szansę uzyskać efekt prawdziwej dywersyfikacji portfela. Niestety wielu inwestorów na tym etapie kończy ocenę atrakcyjności funduszu, choć to dopiero początek.

  1. Rynkowa wycena lokat funduszu

Transparentność i rzetelność wyceny funduszu jest niezwykle istotna. Tylko rynkowa wycena lokat funduszu może dać uczestnikowi przekonanie o prawdziwej jego wycenie. Bardzo łatwo jest osiągać niską korelację z indeksami stosując nierynkową wycenę lokat. Pozorność wyceny funduszu wynika wówczas z tego, że nabyte udziały w spółkach niepublicznych, czy pakiety obligacji mogą być wyceniane według metod, których wynik będzie różny od ceny jaką zarządzający mógłby uzyskać próbując sprzedać dany instrument na rynku. Należy mieć świadomość, że pod tego typu rozwiązaniami mogą, choć nie muszą, kumulować się problemy, które dadzą o sobie znać w późniejszym czasie.

  1. Płynność lokat

Najważniejszą kwestią po stronie zarządzającego funduszem jest dbałość o płynność portfela. Kluczowe jest dopasowanie płynności instrumentów do wielkości aktywów funduszu. Na przykład zarządzanie miliardowym funduszem na rynku akcji małych spółek może prowadzić do poważnych problemów. Nabywanie niepłynnego instrumentu przez duży podmiot może wywierać samoistny wpływ na kształtowanie się jego ceny. W ten sposób można intencjonalnie wywindować kurs instrumentu o kilka, kilkaset, a nawet kilka tysięcy procent. Podobnie w drugą stronę, ewentualny odpływ kapitału z tego instrumentu tworzy analogiczną sytuację spadkową. Z materializacją takiego właśnie ryzyka mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku.
Podobnie jest z funduszami obligacjami korporacyjnych. Według nas, w tym obszarze także należy zachować ostrożność, gdyż gwałtowny spadek aktywów może wywołać podobny skutek.

  1. Zarządzanie ryzykiem portfela

Niezwykle istotny jest odpowiedni proces optymalizacji ryzyka portfela, polegający na minimalizacji ryzyka portfela w kontekście zmieniających się korelacji ryzyk poszczególnych klas aktywów.

  1. Dywersyfikacja

Pożądane jest, aby spektrum inwestycyjne funduszu było globalne – szczególnie jeśli pojawiają się problemy płynnościowe na rynku lokalnym. Jeśli rozmiar funduszu staje się nieadekwatny do rozmiaru rynku, na którym funkcjonuje, zarządzający powinien mieć możliwość wyjścia na inne, bardziej płynne rynki. Przy okazji, to także dobra okazja do dywersyfikacji regionalnej portfela.

  1. Drawdown

Ważne jest, aby zarządzający na bieżąco reagował na dynamicznie zmieniające się warunki rynkowe i mógł minimalizować ryzyko spadku wyceny funduszu. Płynność instrumentów powinna mu dawać możliwość neutralizacji ryzyka w dowolnym momencie.

W całej analizie kluczowe jest jednak to, by fundusz spełniał wszystkie powyższe warunki jednocześnie. Tylko wówczas możemy mówić o jakościowo dobrym funduszu. Dopiero od tego momentu możemy przystąpić do oceny atrakcyjności historycznych stóp zwrotu funduszu.
Co więcej, powyższe wytyczne można z powodzeniem stosować także do innych kategorii funduszy oraz pojedynczych produktów inwestycyjnych, zwracając przy tym szczególną uwagę na rynkową wycenę instrumentu oraz jego płynność.

Inwestorzy słusznie oczekują od nabywanych instrumentów finansowych dużego zysku i niskiego ryzyka. Gros z nich wymaga jednak dużego zysku bez ryzyka i choć z inwestycyjnego punktu widzenia jest to niemożliwe, to jednak powstają produkty, które sprawiają wrażenie takich „produktów idealnych”. Stosowanie nierynkowej wyceny instrumentów bądź nabywanie instrumentów niepłynnych pozwalają na ograniczanie zmienności wyceny funduszy, przez co inwestorzy nie zauważają drzemiących w nich ryzyk. Dla wielu z nich historia ta może w pewnym momencie skończyć się wielkim zaskoczeniem, gdy ukrywane przez lata ryzyka nagle się zmaterializują, a inwestycja przyniesie straty. Przykładów w historii nie brakuje.

Nikogo nie trzeba przekonywać, że wyciąganie wniosków jest bardzo ważnym elementem procesu zdobywania wiedzy i doświadczenia, nie tylko w dziedzinie inwestycji. Stosowanie powyższych kryteriów pozwoli wyeliminować pozorność z portfeli inwestycyjnych, nawet jeśli przez dłuższy czas sprzyjała poczuciu komfortu inwestycyjnego.
 
Marcin Wiński
Członek Zarządu Baltic Capital TFI


https://www.baltictfi.pl/
 

TAGI:

Baltic Capital TFIfundusze absolute return

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

zobacz także

↑ na górę