Jak podejść do wyboru funduszu emerytalnego?
Atmosfera, jaka zapanowała wokół systemu emerytalnego sprawia, że na wybór OFE często patrzymy jak na zło konieczne. W tej sytuacji trudno oczekiwać, że będziemy chętnie i świadomie wybierać firmy zarządzające naszymi oszczędnościami. Nie można jednak bezkrytycznie godzić się z argumentem, że z powodu ostatnich zawirowań wokół OFE próba świadomego wybóru funduszu jest pozbawiona sensu. Wystarczy zadać sobie pytanie, które PTE jak dotychczas najlepiej zarządzało naszymi pieniędzmi i tym samym walczyć z postawą typu: co ma być to będzie.
Zarządzanie aktywami zawsze warto powierzać tym, którzy mają dobre osiągnięcia zamiast tym, którzy nie zdołali jeszcze pokazać dobrego wyniku. Jeżeli jednak na przekór zdrowemu rozsądkowi zdecydujemy się na udział w losowaniu to pamiętajmy, że tylko teoretycznie mamy szanse trafić do najlepszego funduszu. W praktyce w najbliższym losowaniu udział biorą tylko te OFE, które były dobre w czasie kryzysu. Ale czy dla naszych emerytur najlepszym funduszem jest ten, który najlepiej przebrnął przez bessę? A może ten, który będzie najlepszy w kilku kolejnych cyklach koniunkturalnych?
Chociaż słuszność naszych wyborów ocenimy dopiero za kilkadziesiąt lat, to już dziś powinniśmy zdefiniować nasz priorytet odrzucając przy tym zupełnie nieistotne, a jednak powracające w dyskusjach o wyborze OFE argumenty. Należą do nich popularność funduszu, aktywa, bieżąca cena jednostki czy też liczba uczestników. Z perspektywy wyboru OFE nie mają one dużego znaczenia, gdyż po pierwsze będą się zmieniać, a po drugie każdy z nich ma bliżej nieokreslony wpływ na końcowy wynik.
Co się zatem liczy? Bez wątpienia, powtarzalność wyników oraz zdolność do bycia lepszym od innych, ale nie w perspektywie roku, dwóch, czy nawet trzech lat, ale przynajmniej pięciu i więcej. Szczególnie obecnie posługiwanie się wynikami ze zbyt krótkiego okresu może prowadzić do mylnych wniosków, gdyż wpływ na ich poziom miała ostatnia bessa. Pamiętajmy również, że z założenia środki zgromadzone w OFE będą pracować jeszcze w czasie niejednej hossy i niejednej bessy tj. w rożnych warunkach koniunktury. Z tego wzgledu na wyniki OFE powinniśmy patrzeć przekrojowo tj. w różnych horyzontach inwestycyjnych (np. 36M, 60M i 120M)._wyniki_OFE.png)
Obok analizy stóp zwrotu funduszy emerytalnych powinniśmy również posługiwać się wartością hipotetycznego stanu konta. Tylko w ten sposób ocenimy wszystkie kluczowe aspekty za cały okres działalności OFE, w tym nie tylko wynik ale również pobrane opłaty. Posługując się wartością hipotetycznego konta jesteśmy w stanie ocenić jak dany fundusz pomnożył nasze oszczędności, które nie były przecież inwestowane jednorazowo ale w równych odstępach czasu.
Najnowszy raport ze stanem hipotetycznego konta emerytalnego dla poszczególnych OFE zostanie opublikowany w najbliższy wtorek (06-06-2010).
/md
Reklama
02.07.2010



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania